W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości

On Her Majesty's Secret Service, Wielka Brytania/Szwajcaria 1969

James Bond musi przeszkodzić obłąkanemu miliarderowi w próbie rozsiania wirusa zdolnego zniszczyć całą roślinność na Ziemi. 007 dostaje się do wnętrza Instytutu Badań Fizjologicznych.

  • Czas trwania: 136 minut, Gatunek: Film sensacyjny
  • Reżyseria: Peter R. Hunt

W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości w telewizji

ZwińRozwiń
  • Sobota 09.03.2024 00:50

    TVP 2

  • Powtórka

    Niedziela 10.03.2024 17:05

    TVP 2

Multimedia

Obsada

  • George Lazenby jako James Bond
  • Diana Rigg jako Tracy
  • Telly Savalas jako Blofeld
  • Gabriele Ferzetti jako Marc Ange Draco
  • Ilse Steppat jako Irma Bunt
  • Lois Maxwell jako Monneypenny
  • Bernard Lee jako M
  • Desmond Llewelyn jako Q

Więcej »

Twórcy

  • Peter R. Hunt Reżyseria
  • Frank Ernst Drugi reżyser
  • John Glen Drugi reżyser
  • Anthony Squire Drugi reżyser
  • Michael Reed Zdjęcia
  • John Glen Montaż
  • John Barry Muzyka
  • Albert R. Broccoli Producent

Więcej »

Opis programu

ZwińRozwiń

W laboratorium w Alpach Ernts Blofeld pracuje nad planem zdobycia kontroli nad światem. Podając się za znawcę rzadkich alergii, zwabia do pracowni dziesięć kobiet, które nieświadomie pomogą mu w realizacji szalonych zamierzeń. Mają one wrócić do domów, aby rozsiewać wirus niszczący roślinność. Agent James Bond usiłuje rozpracować organizację, na której czele stoi obłąkany miliarder. 007 dostaje się do wnętrza kierowanego przez Blofelda Instytutu Badań Fizjologicznych.

W 1969 r. Sean Connery uznał, że pięć występów w roli superagenta 007 zapewniło mu już wystarczającą sławę i postanowił zerwać ostatecznie z tą postacią. Przerażeni producenci zaczęli gorączkowo poszukiwać jego następcy. Ich wybór padł na 30 - letniego aktora australijskiego George'a Lazenby'ego, który występował dotąd w rodzimej telewizji, także w reklamówkach. James Bond miał być jego debiutem w europejskim kinie. Rzucony od razu na głęboką wodę Lazenby poradził sobie wprawdzie całkiem dobrze, ale nie przypadł do gustu ani publiczności przyzwyczajonej do Connery'ego, ani producentom i jego gwiazda szybko zgasła. Niechęci odbiorców nie złagodziła nawet jego ekranowa partnerka, piękna Diana Rigg, wówczas bardzo popularna dzięki prezentowanemu swego czasu także w Polsce serialowi kryminalnemu "Rewolwer i melonik". Film "W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości" był zresztą "bondem" nietypowym nie tylko ze względu na pierwszą wtedy zmianę odtwórcy głównej roli. Obraz okazał się też najbardziej melodramatyczny. Przeżywający liczne romanse superagent tym razem zakochiwał się "na poważnie", a nawet żenił ze swą wybranką. Niestety, ich związek zakończył się tragicznie. Zdjęcia do filmu kręcono w Szwajcarii, Anglii i Portugalii, a nastrojową piosenkę "We Have All the Time in the World" śpiewa sam Louis Armstrong. James Bond od dawna usiłuje rozpracować tajną międzynarodową organizację przestępczą "Widmo", na której czele stoi obłąkany miliarder Stavros Blofeld. Kolejny ślad wiedzie Bonda na portugalskie wybrzeże, gdzie 007 ratuje od samobójczej śmierci śliczną dziewczynę, Tracy, nałogową hazardzistkę i córkę Marca Draco, szefa zbrodniczego syndykatu. Wkrótce Bond ponownie przychodzi dziewczynie z pomocą, spłacając jej wysoki dług hazardowy. Z wdzięczności Tracy wręcza mu klucz do swego pokoju. Nowy kochanek córki zostaje niebawem sprowadzony przed oblicze Draco, który proponuje agentowi milion dolarów w zamian za poślubienie rozkapryszonej panny. Bond odrzuca pieniądze, prosi przyszłego teścia o pomoc w odnalezieniu Blofelda. Wykorzystując swe międzynarodowe kontakty, Draco dowiaduje się, że Blofeld przebywa w Szwajcarii, gdzie zabiega o przyznanie mu tytułu szlacheckiego. W jednym z tamtejszych kurortów narciarskich znajduje się również kierowany przez niego tajemniczy Instytut Badań Fizjologicznych. Bond dostaje się do wnętrza i odkrywa, że w rzeczywistości jest to tajne laboratorium chemiczne, gdzie pracownicy Blofeldapracują nad groźną substancją, która ma zniszczyć życie roślin i zwierząt na Ziemi. Blofeld i jego pomocnica Irma postanawiają zlikwidować intruza, ale Bondowi udaje się wymknąć. Tracy, która przybyła ukochanemu z odsieczą, musi uciekać wraz z nim. Blofeld szykuje na nich zasadzkę.

Komentarze

Skomentuj
  • Zed (gość)

    Mimo,ze jestem fanem Bonda to nie ogladalem wczesniej tego filmu.Jestem zaskoczony,bo to chyba najlepszy Bond(aktor) w historii.Oczywiscie biore poprawke na lata w jakich powstal film.Wysoki,przystojny,wysportowany.Szkoda ze to pojedynczy epizod.

    17.07.2022 10:03
  • Vesper (gość)

    Super!

    24.01.2022 19:40
  • Będzie w TV (gość)

    Jak ta część będzie na tvp2 o 22:45 14 stycznia, to będę na feriach w Lubiaszowie. Obejrzę tą część z moim dziadolpem.

    23.12.2020 15:53
  • Baby Bond (gość)

    Teraz nawet na czasie tematyka....

    10.07.2020 19:20
  • Szczuros (gość)

    Do poprzedniej wypowiedzi: "dostałbyś" powinno być razem. PS. Szczur.

    13.04.2018 19:31
  • Szczuros (gość)

    Brawo Chujary Bodder. Gdybyś pracował dla MI6 za twoją wypowiedź od razu dostał byś dwa zera!

    13.04.2018 19:30
  • Ewa Strzyz (gość)

    I już od Nowego Roku się spóźniacie film miał się zacząć o 22-giej i macie 5 minut opóźnienia czy tak będzie cały rok, myślałam że chociaż Jedynka jest punktualna. Dosiego

    01.01.2016 22:07
  • chujary bodder (gość)

    Pojawiłeś się mniej więcej przed tygodniem, Gdzieś na forum napisałeś: nasraj w spodnie Potem inne twe głupoty zapełniały projekt mi Aby wszystkie je wymienić strony nam zabrakłoby Spamowałeś, obrażałeś, blankowałeś Kulturalne upomnienia w dupie miałeś Aż doprowadziłeś mnie do takiej złości Żem postanowił się pozbyć okropności Ref:

    Bzdury kasowałem i rewertowałem Twe wulgarne wpisy pięknie poprawiałem Żeby ciebie dorwać w małym końcu neta Żeby cię zbanować na dwa i pół miecha! chuj chuj chuj chuj!

    zaje film, ale rzadko go, kurwa puszczają, o kur pizdu

    18.06.2015 19:03
  • Gdynianin (gość)

    Mógł nim być w życiu prywatnym jak nikt przed nim i po nim najlepiej opłacany model tamtych czasów po służbie w australijskich siłach specjalnych producenci saltzman i broccoli dokonali trafnego wyboru szkoda że George Lazenby zrezygnował...

    25.11.2011 15:06
  • Ankia (gość)

    Lazenby nie nadawał się na Bonda. Całe szczęscie, że zagrał tylko w jednym odcinku

    24.11.2011 11:48
  • Gdynianin (gość)

    Najlepszy Bond w historii 007 George Lazenby ...

    11.11.2011 09:29
  • Gdynianin (gość)

    Jedyny,wyjątkowy,niepowtarzalny nic dodać,nic ująć pierwszy i jedyny Bond z Georgem Lazenby'm pojawia się po czym znika odciskając swoje piętno bardzo wyrażnie zaznaczając swoją obecność w całej historii o przygodach agenta jej królewskiej mości

    30.03.2010 12:19

Dodaj komentarz

    Ocena społeczności: 7.6 Głosów: 20

    Hity dnia

    Wszystkie hity »

    Logowanie

    Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

    ×