"Barwy Szczęścia". Jacek Rozenek wspomina lata finansowej świetności. Aktor zarabiał zawrotne sumy

W jednym z najnowszych wywiadów, Jacek Rozenek postanowił wspomnieć, jak wyglądały jego zarobki w szczycie popularności. Okazuje się, że były to zawrotne sumy. Wspomniał także o wakacjach z byłą partnerką. Czyżby chciał jej tym wbić szpilę?

Multimedia

Jacek Rozenek to popularny aktor, któremu rozpoznawalność przyniosły role m.in. Marka Szafrańskiego w serialu "Samo życie" oraz Artura z "Barw szczęścia". Aktor przez 10 lat był związany z Małgorzatą Kostrzewską (obecnie Rozenek-Majdan), z którą doczekał się dwóch synów - Stanisława i Tadeusza. W międzyczasie aktor stworzył kilkuletni związek z Roksaną Gąską. Ich relacja jednak nie przetrwała próby czasu i para rozstała się w 2019 roku.

Był całkiem sam, gdy doznał udaru. "Cztery i pół godziny spędziłem na parkingu"Zobacz więcej

Jacek Rozenek wspomina lata finansowej świetności

W najnowszym wywiadzie, którego aktor udzielił portalowi Co za tydzień, postanowił zdobyć się na niezwykłą szczerość. Zdradził bowiem, jak wyglądały jego zarobki w szczycie popularności. Suma jaka padła z jego ust jest doprawdy zaskakująca.

Kilka lat temu zarabiałem godziwie, sto tysięcy miesięcznie lekką ręką. Robiłem rzeczy, które kocham. Nie czułem, że pracuję - wyznał Jacek Rozenek w rozmowie z Co za tydzień.

Aktor wspomniał również o swoim życiu uczuciowym. Wyjaśnił, dlaczego przez lata był uwikłany w tak wiele przypadkowych związków. Tymi słowami mógł uderzyć w swoje poprzednie partnerki, w tym Roksanę Gąskę.

Potrzeba, żeby być z kimś i tworzyć relację, jest wynikiem poczucia nieszczęścia. To jest bardzo niedobre, kiedy ludzie łączą się w pary z tych pobudek. Mnie się wydaje, że miałem nawykową potrzebę bycia z kimś. Odkryłem w wieku 50 lat, że od pierwszego do ostatniego związku, najdłuższy okres, kiedy byłem sam, to tydzień - stwierdził aktor.

To jednak nie koniec. W dalszej części rozmowy wrócił wspomnieniami do czasów, kiedy dzięki wysokim zarobkom mógł sobie pozwolić na egzotyczne podróże ze swoimi byłymi partnerkami. Przyznał wprost, że to było głupie.

To życie było bajką, ale nie zauważałem masy rzeczy, mimo że miałem ogromne poczucie wdzięczności i bardzo dużo pomagałem tym, którzy tego potrzebowali. Dzisiaj wiem, że jednak była to swego rodzaju bariera rozwojowa. Fajnie było zabrać dziewczynę i pojechać na Bali na dwa tygodnie, albo na tydzień na Teneryfę. To było takie głupie (śmiech) - podsumował Jacek Rozenek.

Zobacz galerię

Pojawiły się pierwsze szczegóły o programie Katarzyny Cichopek. O czym właściwie on będzie?Zobacz więcej

Sprawdź program tv na stronie Telemagazyn.pl

Komentarze

Skomentuj
  • KOWALSKA (gość)

    No bardzo prymitywny artykuł

    30.06.2022 22:32

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×