Pali się, moja panno

Hoří, má panenko, Czechosłowacja/Włochy 1967

Czeska prowincja w połowie lat 60. Strażacy organizują bal, w czasie którego mają się odbyć loteria fantowa i konkurs piękności. Nagrodami są deficytowe towary, które giną w dziwnych okolicznościach.

  • Czas trwania: 70 minut, Gatunek: Komedia
  • Reżyseria: Milosz Forman

Pali się, moja panno w telewizji

ZwińRozwiń

Multimedia

Obsada

  • Josef Kolb jako Josef
  • Josef Šebánek jako członek komitetu #2
  • Frantisek Debelka jako członek komitetu #1
  • Vratislav Cermák jako członek komitetu
  • Václav Novotný jako członek komitetu
  • Frantisek Paska jako członek komitetu
  • Josef Kutálek jako Ludva
  • Jan Vostrcil jako przewodniczący komitetu

Więcej »

Twórcy

  • Miloš Forman Scenariusz
  • Jaroslav Papousek Scenariusz
  • Ivan Passer Scenariusz
  • Václav Sasek Scenariusz
  • Miroslav Ondrícek Zdjęcia
  • Miroslav Ondrziczek Zdjęcia
  • Rudolf Hájek Producent
  • Carlo Ponti Producent

Więcej »

Opis programu

ZwińRozwiń

Trwają przygotowania do corocznego Balu Strażaków. W tym roku ma on być szczególnie uroczysty, ponieważ Królowa Piękności wybrana w trakcie balu wręczy specjalną nagrodę za długoletnią służbę byłemu przewodniczącemu komitetu strażackiego 86 - letniemu Aloizovi Vranie. "Pali się moja panno" to jeden z pierwszych filmów Milosza Formana. (dystr. FILMEXPORT)

(HORI, MA PANENKO) Komedia satyryczna, 70 min, Czechosłowacja 1967 Reżyseria: Milos Forman Scenariusz: Milos Forman, Jaroslav Papousek, Ivan Passer Występują: Jan Vostrcil, Josef Kolb, Frantisek Debelka, Josef Sebanek, Vaclav Novotny, Josef Valnoha, Jan Stoeckl, Milada Jezkova i inni Trzeci - po "Czarnym Piotrusiu" i "Miłości blondynki" - film Milosa Formana był zarazem jego ostatnim dziełem, jakie zrealizował w kraju, zanim zdecydował się na emigrację. Nakręcił go już zresztą w koprodukcji z włoskim producentem Carlo Pontim, który - niezadowolony z ostatecznego kształtu dzieła - domagał się zwrotu zainwestowanych pieniędzy. Na szczęście, Franois Truffaut i Claude Berri wykazali znacznie więcej artystycznej przenikliwości i, odkupując prawa do "Pali się, moja panno", uchronili ten znakomity film (nominowany w 1969 r. do Oscara) oraz jego utalentowanego twórcę przed znacznymi kłopotami. Kręcąc "Pali się...", Forman zachował tę samą metodę realizacyjną, styl i pole obserwacji, co w dwóch poprzednich obrazach, ale dość zasadniczo zmienił ton: łagodną ironię, pobłażliwość i wyrozumiały dystans królujący w tamtych komediach zastąpiło spojrzenie ostre i bezkompromisowe, "gogolowska", okrutna drwina z ludzkiej małości, głupoty, grubiaństwa i nieudolności. "Dlaczego ludzie, skądinąd mili, nawet bez złych intencji wyrządzają sobie tyle zła, dlaczego człowiek tak łatwo poniża bliźniego?" - pyta Forman. Jego film nie jest tylko rekonstrukcją rzeczywistości, ma wymiar metaforyczny. Zdjęcia powstawały w małym miasteczku Vrchlabi w Karkonoszach, a do głównych ról reżyser zaangażował aktorów niezawodowych, z którymi zetknął się już przy poprzednich realizacjach. Członkowie małomiasteczkowej straży pożarnej urządzają bal karnawałowy. Chcą na nim uczcić swego 86 - letniego byłego naczelnika, Alojza Vranę, o którym dowiedzieli się, że choruje na raka. Staruszek ma dostać w prezencie ozdobny toporek. Tradycyjnie bal obejmuje loterię fantową oraz - zgodnie z zachodnią modą - wybory królowej piękności.

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: 9.0 Głosów: 1

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×