Pojutrze

The Day After Tomorrow, USA 2004

Klimatolog Jack Hall przeprowadził badania, które potwierdzają tezę o nadchodzeniu epoki lodowcowej. Naukowiec stara się powiadomić Biały Dom o zbliżającej się klęsce żywiołowej.

  • Czas trwania: 118 minut, Gatunek: Film katastroficzny
  • Reżyseria: Roland Emmerich

8

Ocena redakcji

Nie ma co ukrywać – film Emmericha robi wrażenie. Przynajmniej w warstwie technicznej: sceny potopu, czy efekty gwałtownego obniżenia temperatury są nader przekonujące – oglądając je naprawdę robi się człowiekowi zimno. Inna sprawa, że ponad połowa 125-milionowego budżetu filmu poszła na efekty specjalne.

Pojutrze w telewizji

ZwińRozwiń
  • Powtórka

    Niedziela 31.12.2023 21:00

    Polsat Film

  • Piątek 29.12.2023 23:20

    Polsat Film

  • Powtórka

    Środa 06.12.2023 00:55

    Polsat

  • HIT Dnia

    Poniedziałek 04.12.2023 20:05

    Polsat

  • Powtórka

    Poniedziałek 05.06.2023 00:15

    Polsat

  • HIT Dnia

    Sobota 03.06.2023 20:05

    Polsat

  • Powtórka

    Niedziela 23.04.2023 15:40

    Polsat Film

  • HIT Dnia

    Piątek 21.04.2023 18:20

    Polsat Film

  • HIT Dnia

    Poniedziałek 09.01.2023 21:05

    Polsat

  • Powtórka

    Poniedziałek 14.11.2022 16:05

    Polsat Film

  • Niedziela 13.11.2022 18:25

    Polsat Film

  • Powtórka

    Środa 20.07.2022 01:45

    Polsat

Multimedia

Obsada

  • Dennis Quaid jako Jack Hall
  • Jake Gyllenhaal jako Sam Hall
  • Sela Ward jako dr Lucy Hall
  • Ian Holm jako Terry Rapson
  • Emmy Rossum jako Laura Chapman
  • Dash Mihok jako Jason Evans
  • Jay O. Sanders jako Frank Harris
  • Austin Nichols jako J.D.

Więcej »

Twórcy

  • Erik Ajduk Drugi reżyser
  • Paul F. Bernard Drugi reżyser
  • Arnaud Chabance Drugi reżyser
  • Martin Doepner Drugi reżyser
  • Peter J. Dowd Jr. Drugi reżyser
  • Paul Drouin Drugi reżyser
  • Anna Foerster Drugi reżyser
  • Dave 'Foots' Footman Drugi reżyser

Więcej »

Opis programu

ZwińRozwiń

Klimatolog Jack Hall przeprowadził badania, które potwierdzają tezę o nadchodzeniu epoki lodowcowej. Oderwanie się od Antarktydy fragmentu pokrywy lodowej wywołuje serię kataklizmów. Na Hawajach szaleje huragan, Indie paraliżuje zamieć śnieżna, na Tokio spada gigantyczny grad, a Los Angeles zostaje zniszczone przez tornado. Jack stara się powiadomić Biały Dom o zbliżającej się klęsce żywiołowej, jednak nikt nie daje wiary jego diagnozom. Tymczasem Nowy Jork zalewa ogromna fala powodziowa. Niebawem następuje gwałtowny spadek temperatury.

"Nie ma co ukrywać – film Emmericha robi wrażenie. Przynajmniej w warstwie technicznej: sceny potopu, czy efekty gwałtownego obniżenia temperatury są nader przekonujące – oglądając je naprawdę robi się człowiekowi zimno. Inna sprawa, że ponad połowa 125-milionowego budżetu filmu poszła na efekty specjalne. Szkoda, że bardziej przekonują te efekty, niż warstwa fabularna – historia klimatologa stawiajacego czoła wyzwaniu, by ocalić syna".

Film katastroficzny w reżyserii Rolanda Emmericha ("Uniwersalny żołnierz", "Gwiezdne wrota", "Dzień Niepodległości", "Godzilla", "Patriota"). Czy świat stoi u progu nowej epoki lodowcowej? To pytanie od lat zadaje sobie klimatolog Jack Hall (Dennis Quaid). Hall przekonany jest, że globalne ocieplenie prędzej czy później doprowadzi do katastrofalnych zmian klimatycznych na naszej planecie. Wyniki badań, które przeprowadził na Antarktydzie, pokazują, że podobna katastrofa miała miejsce już wcześniej, dziesięć tysięcy lat temu. Wszystko wskazuje na to, że wydarzy się ponownie: od Antarktydy odrywa się olbrzymi kawał grubej pokrywy lodowej, a całym globem wstrząsa seria niezwykłych kataklizmów...

Recenzje

  • Nie ma co ukrywać – film Emmericha robi wrażenie. Przynajmniej w warstwie technicznej: sceny potopu, czy efekty gwałtownego obniżenia temperatury są nader przekonujące – oglądając je naprawdę robi się człowiekowi zimno. Inna sprawa, że ponad połowa 125-milionowego budżetu filmu poszła na efekty specjalne.

    8/10

Komentarze

Skomentuj
  • Marta (gość)

    Tego nie musi zrobić matka natura tylko obecna nowoczesna i tajna technologia w niewłasciwych rękach i ludzka ingerencja w żywioły.

    03.06.2023 20:59
  • haczyk (gość)

    przeciez w tym roku juz to bylo co za dziady!

    17.07.2022 12:02
  • Yamato (gość)

    Dobry film

    21.02.2022 18:48
  • DDR (gość)

    Ten jebany Gumniczak to jakiś kurwa retard!!

    21.02.2022 18:30
  • Kibic (gość)

    Ileż kurwa jego mać można puszczać te same filmidła!!! Na okrągło! Solorz konfidencie STASI ! Wracaj handlować trabantami i nie bierz się za media bo POziom POLSATU woła o pomstę do nieba! I nie próbuj budować elektrowni tomowej!!! Jedyne co się wam udało to Kiepscy ..,ale to już se ne wrati pane Havranek!

    21.02.2022 18:27
  • Sebastian Guminiczak

    Ciekawe czy taki Sebastian Guminiczak dorósł na tyle żeby przejrzeć na oczy jak bardzo robią go w ciula wszystkie telewizje i media czy już na zawsze pozostał przygłupem?

    21.02.2022 14:45
  • W warstwie technicznej

    W warstwie technicznej dobrze zrobione. W warstwie logicznej kompletna kupa gówna i śmierdząca propaganda mająca nabić kabzę wielkim koncernom.

    21.02.2022 14:38
  • AA (gość)

    Głupawy, efekciarski film.

    12.07.2021 20:06
  • Theo

    - 12 a polsat puszcza filmy o zlodowaceniu. Jest ocieplenie klimatu czy go nie ma,Sami kurła nie wiedza

    18.01.2021 03:27
  • Wiecie, skąd się biorą takie scenariusze do filmów?

    Już nie raz odmrożono mamuta znalezionego w lodowcu. Niejeden w żołądku miał niestrawiony pokarm. Naukowcy rzucali się badać, czym się odżywiały. Jeden problem mieli z tym, że wyniki badań wskazywały, że mamut wpadł do zamrażarki z niecnacka i nie mógł się wydostać - zawartość żołądka nie powinna być aż tak niestrawiona. Większy problem był z tym, co było w jego żołądku. Rośliny, które tam znaleźli, ni hu hu nie wyrosną gdzie indziej, niż w ciepłym klimacie... A przyczyną śmierci mamuta było zamarznięcie.

    18.01.2021 02:49
  • "gdy matka natura wreszcie się zdenerwuje na nasze działania" - autor powołujący się na tą nota bene horendalnie wysoko sposnorowaną teorię najwyraźniej jest zbyt młody, by pamiętać, jak to było.

    Ok. roku 2000 były badania robione w USA przez dwie ekipy naukowców. Jedna ekipa dostała temat: "Czy klimat się oziębia i jaki wpływ na to ma człowiek" i urzędowe 200 miliony dolarów grantu naukowego na to. Druga ekipa dostała temat: "Czy klimat się ociepla i jaki wpływ na to ma człowiek" i też urzędowe 200 miliony dolarów grantu naukowego na to. Tyle, że ta druga ekipa dostała jeszcze 4 miliardy dolarów dotacji od firm prywatnych z USA (ile dostali spoza USA - nie wiadomo).

    Aby naukowcy mogli dostać grant, wyniki badań muszą zostać co najmniej raz opublikowane w półświatku naukowym. Studenciaki z USA robili w tych czasach stronkę internetową wychwytującą "kfiatki" publikowane z "niewiadomych" powodów tylko raz, a potem naukowcy udają, jakby "tematu nie było".

    Wyniki badań ekipy nie sponsorowanej: klimat się ociepla, wpływ człowieka na klimat: 0.7% zmian klimatycznych (w tym emisja CO2 do atmosfery: 4% tego, co natura wysyła do atmosfery sama).

    Wyniki badań ekipy sponsorowanej: klimat się ociepla, wpływ człowieka na klimat: 1.6% zmian klimatycznych.

    Ponieważ w świecie naukowym różnica między wynikami dwóch takich samych badań przekraczająca 100% oznacza, że któraś ekipa skłamała, wybuchł skandal w ich półświatku.

    Jeszcze dosłownie parę lat temu, gdy nie było złotego interesu z opłatami za emisję CO2 i nie było publicznych pieniędzy na "alternatywne" źródła prądu elektrycznego, nie było problemu ze znalezieniem artykułów powołujących się na te badania i dodających do nich precesję ruchu Ziemi + 2 inne nieregularności ruchu planety jako powód cyklicznych zmian klimatycznych.

    Jako ciekawostka: gdy (zapewne też wysoko sponsorowane) szczekaczki odmóżdżające wam główki rozpoczęły swój proceder, nie było wyników badań precesji ruchu Ziemi. Gdy wyniki takich badań się pojawiły i okazało się, że to precesja powoduje ocieplanie się klimatu, biedni-sponsorowani pijarowcy szybko wymyślili: "precesja jest, ale powinna powodować ochłodzenie klimatu, a nie ocieplenie". Przecież wy nie zmierzycie, w którą stronę przechyla się planeta. A przechyla się tak, że biegun dostaje co rok coraz więcej ciepła słonecznego...

    Pewnie lubicie płacić za taki złoty dla kogoś interes jak opłata za emisję CO2? A płacicie - uwaga uwaga - Niemcom. Ciekawostka, nieprawdaż? Bo dlaczego nie np. Eskimosom? Ja chcę płacić Eskimosom!

    ps.: Wydaje mi się, czy właścicielem tej gazetki powołującej się na teorię o człowieku zmieniającym klimat jest - Niemiec?...

    18.01.2021 02:39
  • a tobie się wydaje, że ropa naftowa nigdy się nie skończy?

    prognozy na 2020 zostały wkrótce skorygowane na 2050. tak czy siak jeśli zasoby ropy pod lodem na biegunie (kowboje i kacapy od dawna wysyłają tam swoje łodzie podwodne i nie tylko podwodne w dużych ilościach :p) okażą się nie tak duże, jak są oszacowane, to wasze dzieci dożyją dnia, w którym na stacji benzynowej będą mogły kupić tylko gumę do żucia. i co - dalej rowerkiem? :p

    btw. ropy pod lodem - ciekawe, czy wśród geniuszy (odmóżdżonych setkami miliardów dolarów rządowych refundacji na farmy wiatrowe, panele woltaiczne itp. i tysiącami miliardów dolarów pobieranych opłat za CO2) twierdzących, że człowiek ma wpływ na klimat, znajdzie się taki, który wymyśli: co wynika z faktu, ze złoża ropy są pod lodowcem...

    18.01.2021 01:52
  • Brednie katastrofistów

    15 lat temu straszyli nas nadchodzącą epoka lodowcową, którą miały wywołać nieodpowiedzialne działania Człowieka. Teraz im się odwróciło i straszą upałami. A jeszcze wcześniej straszyli końcem zasobów ropy naftowej (Oil Peak). W/g naukowców ropa naftowa miała się skończyć w 2020 roku. I tak to sobie naukowcy co kilka lat wymyślają jakąś bzdurę żeby brać kasę na "badania".

    16.02.2020 19:54
  • Do monika

    Współczuję. Poważnie.

    24.02.2019 17:05
  • Bret

    Emmy Rossum, z polskich żydów Rozum.

    24.02.2019 17:04
  • monika (gość)

    Bardzo dobry film, świetne efekty specjalne, jeden z moich ulubionych filmów.

    01.11.2017 12:08
  • SCEPTYK (gość)

    Efekty specjalne, to jedyna zaleta tego filmu. Pod względem naukowym absolutna abstrakcja - w ciągu kilku dni, nie ma mowy o nadejściu Epoki Lodowcowej przez zakłócenie prądów oceanicznych! Poza tym zamysł całkowicie oparty na niedorzecznej propagandzie Ala Gora, który sponsorowany przez ekoterrorystów i dostaniu Nobla za ogłupianie ludzi, musiał dotrzeć do szerszej rzeszy odbiorców, dzięki tej produkcji. Rzekomy wpływ człowieka na klimat, to kolejna afera jaka ujrzy kiedyś światło dzienne, jak ostatnio finansowa w rajach podatkowych. Nasz Holocen przechodził już kilka ociepleń i w większości były one silniejsze od obecnego. To jest skrywana prawda przez właśnie eko-lobby, które steruje głowami państw i naukowcami. Ci drudzy i tak są podzieleni co do zmian klimatu w ciągu ostatnich 11.000 lat. Jest wiele sporów co do wpływu CO2 na klimat, gdyż nie brał on udziału w poprzednich ociepleniach. Nie brakuje naukowców, co są pewni, że nasze obecne tereny polskie w czasie trwającego interglacjału, dostawały się w strefę klimatu śródziemnomorskiego i cyklicznie ochładzały pomiędzy nimi. Jak również ,że początki osadnictwa Słowian i tym samym powstanie Państwa Polskiego nie doszłoby do skutku, gdyby było wtedy tak zimno jak dziś!

    11.04.2016 22:12
  • Darek (gość)

    Napewno jeden z lepszych coraz wiekszej serii filmow katastroficznych..Piekne zdjecia i efekty,dobra akcja.Scenariusz koresponduje z przeslaniem wielu organizacji ekologicznych ostrzegajacych ludzkosc przed mozliwymi skutkamu destabilizacji klimatu na Ziemi

    21.02.2015 23:42
  • Sebastian Guminiczak

    Film jak najbardziej godny uwagi. Niesamowite efekty specjalne,które pozwalają nam zobaczyć "przyszłość"...

    04.11.2014 09:34
  • zaskoczona (gość)

    to wyszło w moje 3 urodziny! (28 maj! )

    11.11.2013 18:19
NowszeStarsze

Dodaj komentarz

    Ocena społeczności: 6.6 Głosów: 40

    Hity dnia

    Wszystkie hity »

    Logowanie

    Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

    ×