- Odcinek 88 (Sezon 7) : Spiski

Polska 2018

Multimedia

Streszczenie odcinka

Po wyjeździe ojca, Sylwia rzuca się w wir pracy. Razem z doktorem i Kozyrą dezynfekują chlew Bronka po aferze z afrykańskim pomorem świń. Dawid odrywa ją na chwilę od obowiązków. "Zamyka" lecznicę i zabiera Sylwię nad rzekę. Choć przez moment mogą być razem, porozmawiać o dziecku, o przyszłości. Romantyczna chwila nie trwa jednak długo. Sylwia musi wracać do obowiązków. Jest potrzebna przyjaciołom – Jagnie i Andrzejowi, którzy chcą zdemaskować nieuczciwość Sikory. Razem z Darią i Traczykiem chcą zorganizować, w ramach festynu na kasztelu, pokaz, który ośmieszy Sikorę i ujawni jego oszustwo wyborcze. Trzeba tylko przekonać rzeczonego Sikorę, żeby wziął udział w spisku przeciwko samemu sobie. Nic trudnego. Spiskowcy delegują do tego zadania Sylwię, której udaje się przekonać kasztelana. Doktor dowiaduje się, że operacja musi być wcześniej. Profesor Kubica wyznacza termin - za trzy tygodnie. Nie ma wyjścia trzeba w końcu powiedzieć Jasiuni. W tym celu doktor zabiera żonę na romantyczną przejażdżkę łódką i kiedy ma już wyznać Jasiuni smutną prawdę, oboje podrywają się słysząc wołanie o pomoc. To Staruch drze się w niebogłosy prawie tonąc w płytkiej wodzie. Z wyznania nici, za to staruch uratowany. Do wody Starucha wepchnął Kizior. Wszystko przez to, że ten nie do końca wywiązał się z zadania. Staruch bowiem cały dzień udawał w Dyrekcji Lasów kontrolera z ministerstwa. Potajemnie nagrywał skargi pracowników na dyrektora. Taśmę z gorzkimi żalami miał oddać Kiziorowi, który za dobre pieniądzem miał ją przekazać tajemniczemu zleceniodawcy. Staruch skarg wysłuchał, taśmę nagrał, ale kiedy doszło do przekazania nagrań uznał, że za żadne pieniądze donosicielem być nie chce i dyktafon do rzeki wrzucił. Potem musiał salwować się ucieczką wpław przed gniewem Kiziora. Partyka chce zrealizować zamówienie Traczyka i kiedy nadarza się okazja razem z Dalmatą polują na dzika. Znajdują go opodal zabudowań Majaków. Jeszcze tego samego dnia Partyka z synem zaczyna produkcję kiełbasy wyborczej dla Traczyka. Ale wcześniej kosztują świeżonki. Partyka zanosi też próbkę do badania do lecznicy, gdzie przyjmuje ją Kozyra. Auguścik doznaje olśnienia w parku w Białymstoku. Widzi tam swojego króla puszczy. Sam nie wie czy to sen czy jawa. Uznaje jednak, że to znak. Tak samo myśli jego szef i bez problemu zgadza się, żeby majaczący coś o jeleniach w mieście Auguścik, zakończył pracę w Dyrekcji Lasów. Michał wraca do lasu, do leśniczówki. Jest szczęśliwy.

  • Czas trwania: 45 minut
  • Gatunek: Serial obyczajowy

Blondynka w telewizji

ZwińRozwiń

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×