Miasto kobiet

La cité des femmes, Francja/Włochy 1980

Marcello Snaporaz drzemie w pociągu. Na jednej ze stacji do przedziału wchodzi piękna kobieta. Oczarowany mężczyzna wysiada razem z nią na małej stacyjce.

  • Czas trwania: 150 minut, Gatunek: Dramat obyczajowy
  • Reżyseria: Federico Fellini

Miasto kobiet w telewizji

ZwińRozwiń

Twórcy

  • Federico Fellini Scenariusz
  • Federico Fellini Reżyseria
  • Ruggero Mastroianni Montaż
  • Giuseppe Rotunno Zdjęcia
  • Luis Enriquez Bacalov Muzyka
  • Franco Rossellini Producent

Opis programu

ZwińRozwiń

Marcello Snaporaz drzemie w pociągu. Na jednej ze stacji do przedziału wchodzi piękna kobieta. Oczarowany mężczyzna wysiada razem z nią na małej stacyjce w szczerym polu. Idąc za nieznajomą, trafia do hotelu, w którym odbywa się kongres feministek, dyskutujących na temat zdominowania kobiet przez egoistycznych i okrutnych mężczyzn. Zauważony ratuje się ucieczką. Napastowany przez agresywne narkomanki, trafia do rezydencji podstarzałego playboja, doktora Katzone. Dom jest pełen niespodzianek, świadczących o bogatej przeszłości gospodarza.

Każdy kolejny film wielkiego mistrza włoskiego kina, Federico Felliniego, wywoływał niezmiennie lawinę domysłów, interpretacji i kontrowersji. Podobnie było i z "Miastem kobiet", dość chłodno przyjętym na festiwalu w Cannes. Choć mogłoby się zdawać, że "Miasto kobiet" powstało na fali utworów o wymowie antyfeministycznej, to przecież odwieczna fascynacja twórcy "Osiem i pół", "La strady" i "Giulietty i duchów" kobiecością i mistyką płci przeczy temu przypuszczeniu. Fellini próbuje tu ukazać pewną nieuchwytną różnicę, przepastny konflikt między światem mężczyzn i światem kobiet, jego niepojętą dwubiegunowość. Nie oszczędza przy tym żadnej ze stron, godząc sprawiedliwie ostrzem satyry w jedną i drugą płeć. W filmie zrealizowanym w poetyce snu, trudno dostrzec ciągłość akcji: obrazy pojawiają się i znikają, tworząc niezwykle barwną gamę surrealistycznych wizji. Jak zawsze u Felliniego, także i tu odnaleźć można wątki jego filmowej biografii, jakby niektóre pomysły kumulowały się w twórcy, by znów odżyć z taką samą siłą w kolejnych jego utworach. Niezwykła plastyczność obrazów, różnorodność zawartych w nich znaczeń i symboli oraz charakterystyczny dla reżysera korowód barwnych postaci, będących tworem jego poetyckiej wyobraźni, niezmiennie frapują widza.

"Za co kocham Federico Felliniego? Za to, jak opowiada o kobietach. Film z kategorii klasyki, który koniecznie trzeba znać".

Każdy kolejny film wielkiego mistrza włoskiego kina wywoływał niezmiennie lawinę domysłów, interpretacji i kontrowersji. Podobnie było i z "Miastem kobiet", dość chłodno przyjętym na festiwalu w Cannes. Choć mogłoby się zdawać, że "Miasto kobiet" powstało na fali utworów o wymowie antyfeministycznej, to przecież odwieczna fascynacja twórcy "Osiem i pół", "La strady" i "Giulietty i duchów" kobiecością i mistyką płci przeczy temu przypuszczeniu. Fellini próbuje tu ukazać pewną nieuchwytną różnicę, przepastny konflikt między światem mężczyzn i światem kobiet, jego niepojętą dwubiegunowość. Nie oszczędza przy tym żadnej ze stron, godząc sprawiedliwie ostrzem satyry w jedną i drugą płeć. W filmie zrealizowanym w poetyce snu, trudno dostrzec ciągłość akcji: obrazy pojawiają się i znikają, tworząc niezwykle barwną gamę surrealistycznych wizji. Jak zawsze u Felliniego, także i tu odnaleźć można wątki jego filmowej biografii, jakby niektóre pomysły kumulowały się w twórcy, by znów odżyć z taką samą siłą w kolejnych jego utworach. Niezwykła plastyczność obrazów, różnorodność zawartych w nich znaczeń i symboli oraz charakterystyczny dla reżysera korowód barwnych postaci, będących tworem jego poetyckiej wyobraźni, niezmiennie frapują widza.

Komentarze

Skomentuj
  • ... (gość)

    komentująca, ciekawska, jestem w szoku...

    01.02.2015 20:30
  • komentująca (gość)

    Brakuje wśród prowadzących Marzeny Rogalskiej z jej zadziornym a jednocześnie zabawnym usposobieniem:D A. Młynarska też interesujaca ale co tutaj robi Pieńkowska:///// ona za bardzo jest wścibska i naciska na rozmówców. Trochę swobody by sie jej przydało.

    23.03.2011 16:02
  • ciekawska (gość)

    kto w programie bedzie??

    20.12.2010 19:31

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: - Głosów: 0

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×