„Ojciec Mateusz”. Piotr Polk przeszedł przeszczep nerki. Nikt nie wiedział, w jakim stanie zdrowia był naprawdę! „Wolałem walczyć o zdrowie w ciszy”

Piotr Polk to lubiany przez widzów aktor, który jakiś czas temu wprawił fanów w osłupienie przyznając publicznie o chorobie. Niewielu bowiem wiedziało, że jego stan zdrowia był na tyle fatalny, że konieczny był przeszczep nerki! - Nie chciałem wzbudzać współczucia czy litości - mówi w wywiadzie. - Okres, kiedy chorowałem, otworzył mi oczy na wiele spraw.

Multimedia

Piotr Polk musiał przejść przeszczep nerki

Piotr Polk to cieszący się sporą popularnością polski aktor, który może się pochwalić znaczącym dorobkiem zawodowym. Dla wielu to jednak inspektor Możejko z serialu „Ojciec Mateusz”, choć występuje także w „Przyjaciółkach” i zagrał w polskiej komedii „8 rzeczy, których nie wiecie o facetach”.

Jadwiga Schwebs-Kostkiewicz zdradziła swoje marzenie. Tego pragnie najbardziej!Zobacz więcej

Niewielu jednak wie, że w ostatnich latach na jego życiu długim cieniem położyła się wyniszczająca go choroba. Aktor przez dwa lata cierpiał z powodu chorych nerek. Ich stan był na tyle zły, że konieczny był przeszczep narządów. Walka, aby znów stanąć na nogi trwała blisko dwa lata, o czym Polk opowiedział na kanapie „Dzień Dobry TVN”.

Aktor przez długi czas milczał o chorobie. - Poza rodziną, przyjaciółmi i bliskimi, nikt o tym nie wiedział. W czasie, kiedy ta choroba zbierała największe żniwo, pracowałem bez zmian. Jeździłem po Polsce ze spektaklami, miałem zdjęcia do filmów i seriali. Nie dawałem po sobie poznać, że coś ze mną jest nie tak -wyznał w rozmowie z Plejadą Polk. Powód, dla którego milczał o chorobie był prosty.

Nie chciałem wzbudzać współczucia czy litości. Nie chciałem, by ktoś mnie inaczej traktował z tego powodu, czy użalał się nade mną - wyznał. - Wolałem walczyć o zdrowie w ciszy. Okres, kiedy chorowałem, otworzył mi oczy na wiele spraw. Na to, co w życiu ważne i kompletnie nieistotne. Na ludzi, których lubię, kocham i tych, którzy są tylko chwilą w moim życiu – którym nie należy ufać, schlebiać czy kłaniać się w pas.

Łukasz Nowicki żegna ojca, Jana Nowickiego. Jego słowa rozdzierają serceZobacz więcej

Aktor w rozmowie z dziennikarzem przyznał również, że od pewnego czasu czuje się znacznie lepiej - nie tylko fizycznie. - Jedyne, co mogę powiedzieć, to, że dziś czuję się silniejszy, niż byłem kiedyś. I już wiem, że zdrowie i życie są ważniejsze od jakiejkolwiek propozycji - podkreślił.

Zobacz galerię

Sprawdź program tv na stronie Telemagazyn.pl

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×