Wysłannik przyszłości

The Postman, USA 1997

Rok 2013. Na świecie panują chaos, przemoc i bezprawie. Samotny wędrowiec znajduje porzucony na pustkowiu samochód, a w nim torby z listami. Postanawia rozwieźć korespondencję do adresatów.

  • Czas trwania: 177 minut, Gatunek: Film SF
  • Reżyseria: Kevin Costner

Wysłannik przyszłości w telewizji

ZwińRozwiń
  • Sobota 14.08.2021 20:00

    TVN 7

  • Piątek 06.08.2021 20:00

    TVN Fabuła

  • HIT Dnia

    Piątek 11.09.2020 22:30

    TVN Fabuła

  • HIT Dnia

    Piątek 14.08.2020 22:10

    TVN

  • Czwartek 18.06.2020 20:00

    TVN Fabuła

  • HIT Dnia

    Środa 10.06.2020 20:00

    TVN 7

  • Piątek 13.09.2019 20:45

    Metro

  • Wtorek 20.08.2019 20:00

    TVN 7

  • Poniedziałek 17.06.2019 20:00

    TVN Fabuła

  • Czwartek 09.08.2018 20:00

    TVN Fabuła

  • Wtorek 26.06.2018 22:35

    TVN 7

  • HIT Dnia

    Niedziela 24.06.2018 20:00

    TVN 7

Multimedia

Obsada

  • Kevin Costner jako listonosz
  • Will Patton jako generał Bethlehem
  • Larenz Tate jako Ford Lincoln Mercury
  • Olivia Williams jako Abby
  • James Russo jako Idaho
  • Daniel Von Bargen jako szeryf Briscoe
  • Tom Petty jako burmistrz
  • Scott Bairstow jako Luke

Więcej »

Twórcy

  • Lester Berman Kierownik produkcji
  • Donna E. Bloom Kierownik produkcji
  • Debbi Bossi Kierownik produkcji
  • Todd Lewis Kierownik produkcji
  • Elle Elliott Charakteryzacja
  • Jeff J. Davis Efekty specjalne
  • Michael H. Anderson Drugi reżyser
  • Kevin Duncan Drugi reżyser

Więcej »

Opis programu

ZwińRozwiń

Rok 2013. Na świecie panują chaos, przemoc i bezprawie. Nie istnieją państwa, urzędy, komunikacja ani fabryki. Samozwańczy generał Bethlehem rządzi na dawnym obszarze Stanów Zjednoczonych. Samotny wędrowiec znajduje porzucony na pustkowiu samochód pocztowy, a w nim torby z listami. Postanawia rozwieźć pozostawioną korespondencję do adresatów. Dostarczana przez niego poczta staje się symbolem dawnych czasów, daje nadzieję na zmiany. W końcu ludzie uznają listonosza za przywódcę i powierzają mu zadanie odbudowania dawnego świata.

Akcja rozgrywa się w 2013 roku. Na świecie nie ma pokoju, pozostał jedynie chaos, przemoc i bezprawie. Takiego zniszczenia nie przyniosła dotąd żadna wojna. Nie zostało nic z cywilizacyjnego dorobku. Z woli ocalałych, jeden mężczyzna zwany Listonoszem (Kevin Costner) ma wziąć na swoje barki ciężar uporządkowania tego świata. Ma stać się symbolem nowego ładu i pokoju. Czy temu podoła, czy sprosta pokładanym w nim nadziejom? Ostatnia wojna zniszczyła dorobek wszystkich cywilizacji. Nie zostało dosłownie nic. Przestały istnieć państwa, urzędy, fabryki, domy, komunikacja i telefony. Świat cofnął się do zamierzchłych czasów. Zapanowały gwałt i przemoc. Teraz na dawnym obszarze Stanów Zjednoczonych rządzi samozwańczy generał Bethlehem (Will Patton) z bandą dzikusów. Zależy im na tym, aby ludzie żyli z dala od siebie, zastraszeni, aby nikomu nie przyszło czasem do głowy zacząć naprawiać ten zburzony świat. Po zdziczałych, podporządkowanych generałowi terenach, od pewnego czasu błąka się samotny mężczyzna. Czasem udaje mu się znaleźć schronienie i pożywienie, w którejś z położonych tu osad. Zazwyczaj jednak jest przepędzany. Pewnego dnia na bezkresnym pustkowiu, mężczyzna znajduje porzucony samochód pocztowy, w nim torby z listami i mundur listonosza. Wpada na pomysł, by rozwieźć pozostawioną tu korespondencję do jej adresatów. Posłańca przynoszącego wiadomości z dawnego i lepszego świata zapewne nikt nie przepędzi. Rzeczywiście, gdziekolwiek pojawia się listonosz jest przez ludzi życzliwie przyjmowany, zawsze znajduje się dla niego ciepła strawa i dach nad głową. W krótkim czasie wokół jego osoby narasta legenda. Dostarczana przez niego poczta staje się symbolem nadziei, że kiedyś powrócą dawne, uporządkowane czasy. W końcu ludzie uznają listonosza za swego przywódcę, jednoczą się wokół jego osoby i powierzają mu zadanie odbudowania dawnego świata. Rozpoczyna się nowa wojna między zwolennikami przeszłości a ludźmi generała Bethlehema.

Komentarze

Skomentuj
  • PRL (gość)

    Taaaaaaaaaaa... zajączki zawijają w sreberka, a młociarze w Paryżu za 3 lata będą rzucać nie młotem ani nawet kulą na lince tylko Tuskiem w skietach i w klapkach Kuboty!

    06.08.2021 17:54
  • Kazek (gość)

    Bo akurat Szklana Pułapka była pierwsza i chwyciła, tak więc rozumiem ich, że chcieli zachować niejako kontynuację, co nakręcało zapowiadane emocje. Nic w tym dziwnego.

    11.09.2020 23:36
  • Masahiko Harada (gość)

    extra movie very good film

    24.06.2018 19:17
  • Polski tytuł rozwala. (gość)

    Sugeruje, że będzie o gościu przysłanym z przyszłosci z jakąś misją. Zawsze się zastanawiam co za bezmyślni pajace wprowadzili w tym kraju modę na wymyślanie nowych tytułów dla zagranicznych filmów. i jaki mają w tym cel, poza doprowadzaniem do większych lub mniejszych idiotyzmów. (Przykładem seria "Szklanych pułapek", którymi stają się kolejno: lotnisko, ulice Nowego Jorku i sieć komputerowa ...

    23.07.2016 21:54
  • A (gość)

    Zacny, polecam!

    29.07.2014 19:08
  • gosc (gość)

    Rok 2013 gdy juz pejsaci okradli ludzi ze wszystkich pieniedzy zabrali ze soba rudego i gargamela i odlecieli na marsa.

    23.04.2014 18:09
  • ptyśabdulwisimulacha (gość)

    Dobry film. Oglądam go za każdym razem gdy się pojawia w szklanej kuli dziadka. Filmy z Costner'em są spoko.

    19.01.2014 19:45
  • ... (gość)

    dobry film, ale jak go ktos jeszcze nie widzial

    19.01.2014 18:54
  • Rex (gość)

    "Rok 2013. Na świecie panują chaos, przemoc i bezprawie. "

    W sumie dzięki kochanemu rządowi w polsce właśnie tak jest !!!

    19.01.2014 18:30
  • justice (gość)

    no w tym filmie to rzeczywiscie swiat nie wyglada za wesolo.Jak to dobrze ze to nieprawda i mamy swoich Bogu ducha winnych aryjskich bogbojnych patriotow z blood&honor zeby nam pilonwali normalnosci i ladu.

    17.01.2014 21:00
  • świrek (gość)

    Rok 2012. W Polsce każdy myśli, że ich reprezentacja wygra mistrzostwa europy....niestety.. do zobaczenia za 10 lat... ahojjj

    23.06.2012 23:16
  • adidas98@...

    To się nazywa samozaparcie. Oni chcą przetłumaczyć tak żeby oddać sens filmu ale nigdy im to nie wychodzi ;)

    18.06.2012 00:48
  • Kit (gość)

    Raczej nie leży się kopiącego. Dobrym przykładem jest Dirty Dancing (Wirujący seks) A co do filmu to warto obejrzeć.

    20.06.2010 16:59
  • brenda (gość)

    Fakt, pewnie niewielu nie oglądało, ale i tak sobie przypomnę. A tłumaczenie tytułu... nie kopie się leżącego, więc zamilknę, ale tłumaczenia polskich tytułów często wołają o pomstę :P

    31.01.2010 19:05
  • Zingo (gość)

    spox film ale kto tego nie oglądał :D

    30.01.2010 18:37

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: 6.1 Głosów: 17

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×