Recenzja filmu

"Sami swoi", czyli kultowa komedia Sylwestra Chęcińskiego

2015-07-03 10:42

ocenia film na: 10/10

Kultowa komedia o chłopskich rodzinach Kargulów i Pawlaków, które po wojnie przenoszą znad Buga na Ziemie Odzyskane dzielący je od pokoleń spór o miedzę. Stryj Andrzeja Mularczyka – scenarzysty „Samych swoich” – też repatriant, osiedlił się w pewnej wsi tylko dlatego, że zobaczył na łące krowy zabużańskiego sąsiada, z którym był skłócony.

Tak oto stał się pierwowzorem Kazimierza Pawlaka (Wacław Kowalski), który w filmie postępuje identycznie na widok krów Władysława Kargula (Władysław Hańcza). Na ekranie są również ślady osobistych przeżyć innego kresowiaka Wacława Kowalskiego.

Prosty komizm sytuacyjny, kapitalne dialogi (słynne: „Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie”) i wspaniałe aktorstwo to główne zalety „Samych swoich”. Komedia doczekała się dwóch sequeli – „Nie ma mocnych” i „Kochaj albo rzuć”.

Pozostałe recenzje "Sami swoi"

  • Komedia, z której teksty stały się kultowe dla kilku pokoleń widzów. Warto zobaczyć, chociażby po to, aby w końcu się dowiedzieć, po co Kargul miał podejść do płota.

    8/10

Ocena społeczności: 7.6 Głosów: 49

Sami swoi w telewizji

ZwińRozwiń

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×