Ziemia obiecana

Ziemia obiecana, Polska 1975

Historia kariery trzech przyjaciół. Polak Karol Borowiecki, Żyd Moryc Welt i Niemiec Maks Baum decydują się na założenie w Łodzi fabryki włókienniczej. Pokonują piętrzące się trudności.

  • Czas trwania: 163 minut, Gatunek: Dramat obyczajowy
  • Reżyseria: Andrzej Wajda

10

Ocena redakcji

Najlepszy film Andrzeja Wajdy. Najlepszy film polski. Kino, o jakim się marzy, o którym trzeba pisać, które trzeba znać.

Ziemia obiecana w telewizji

ZwińRozwiń

Multimedia

Obsada

  • Daniel Olbrychski jako Karol Borowiecki
  • Wojciech Pszoniak jako Moryc Welt
  • Andrzej Seweryn jako Maks Baum
  • Kalina Jędrusik jako Lucy Zuckerowa
  • Bożena Dykiel jako Mada Müller
  • Andrzej Szalawski jako Herman Bucholz
  • Anna Nehrebecka jako Anka Kurowska
  • Tadeusz Białoszczyński jako ojciec Karola

Więcej »

Twórcy

  • Barbara Pec-Slesicka Producent
  • Janina Krassowska Producent
  • Danuta Kowner-Hałatek Kostiumy
  • Barbara Ptak Kostiumy
  • Anna Adamek Charakteryzacja
  • Halina Ber Charakteryzacja
  • Alicja Kozłowska Charakteryzacja
  • Jolanta Sołtysiak Charakteryzacja

Więcej »

Opis programu

ZwińRozwiń

Adaptacja powieści Władysława Reymonta. Film przedstawia kapitalistyczną Łódź z końca XIX w. Trzech zaprzyjaźnionych przemysłowców: Polak Karol Borowiecki, Niemiec Maks Baum i Żyd Moryc Welt, pragnie w Łodzi założyć fabrykę włókienniczą. Aby osiągnąć życiowy sukces, wyzbywają się młodzieńczych ideałów i przyjmują bezwzględne reguły świata, w którym najważniejszy jest pieniądz.

Adaptacja powieści Władysława Reymonta była ogromnym przedsięwzięciem produkcyjnym i została zrealizowana w rekordowym tempie 77 dni zdjęciowych. Zdjęcia kręcono w kilkudziesięciu miejscach w Łodzi, pobliskich miasteczkach i na Śląsku, gdzie zachowały się fragmenty XIX-wiecznej zabudowy. Pod koniec XVIII wieku Łódź była małą wioską liczącą niespełna dwustu mieszkańców. W połowie następnego stulecia było ich już 20 tysięcy, pod koniec XIX wieku zaś aż trzysta tysięcy. Tak gwałtowny rozwój miasta jest trudny do wyobrażenia nawet dziś. Z całego kraju - z miasteczek, wiosek, ciągnęły do Łodzi tysiące ludzi w poszukiwaniu pracy, zarobku i lepszego życia. Na tej "ziemi obiecanej" nieliczni, na nadludzkiej pracy tłumów, zbijali majątki. Takie były początki kapitalistycznych przemian na ziemiach polskich, które doprowadziły do powstania przemysłu i robotniczych społeczności miejskich. Powieść Władysława Reymonta niezwykle obrazowo i barwnie oddaje dynamiczne i burzliwe przemiany społeczne towarzyszące gwałtownemu rozwojowi Łodzi. "Ziemia obiecana" to historia kariery trzech zaprzyjaźnionych przemysłowców. Karol Borowiecki - Polak, syn ziemianina, Moryc Welt - Żyd i Niemiec Maks Baum decydują się założyć w Łodzi fabrykę włókienniczą. Walczą o jej budowę i egzystencję, pokonują piętrzące się trudności. Karol musi sprzedać rodzinny majątek. Nieubezpieczona fabryka zostaje spalona na polecenie innego przemysłowca, którego żona miała romans z Borowieckim. Po tym Karol decyduje się zerwać z narzeczoną Anką i wziąć ślub z córką niemieckiego fabrykanta, milionera. Za cenę rezygnacji ze swych ideałów i miłości zostaje wielkim łódzkim kapitalistą. "Ziemia obiecana" obsypana została nagrodami na festiwalach filmowych w Gdańsku, Chicago, Moskwie, Valladolid, Kartagenie i Łagowie, w roku 1975 otrzymała nagrodę Ministra Kultury i Sztuki I stopnia, w roku 1976 - nominację do Oscara.

Recenzje

Komentarze

Skomentuj
  • Kutman (gość)

    "Najlepszy film polski" - Karolina Korwin Piotrowska.

    Śmiem wątpić. Ale dobre kino, trzeba przyznać.

    16.10.2023 20:13
  • dawidek98 (gość)

    Sebek, bardzo Ci współczuję Twojego toku rozumowania. Widocznie nie jesteś na tyle dojrzały, wręcz zdziecinniały żeby nie móc docenić takiego arcydzieła polskiej sztuki filmowej, jakim jest "Ziemia obiecana" Andrzeja Wajdy. Przecież wszystko jest w nim na najwyższym możliwym poziomie - sama plejada aktorów z prawdziwego zdarzenia, nie gwiazd i celebrytów jak to ma miejsce obecnie. Muzyka - mistrzostwo, idealnie dopasowana do sytuacji. W końcu komponował sam Wojciech Kilar. Zdjęcia i plenery - idealnie odzwierciedlają XIX-wieczną Łódź. Przesłanie, które zawsze będzie aktualne - po trupach do celu, a nawet Karol Borowiecki, główny bohater, ma gdzieś drugiego człowieka, zrobi wszystko by tylko być bogatym człowiekiem. Założę się, że gdyby dalej pociągnąć ten film, to po buncie robotników przemysłowych w końcówce Moryc i Maks by się ostatecznie odwrócili od Karola. Dowód, że nie przejmuje się człowiekiem i życzy mu źle: kiedy na materiale pojawia się dużo krwi i jedna kobieta zostaje okaleczona, łamie sobie rękę, to zamiast udzielić pierwszej pomocy mówi ludziom "Do maszyn!". Taki ma stosunek do życia ludzkiego. To nie tylko rozwój Łodzi, ale i rozwój Polski znajdującej się pod zaborami. Dopiero całkiem niedawno doceniłem to dzieło sztuki. Bardzo dziwne, że nie dostał Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny - hollywoodzcy Żydzi się dorwali i doczepili. A przecież pokazuje prawdę o świecie, ludzkich zachowaniach i nie ma z tym nic wspólnego żadna kultura czy religia. Zachowanie Karola Borowieckiego (w tej roli wyśmienity Daniel Olbrychski) pokazuje, że tworząc poważny związek nie oznacza, że cały świat przestał istnieć. Piotr Fronczewski (mój najulubieńszy polski aktor) w roli von Horna - co prawda drugoplanowej, ale jakże zapadającej w pamięć pokazuje swój kunszt aktorski. Zwłaszcza w scenie, kiedy odchodzi z pracy i robi na złość pracodawcy, Bucholzowi. Cieszę się, że udało mi się osobiście z nim porozmawiać, zrobić sobie z nim zdjęcie pamiątkowe i wspólny autograf. To samo z Andrzejem Sewerynem - filmowym Maksem Baumem. Obaj wybitni i niezastąpieni w swoim fachu! Nic, tylko pochylić czoła panu Andrzejowi Wajdzie. 9,5/10. P.S.: Zasłużenie ciepło przyjęty przez krytyków i recenzentów filmowych!

    20.06.2023 21:48
  • podatnik (gość)

    "pis musi odejść ".

    03.05.2023 23:56
  • sebek (gość)

    Co za bzdury! Avengersi albo Transfrmersy są dużo lepsze i ciekawsze !

    05.02.2023 11:54
  • do poniżej (gość)

    Dla emerytów i rencistów! Młodzi i tak to mają w dupie! ( gdyż im intelektu i wiedzy brak przez zryte mózgi grami i ćpaniem) ,.nawet jakby mieli czas na oglądanie o przyzwoitej godzinie!

    16.11.2022 16:12
  • Robert (gość)

    Czy ktoś się kiedys zastanawiał dla kogo są emisję tych polskich filmów ? Perła w koronie o 1,30. Zresztą ocenzurowana. Ziemia obiecana, godzinę później.

    Istny dom wariatów.

    09.02.2022 04:29
  • PRL (gość)

    Nr 1 !!! The best Polish movie!! ever...

    21.03.2021 16:00
  • Janek (gość)

    Pomyłka w obsadzie . Nie ma żadnego Konrada, tylko Seweryn . Czy nikt tego nie weryfikuje

    13.11.2020 14:56
  • Baśka (gość)

    W latach 70-tych była to lektura obowiązkowa w szkole średniej. Kocham czytać. "Chłopów" Reymonta pochłonęłam "jednym tchem"! I myślałam, że z "Ziemią obiecaną" będzie tak samo. Jednak okazało się, że wielokrotnie zasypiałam nad nią nieuchronnie, po 3 stronach... Więc dałam sobie z nią spokój. No i założyłam, że film jest również nudny. Wiele lat później, zupełnie przypadkowo, sytuacja zmusiła mnie do obejrzenia go. No i pełne, pozytywne zaskoczenie! Film olśnił mnie bogactwem scenografii zachowanych obiektów: fabryk, kamienic, sprzętów, i wszelkich bibelotów... Wspaniałą grą aktorską nieśmiertelnej Kaliny Jędrusik i całej pozostałej obsady filmu. I choć nie wszystkie filmy Wajdy zachwycały i nadal nie zachwycają mnie, uznałam go za geniusza. To wielka sztuka zrobić z tak nudnego "dzieła" literackiego taki niezwykły film. Genialne role aktorskie są oczywiste. No i stara Łódź zachwyciła mnie swoim bogactwem, ma szczególny klimat. Kontrast między dzielnicami fabrycznymi i bogactwem kamienic fabrykantów jest bardzo realistyczny. Zastanawiam się, jak to się stało, że wojna i wredna komuna nie zdołały zniszczyć tego doszczętnie. Może to zasługa "odwilży" ekipy czasów Gierka, który był na zachodzie (w Belgii) ponad 10 lat i - mimo wojny i powojennej biedy - widział jak wygląda poszanowanie dla historycznych obiektów. Choć maszyny dziewiarskie, przędzalnicze i tkackie były zabytkami, które wciąż była w użytku... Jak pewnie i maszyna parowa... To jeden z tych polskich filmów, który wciąż przyciąga moją uwagę, ilekroć wyłapię go w polskiej telewizji (serial też). Podsumowując po jednej z powyższych wypowiedzi: poziom serwisu jest taki jak poziom większości jego użytkowników. Pozdrawiam Kinomanów.

    06.02.2020 13:23
  • Porażony poziomem tego serwisu i nie tylko (gość)

    Ten "najlepszy film polski" (patrz rezenzja powyżej) w tej emisji, tj. kanału Stopklataka, wymaga dość dobrej znajomości języka... niemieckiego, by zrozumieć sporą część dialogów w tym właśnie języku i bez tłumaczenia. Na szczęście to nie jest konieczne, dzięki nieocenionym tzw. "redaktorom" tego serwisu, którym udało się streścić powyżej fabułę w kilku linijkach, a nawet zgrabnie podsumować jej zakończenie. Tak że wystarczy wykuć tych kilka linijek i w ogóle nie musi się tego oglądać po nocach, a tym bardziej - tfu! czytać, żeby orientować się na tróję z "polaka".

    01.02.2020 03:22
  • Porażony poziomem tego serwisu i nie tylko (gość)

    Ten "najlepszy film polski" (patrz rezenzja powyżej) w tej emisji, tj. kanału Stopklataka, wymaga dość dobrej znajomości języka... niemieckiego, by zrozumieć sporą część dialogów w tym właśnie języku i bez tłumaczenia. Na szczęście to nie jest konieczne, dzięki nieocenionym tzw. "redaktorom" tego serwisu, którym udało się streścić powyżej fabułę w kilku linijkach, a nawet zgrabnie podsumować jej zakończenie. Tak że wystarczy wykuć tych kilka linijek i w ogóle nie musi się tego oglądać po nocach, a tym bardziej - tfu! czytać, żeby orientować się na tróję z "polaka".

    01.02.2020 03:07
  • Porazka (gość)

    Czemu go nie puszczaja hm....kolo 20? Zeby wszystkie te dziadki,ktorzy sie jaraja tym szajsem sobie mogli obejrzec...

    07.06.2018 02:57
  • gb (gość)

    Wspaniały film, najlepszy w dorobku Wajdy. Arcydzieło. Gra aktorska na najwyższym poziomie!

    20.12.2015 23:23
  • fifi (gość)

    tia historyczny? co za kretyn to wymyślił?

    25.03.2012 22:58
  • Ania (gość)

    Trzeba było film puścić później. O tej godzinie ktoś może jeszcze przypadkiem nie spać i go obejrzy. Misja TV publicznej ;p

    25.03.2012 13:54

Dodaj komentarz

    Ocena społeczności: 7.4 Głosów: 7

    Ciekawostki

    • Amerykańscy krytycy sądzili, że XIX-wieczne łódzkie fabryki to dzieło polskich dekoratorów – nie wierzyli, że zachowały się u nas obiekty w tak dobrym stanie.

    Hity dnia

    Wszystkie hity »

    Logowanie

    Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

    ×