Na układy nie ma rady

Na układy nie ma rady, Polska 2017

Przedsiębiorca Marek Niewiadomski otrzymuje stanowisko drugiego wiceministra. Wraz z posadą przychodzą wpływy, pieniądze oraz propozycje - korupcyjne i matrymonialne.

  • Czas trwania: 89 minut, Gatunek: Komedia
  • Reżyseria: Christoph Rurka

1

Ocena redakcji

„Na układy nie ma rady” nie broni się z żadnej strony. Być może, gdyby to była amatorska produkcja, to mógłbym spojrzeć na nią w trochę łagodniejszy sposób, ale w przypadku, gdy twórcy próbują wyciągnąć pieniądze z naszych portfeli, sprzedając nam produkt będący podróbką komedii, to nie mogę mieć litości.

Na układy nie ma rady w telewizji

ZwińRozwiń

Multimedia

Obsada

  • Grzegorz Małecki jako Marek Niewiadomski
  • Katarzyna Glinka jako Renata Niewiadomska
  • Piotr Polk jako Lech Pazerny
  • Jan Wieczorowski jako Stefan, brat Renaty
  • Michał Milowicz jako Stasio
  • Leszek Teleszyński jako profesor
  • Adam Biedrzycki jako Alan Ogórek
  • Marcin Kwaśny jako Gwizdoń

Więcej »

Twórcy

  • Piotr Czaja Scenariusz
  • Marek Kisieliński Muzyka
  • Christoph Rurka Reżyseria

Opis programu

ZwińRozwiń

Przedsiębiorca Marek Niewiadomski ma problemy finansowe. Usiłuje spłacać długi i zaciągnięte na nowy biznes kredyty. Gdy ku rozpaczy Marka i jego żony okazuje się, że plany, w tym wakacje na Wyspach Kanaryjskich, mają nikłe szanse na realizację, mężczyzna otrzymuje propozycję nie do odrzucenia. Jest nią stanowisko drugiego wiceministra. Wraz z posadą przychodzą wpływy, pieniądze oraz propozycje - korupcyjne i matrymonialne.

Przedsiębiorca Marek Niewiadomski ma problemy finansowe. Usiłuje spłacać długi i zaciągnięte na nowy biznes kredyty. Gdy ku rozpaczy Marka i jego żony okazuje się, że plany, w tym wakacje na Wyspach Kanaryjskich, mają nikłe szanse na realizację, mężczyzna otrzymuje propozycję nie do odrzucenia. Jest nią stanowisko drugiego wiceministra. Wraz z posadą przychodzą wpływy, pieniądze oraz propozycje - korupcyjne i matrymonialne.

Recenzje

  • „Na układy nie ma rady” nie broni się z żadnej strony. Być może, gdyby to była amatorska produkcja, to mógłbym spojrzeć na nią w trochę łagodniejszy sposób, ale w przypadku, gdy twórcy próbują wyciągnąć pieniądze z naszych portfeli, sprzedając nam produkt będący podróbką komedii, to nie mogę mieć litości.

    1/10

Komentarze

Skomentuj
  • Sol

    Obejrzałem z przekory. W tym wypadku ocena redakcji jest uzasadniona. Bardzo uzasadniona. "Podróbka komedii" to najlepsze określenie tego... czegoś.

    30.03.2018 14:32

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: 1.0 Głosów: 1

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×