- Odcinek 118

Polska 2015

Multimedia

Streszczenie odcinka

Karolina po stracie męża w wypadku samochodowym samotnie wychowuje syna i prowadzi firmę rodzinną. Krzysztof to zbuntowany nastolatek i obwinia matkę o śmierć ojca, bo to ona prowadziła samochód, gdy doszło do wypadku. Od tamtej pory Krzysztof ignoruje całkowicie matkę, nie pomaga jej w domu. Porzucił szkołę i ciągle pije. Po jednej z kłótni chłopak oświadcza Karolinie, że wyprowadzi się z domu, i wychodzi na kolejną imprezę. Nad ranem, przed powrotem Krzysztofa do domu, Karolina zostaje napadnięta przez dwóch mężczyzn. Uprowadzają ją do rodzinnej firmy - odlewni cennych metali i tam żądają otwarcia sejfu. Kiedy Krzysztof wraca pijany do domu i zauważa, że rzeczy w pokoju mamy są porozrzucane, od razu domyśla się, że ona została porwana. Tymczasem w biurze odlewni porywacze przetrzymują Karolinę, grożąc jej nożem. Kiedy policja nie odbiera telefonu Krzysztofa, on postanawia sam pomóc matce. Zabiera stary pistolet po dziadku i jedzie do rodzinnej firmy. Na miejscu słyszy kłótnię porywaczy, więc decyduje się udać kuriera. Porywacze dają się nabrać. Krzysztof wchodzi do środka i strzela w nogę jednemu z napastników. Ratuje matkę z opresji... Zosia pochodzi z małej wsi na Podlasiu. Przyjeżdża do Warszawy, marząc o lepszym życiu. Kompletnie nie orientuje się w wielkomiejskiej rzeczywistości. Nie mając dachu nad głową, szuka mieszkania w biurach nieruchomości. W jednym z nich poznaje Krzysztofa, który wydaje się chcieć jej pomóc. Niestety, w zamian za mieszkanie, Krzysztof zmusza ją do prostytucji. Pewnego dnia do Warszawy przyjeżdża właściciel mieszkania, w którym mieszka Zosia - Lech. On o niczym nie wie. Przerażona Zosia dzwoni do Krzysztofa. Ten przychodzi i ogłusza Lecha. Zosia i jej klient uciekają, ale zostają zatrzymani przez policję, którą wezwała dozorczyni budynku - Teresa.

  • Czas trwania: 44 minut
  • Gatunek: Serial fabularno-dokumentalny

Dzień, który zmienił moje życie w telewizji

ZwińRozwiń

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×