Uwięzieni w roponośnych piaskach

Tipping Point: the End of Oil, Kanada 2011

Uwięzieni w roponośnych piaskach w telewizji

ZwińRozwiń

Opis programu

ZwińRozwiń

Roponośne piaski są bogactwem i przekleństwem Kanady. "Brudną" ropę z nich, wydobywaną w każdej ilości, gotowe są kupić USA. Tymczasem naukowcy i miejscowe władze przestrzegają przed katastrofą, jaką może zakończyć się eksploatacja tych kłopotliwych złóż. Już teraz lekarze biją na alarm z powodu rosnącej w zastraszającym tempie liczby zachorowań na raka wśród miejscowej ludności. Rzekami spływa fala kancerogennych toksyn, do atmosfery trafia rekordowa ilość cieplarnianych gazów, wokół rafinerii pozostają wielkie masy trujących odpadów.

Roponośne piaski są bogactwem i przekleństwem Kanady. "Brudną" ropę z nich, wydobywaną w każdej ilości, gotowe są kupić USA. Tymczasem naukowcy i miejscowe władze przestrzegają przed katastrofą, jaką może zakończyć się eksploatacja tych kłopotliwych złóż. Wydobycie ropy z kanadyjskich piasków to dziś największe na świecie przedsięwzięcie, w jakie zaangażowany jest przemysł paliwowy. Zainwestowano w nie pół tryliona dolarów, a na miejscu działają już czołowe korporacja świata: BP, Shell, Statoil, Exxon, Chevron i chiński Sinopec. Szacuje się, że "brudnej" ropy jest tyle co w całej Arabii Saudyjskiej. Gigantyczna inwestycja stwarza też jednak gigantyczne ryzyko. Już teraz lekarze biją na alarm z powodu rosnącej w zastraszającym tempie liczby zachorowań na raka wśród miejscowej ludności. Rzekami spływa fala kancerogennych toksyn, do atmosfery trafia rekordowa ilość cieplarnianych gazów, wokół rafinerii pozostają wielkie masy trujących odpadów. Potencjalny silnik napędowy kanadyjskiej gospodarki jest także ogromnych rozmiarów bombą zegarową. Nagrodzony na wielu festiwalach i przeglądach, zrealizowany z udziałem wielu naukowców, lekarzy i ludzi mediów (m.in. Jamesa Camerona) dokument "Uwięzieni w roponośnych piaskach" przybliża to, co naprawdę dzieje się na dalekiej Północy - nowym paliwowym Eldorado.

Komentarze

Skomentuj
  • balice@...

    Kiedyś będą opluwać nasze groby. "Cywilizacja ropy" i śmieci będzie miała bardziej pejoratywne znaczenie niż mroczne średniowiecze dziś. Ja dla czystego sumienia nie chodzę do spowiedzi, ale jeżdżę jak najwięcej na rowerze, w garażu stoi Smart, w domu mam 18 C, oszczędzam wodę i prąd, a większość moich dochodów oddaję na fundacje ekologiczne. Również mówie i piszę o szacunku dla Ziemi tam gdzie to możliwe. To moja modlitwa.

    18.10.2012 12:16

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: - Głosów: 0

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×