Sztuka zrywania

The Break-Up, USA 2006

Bohaterowie, którzy od lat są ze sobą w związku, po banalnej sprzeczce postanawiają się rozstać. Skłócona para rozpoczyna wojnę o mieszkanie, z którego żadne nie ma zamiaru się wyprowadzić.

  • Czas trwania: 106 minut, Gatunek: Komedia romantyczna
  • Reżyseria: Peyton Reed

Sztuka zrywania w telewizji

ZwińRozwiń
  • HIT Dnia

    Sobota 10.08.2019 20:00

    TVN 7

  • HIT Dnia

    Sobota 20.07.2019 20:00

    TVN

  • Środa 26.06.2019 20:00

    TVN Fabuła

  • HIT Dnia

    Środa 05.12.2018 23:50

    TVN 7

  • Sobota 01.12.2018 19:00

    TVN 7

  • Środa 26.09.2018 20:00

    TVN Fabuła

  • HIT Dnia

    Sobota 18.08.2018 20:00

    TVN

  • Piątek 17.08.2018 00:25

    TVN

  • Środa 21.02.2018 23:25

    TVN Fabuła

  • HIT Dnia

    Poniedziałek 19.02.2018 21:00

    TVN Fabuła

  • HIT Dnia

    Sobota 16.12.2017 22:10

    TVN

  • Piątek 15.12.2017 00:30

    TVN

Multimedia

Obsada

  • Vince Vaughn jako Gary Grobowski
  • Jennifer Aniston jako Brooke Meyers
  • Joey Lauren Adams jako Addie
  • Cole Hauser jako Lupus Grobowski
  • Jon Favreau jako Johnny O
  • Jason Bateman jako Riggleman
  • Judy Davis jako Marilyn Dean
  • Ivan Sergei jako Carson Wigham

Więcej »

Twórcy

  • Eric Alan Edwards Zdjęcia
  • David Sandefur Dyrektor artystyczny
  • Daniel B. Clancy Scenografia
  • Todd Amateau Drugi reżyser
  • Cara Giallanza Drugi reżyser
  • Nina Jack Drugi reżyser
  • Anthony J. Nahar Drugi reżyser
  • John Tagamolila Drugi reżyser

Więcej »

Opis programu

ZwińRozwiń

Gary od kilku lat związany jest z Brooke. Nie stanowią dobrze dobranej pary. On jest bałaganiarzem, który lubi rozłożyć się na kanapie i obejrzeć mecz, a ona jest perfekcjonistką. Pozornie niewielka sprzeczka wymyka się im spod kontroli i prowadzi do tego, że oboje postanawiają się rozstać. Problem w tym, że żadne z nich nie ma zamiaru wyprowadzić się ze wspólnego mieszkania. Bohaterowie rozpoczynają wojnę psychologiczną, która ma skłonić drugą osobę do wyprowadzki.

Gary Grobowski (Vince Vaughn) jest Polakiem i choć nie mówi po polsku, dość mocno obnosi się ze swoją narodowością. Pracuje dla turystów jako przewodnik i dzięki niecodziennemu poczuciu humoru, radzie sobie w tej branży bardzo dobrze. Od kilku lat jest związany z Brooke Meyers (Jennifer Aniston), która pracuje w galerii. Nie stanowią dobrze dobranej pary: on - bałaganiarz, który lubi rozłożyć się na kanapie i obejrzeć mecz lub pograć na video, ona - perfekcjonistka i odrobinę snobka. Pozornie niewielka sprzeczka wymyka się im spod kontroli i oboje stają przed wyborem - miłość czy rozstanie. Brooke postanawia zerwać, problem w tym, że żadne z nich nie ma zamiaru wyprowadzić się ze wspólnego mieszkania. Nadal więc, choć już nie razem, mieszkają pod jednym dachem. Wspierani radami przyjaciół, powielając liczne schematy, próbują na przemian to pozbyć się partnera, to go odzyskać. Aż do zaskakującego końca. Mierzący blisko dwa metry wzrostu Vince Vaughn chciał być aktorem od wczesnego dzieciństwa. W roku 1989 wystąpił w telewizyjnej reklamie Chevroleta, po czym postanowił wyjechać na podbój Hollywood. Udało mu się. Vaughn - dziś aktor, scenarzysta i producent - najpierw stał się jedną z gwiazd lekkich, ale bardzo popularnych komedii w stylu "Polowanie na druhny" czy "Pan i Pani Smith". W końcu tego rodzaju role zaczęły go nużyć. Chciał wystąpić w "komedii anty-romantycznej" o związku, który się nie udał. Tak zrodził się pomysł "Sztuki zrywania", pierwszej produkcji zrealizowanej pod szyldem firmy Vaughn'a - Wild West Picture Show Productions. Vince pracował nad scenariuszem z Jeremym Garelickiem i Jayem Lavenderem przez kilka miesięcy po 12 do 20 godzin dziennie. Mając gotowy tekst, zaczął poszukiwania reżysera. Podczas rozmów w wytwórni wymieniono nazwisko Peytona Reeda ("Do diabła z miłością", "Dziewczyny z drużyny"), który zainteresował się projektem.

Komentarze

Skomentuj
  • Coś (gość)

    Coś

    18.08.2018 20:28
  • asia (gość)

    Pary powinny obejrzeć ten film, sporo tam prawdy pokazują, co nie wyklucza, ze ambicji dużej w nim nie ma, relaksik, that"s all!

    30.09.2014 20:20
  • kkk (gość)

    ten film powinien być nazywany komediodramatem, a nie komedią romantyczną, bo niewiele z tego ma... Kilka rzeczy było śmiesznych, ale głównie jak dla mnie momentami film był nie do przebrnięcia

    22.11.2013 15:57
  • Tomek (gość)

    Już odpowiadam skąd ten polski akcent, wystarczy oglądać uważnie, a dowiesz się że główny bohater czyli Gary jest Polakiem. Ma polskie nazwisko Grabowski, zadaje się z kolegami Polakami, chodzi w koszulce z naszym godłem itd. Eksponuje w filmie swoją polskość i tyle. Uważam że odbiór jest raczej pozytywny, bo Gary złym stereotypowym Polakiem nie jest, to całkiem sympatyczny gość który da się lubić

    21.11.2013 19:15
  • AKCENT POLSKI (gość)

    możne ktoś mi wytłumaczy skąd ten polski akcent-który przewija się przez cały film - zupełnie jak "lokowanie produktu" pytanie w jakim celu = jaki ma mieć odbiór- pozytywny czy negatywny - mnie osobiście drażni -GODŁO BARWY - a nosi je ktoś kto zapewne nie ma poj.gdzie leży Polska

    28.09.2013 20:49
  • POLECAM (gość)

    Ale się na tym poryczałam.. Polecam dobry film!

    18.11.2012 00:11
  • pocahontas (gość)

    Myślę, że patrząc na niego i porównując z innymi tego typu filmami można spokojnie nazwać go „niebanalnym”. Naprawdę świetnie pokazuje różnice w myśleniu kobiet i mężczyzn. I jak dla mnie jest to komediodramat. Zapraszam do przeczytania recenzji: czasnafilm.blogspot.com

    17.11.2012 14:59
  • inka (gość)

    Super aktorka!!!

    03.11.2012 15:56

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: 5.8 Głosów: 14

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×