Nie ma mowy!

Tumbledown, Kanada/USA 2015

Po śmierci męża, muzyka folkowego, Hanna próbuje pisać jego biografię. W jej świecie pojawia się nowojorski pisarz, który zbiera materiały do książki o instrumentaliście. Tych dwoje dzieli wszystko.

  • Czas trwania: 98 minut, Gatunek: Komedia romantyczna
  • Reżyseria: Sean Mewshaw

7

Ocena redakcji

Oglądając "Nie ma mowy!" czułem się tak, jak przed laty, gdy zobaczyłem urocze "Elizabethtown". Teraz też dostałem nienachlaną opowieść, która nie szantażuje widza, nie każe mu płakać, tylko pozwala się uśmiechnąć.

Nie ma mowy! w telewizji

ZwińRozwiń

Multimedia

Obsada

  • Rebecca Hall jako Hanna
  • Jason Sudeikis jako Andrew McDonnell
  • Dianna Agron jako Finley
  • Joe Manganiello jako Curtis
  • Blythe Danner jako Ellen
  • Richard Masur
  • Griffin Dunne
  • Maggie Castle jako Shannon

Więcej »

Twórcy

  • Sandra Adair Montaż
  • Suzy Elmiger Montaż
  • Seamus Tierney Zdjęcia
  • Daniel Hart Muzyka
  • Damien Jurado Muzyka
  • Jason Cloth Producent
  • Aaron L. Gilbert Producent
  • Kristin Hahn Producent

Więcej »

Opis programu

ZwińRozwiń

Po śmierci męża, słynnego muzyka folkowego, Hanna żyje jego życiem. Próbuje pisać biografię ukochanego. W świecie kobiety pojawia się Andrew, nowojorski pisarz, który zbiera materiały do książki o jej zmarłym mężu. Wydaje się, że nie ma niczego, co mogłoby połączyć tych dwoje, by udało im się wspólnie napisać biografię instrumentalisty i rozpocząć nowy rozdział własnej historii.

Pięknie nakręcony film opowiadający o utracie najbliższej osoby, zmianie życia oraz przeciwieństwach, które się przyciągają. "Nie ma mowy!" to oryginalna i zupełnie nowa produkcja wychodząca poza schematy gatunku. Po śmierci męża, słynnego muzyka folkowego, Hanna wciąż żyje jego życiem, próbując pisać biografię ukochanego. W jej prowincjonalnym, bezpiecznym świecie pojawia się Andrew, nowojorski pisarz, zbierający materiały do książki o jej zmarłym mężu. Tych dwoje dzieli wszystko. Czy mimo tego uda im się wspólnie napisać biografię muzyka i rozpocząć nowy rozdział ich własnej historii?

Recenzje

  • Oglądając "Nie ma mowy!" czułem się tak, jak przed laty, gdy zobaczyłem urocze "Elizabethtown". Teraz też dostałem nienachlaną opowieść, która nie szantażuje widza, nie każe mu płakać, tylko pozwala się uśmiechnąć.

    7/10

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: - Głosów: 0

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×