- Odcinek 131 : Podróż 35 Tunezja - Monastyr

Podróż 48. _ Hiszpania _ prowincja Sewilla, Polska 2008–2020

Multimedia

Streszczenie odcinka

Robert Makłowicz podróżuje po krajach Maghrebu. Pierwszym odwiedzanym krajem jest Tunezja, a ściślej strefa turystyczna "all inclusive" rozciągająca się wokół miasta Monastyr. Jednak hotele i baseny to dla Roberta zbyt mało. Zdecydowanie ciekawszy jest port rybacki Teboulba, z którego Robert wypływa kutrem, by zobaczyć hodowlę ryb na pełnym morzu. Kiedy przychodzi sezon turystyczny, hotele są pełne gości, a niemal każdy z nich chce zjeść na obiad rybę. By nakarmić wszystkich chętnych rybami, trzeba je hodować. Z pokładu kutra Robert sypie rybom karmę do basenu hodowlanego. Tylko z takiej jednej hodowli odławia się 1000 ton ryb rocznie. Obok portu działa stocznia remontowa, gdzie Robert asystuje przy wodowaniu statku. Wiele prac wykonuje się ręcznie - jak przed wiekami. W VII wieku Monastyr został podbity przez przybyłych ze wschodu, z Półwyspu Arabskiego, wyznawców proroka. Pozostałpo nich ribat - obronny klasztor muzułmański, do którego przylega medyna - arabskie stare miasto. Medyna to jedno wielkie targowisko. Są tu oczywiście podróbki markowych towarów z całego świata, ale też autentyczne rzemiosło. Roberta interesuje targ spożywczy, gdzie nabywa produkty, z których przygotuje świąteczne danie: jagnięcinę w sosie z oliwek. Gotowanie odbywa się na placyku naprzeciwko meczetu. W monasterskiej marinie Robert odwiedza restaurację Cap Grill, gdzie na tarasie, przy długim stole zastawionym półmiskami, odbywa się degustacja dań z surowego mięsa i ryb. Na talerzyku 6 rodzajów przystawek, chleb tabouna, placki, oliwa i harissa, czyli ostra pasta z papryki chili i czosnku. W Monastyrze trzeba koniecznie zwiedzić Mauzoleum Burgiby. Habib Burgiba to bezsprzecznie jedna z najważniejszych postaci w historii Tunezji. "Ojciec narodu", polityk, który przez 30 lat działał na rzecz niepodległości kraju, potem przez 30 lat nim rządził. Monastyr i okolice mają szczęście do filmu. W "Żywocie Briana" Monty Pythona miejsce to zagrało starożytną Judeę. Zaś w drugiej ekranizacji w "Pustyni i w puszczy" był to sudański Chartum. Z Monastyru Robert jedzie do Moknine, miasta, które słynie w całym świecie z ceramiki. W tutejszych warsztatach - tak jak przed wiekami - lepi się ręcznie ceramiczne cuda. Z kolei w miasteczku Lamta można zobaczyć wyrób tradycyjnej pasty bsisa. Na podwórku domostwa starsza pani praży ziarna w misce na palenisku. Pani Habiba Makhluf, która siedzi przy żarnach, to mistrzyni Tunezji w wyrabianiu bsisy. Dziśtrudno powiedzieć, z jakiego kraju pochodzi to danie. Na pewno jest z tych ziem. Podobną potrawę mają Bułgarzy, którzy zapożyczyli ją od Turków, a ci wzięli ją stąd, z północnej Afryki. Pani Habiba miesza mąkę z oliwą, nakłada pastę do miseczek. Przed domem stoi zastawiony stół. Przy nim cała rodzina z dziećmi i Robert. Do degustacji podano 14 rodzajów gotowej bsisy, chleb tabouna, figi i daktyle, konfitury oraz miód z chleba świętojańskiego.

  • Czas trwania: 25 minut
  • Gatunek: Magazyn kulinarny

Makłowicz w podróży w telewizji

ZwińRozwiń

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×