Zaginione skarby Afganistanu

Search for the lost treasures of Afghanistan, Holandia 2007

Zapis podróży do Afganistanu w poszukiwaniu zaginionego skarbu. Tahir Shah udaje się do Mazar-i-Szarif, buddyjskiej świątyni koło Samangan oraz meczetu w Heracie.

  • Czas trwania: 55 minut, Gatunek: Film dokumentalny

Zaginione skarby Afganistanu w telewizji

ZwińRozwiń
  • Sobota 12.06.2010 05:35

    TVP 2

  • Środa 10.03.2010 12:25

    TVP 2

Opis programu

ZwińRozwiń

Tahir Shah to znany brytyjski pisarz, dziennikarz, filmowiec i podróżnik. Film to zapis podróży Shaha do Afganistanu, z którego wywodzi się jego rodzina. Prawdopodobnie gdzieś tam znajduje się największy w historii zaginiony skarb, którego dzisiejsza wartość szacowana jest na pięćset miliardów dolarów. Kierując się wskazówkami pozostawionymi przez dziadka, podróżnik zawędrował najpierw do wielkiego meczetu Alego w Mazar-i-Szarif, później zaś do buddyjskiej świątyni w pobliżu miejscowości Samangan i kolejnego meczetu w Heracie.

Tahir Shah - to znany brytyjski pisarz, dziennikarz, filmowiec i podróżnik. Z powodu swego zamiłowania do poszukiwania skarbów i niezwykłych miejsc bywa porównywany do Indiany Jonesa. Próbował już odnaleźć m.in. kopalnie króla Salomona oraz Paititi - ukryte podobno gdzieś w peruwiańskich dżunglach starożytne miasto Inków. Rzecz jasna jego wyprawy skończyły się fiaskiem, ale to, co przy okazji zobaczył i przeżył z dużym talentem opowiedział, zarówno piórem, jak i kamerą. Analogicznie jest z "Zaginionymi skarbami Afganistanu". To dokumentalny zapis podróży Shaha do kraju, z którego wywodzi się jego rodzina (on sam urodził się już w Anglii). Zebrał materiał do swojego dokumentu podczas trzech wypraw do Afganistanu w latach 2005-06. Jednak nie chęć odwiedzenia ojczyzny przodków stała się głównym powodem wojażu. Nadrzędny cel był inny - odnaleźć największy w historii ludzkości zaginiony skarb, którego dzisiejsza wartość szacowana jest na pięćset miliardów dolarów. Jego historię przekazywano w rodzinie Shaha z pokolenia na pokolenie. Dziś on także opowiada ją swoim dzieciom. A było to tak w 1739 roku cesarz Persji złupił Delhi. Ogromne bogactwa, które wówczas pozyskał załadowano na wielką karawanę koni, wielbłądów i słoni. Wśród klejnotów znajdował się także słynny Koh - i - noor, jeden z największych diamentów na świecie. Cesarz wszakże nie cieszył się nim zbyt długo, gdyż niebawem padł ofiarą zamachu. Diament wraz z resztą skarbu dostał się w ręce młodego afgańskiego generała w służbie Persów Ahmada Shaha Durraniego. Ten, przy pomocy pokaźnej liczby niewolników, ukrył kosztowności w afgańskich jaskiniach, które potrafią sięgać paru kilometrów w głąb gór. Kilka lat później, w 1747 roku, Durrani został koronowany na pierwszego króla Afganistanu. Obecnie diament Koh - i - noor można podziwiać w londyńskim Tower. Reszty legendarnego skarbu nie udało się nigdy odnaleźć. Bezpośrednim impulsem, który pchnął Tahira Shaha do afgańskiej eskapady było odnalezienie w papierach dziadka notatek z jego własnej wyprawy w poszukiwaniu zaginio

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: - Głosów: 0

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×