Sztos

Sztos, Polska 1997

Bohaterowie wspominają czasy, gdy jako nic nieznaczące płotki zaczynali zbijać kapitał. Wypuszczony z więzienia "Synek" dołączył do świty wytrawnego szulera Eryka. Wspólnie zrealizowali wielki skok.

  • Czas trwania: 86 minut, Gatunek: Film sensacyjny
  • Reżyseria: Olaf Lubaszenko

Sztos w telewizji

ZwińRozwiń
  • HIT Dnia

    Poniedziałek 15.04.2019 21:00

    TVN 7

  • Powtórka

    Czwartek 28.02.2019 22:35

    TVN

  • Poniedziałek 25.02.2019 00:55

    TVN

  • HIT Dnia

    Czwartek 08.02.2018 22:35

    TVN

  • Czwartek 08.02.2018 00:40

    TVN

  • HIT Dnia

    Czwartek 29.06.2017 21:55

    TVN

  • Niedziela 01.01.2017 03:35

    iTVN

  • Poniedziałek 26.12.2016 21:45

    iTVN

Multimedia

Obsada

  • Cezary Pazura jako Czarnecki, "Synek"
  • Jan Nowicki jako Eryk
  • Ewa Gawryluk jako Beata
  • Janusz Józefowicz jako Adaś
  • Krzysztof Zaleski jako "Grucha"
  • Leon Niemczyk jako Josef, kierownik niemieckiej wycieczki
  • Dariusz Kordek jako Współpracownik "Gruchy"

Twórcy

  • Jerzy Kolasa Scenariusz
  • Wanda Zeman Montaż
  • Piotr Wójtowicz Zdjęcia
  • Olaf Lubaszenko Reżyseria

Opis programu

ZwińRozwiń

Bohaterowie, współcześnie ludzie z pozycją, prowadzący własne, prawie legalne interesy, z nostalgią wspominają dawne czasy, kiedy to jako nic nieznaczące płotki dopiero zaczynali zbijać kapitał. Wszystko zaczęło się w Sopocie, w początku lat 70. 30-letni "Synek" wyszedł z więzienia. Spotyka się z Erykiem, wytrawnym szulerem. Chce wejść z nim w spółkę. Tymczasem ten podczas jednej z gier zostaje oszukany przez przyjaciela, "Gruchę". Postanawia się zemścić, potrzebuje sporej gotówki. Obaj jadą na Mazury, gdzie jest wielu niemieckich turystów.

Sztos, debiut reżyserski popularnego aktora Olafa Lubaszenki, to rodzima wersja kina drogi i kina sensacyjnego z licznymi elementami komediowymi. Scenariusz napisał Jerzy Kolasa, właściciel Studia Tatuażu Artystycznego, który w latach 70., kiedy toczy się akcja filmu, obracał się w kręgach trójmiejskiego półświatka, więc opisywane sytuacje i ludzi zna dobrze z autopsji. Końcowy napis podkreśla, że wszystkie postaci są fikcyjne, z wyjątkiem kilku. "Sztos" na długo przed premierą otaczała aura sensacji, gdyż w obsadzie miały pojawić się nazwiska znane nie tylko ze świata artystycznego. W epizodach i kilkusekundowych sekwencjach można więc zobaczyć sportowca Przemysława Saletę, scenarzystę Jerzego Kolasę czy słynnego mafiosa z Wybrzeża, Nikodema Skotarczyka pseudonim "Nikoś", dziś już nieżyjącego. Krążyły nawet rozmaite plotki na temat kulisów realizacji filmu, które reżyser uparcie dementował. "Sztos" ma formę rozbudowanej retrospekcji. Bohaterowie, współcześnie ludzie z pozycją, mający własne, prawie legalne interesy, z nostalgią wspominają dawne czasy, kiedy to w Polsce wczesnego Gierka, jako nic nie znaczące płotki, dopiero zaczynali zbijać kapitał. Sopot, początek lat 70. 30-letni Kazik Czarnecki noszący ksywkę "Synek", wychodzi po półtorarocznej odsiadce na wolność, wraca do rodzinnego Trójmiasta i próbuje jakoś się urządzić. Pracujący w stoczni brat proponuje mu pomoc w załatwieniu pracy przy malowaniu statków, ale ta oferta niezbyt nęci chłopaka. Ma dziewczynę, Beatę, chciałby się ożenić, a za robotniczą pensję może kupić mieszkanie nie wcześniej niż za 20-30 lat. Kontaktuje się więc z dawnym kumplem, sporo starszym od niego Erykiem, który jest fachowcem od "przewalanek" - oszustw walutowych, a także niejako "szwagrem" Synka, gdyż Beata - o czym już jej ukochany nie wie - pod jego nieobecność żyła z Erykiem. Doświadczony kumpel wciąga Synka do spółki i teraz już razem oszukują cudzoziemców przy wymianie walut, wciskając im zamiast banknotów pocięte gazety. Pewnego dnia Eryk, zapalony hazardzista, przegrywa dużą sumę z Gruchą, przyjacielem z branży. Okazuje się, że Grucha z premedytacją go oszukał. Eryk postanawia się zemścić na równie dużą skalę, ale do tego potrzebuje sporej gotówki. Wraz z Synkiem jedzie więc na Mazury, gdzie pełno niemieckich wycieczek, a więc i "jeleni" do oskubania. Kiedy są już gotowi, przystępują do ostatecznej rozprawy z Gruchą, robiąc efektowny "sztos" ("numer" w gwarze przestępczej).

Komentarze

Skomentuj
  • Ktoś (gość)

    Spostrzegawczy....

    29.06.2017 19:51
  • QAZ (gość)

    Dołączone zdjęcia są z filmu "Sztos 2". W "Sztosie" Linda i Szyc nie występują.

    29.06.2017 14:42

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: 6.0 Głosów: 1

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×