- Odcinek 140 : Podróż 37. - Norwegia - Bergen

Podróż 2. _ Ekwador. Ekwador po polsku, Polska 2008–2020

Multimedia

Streszczenie odcinka

Za siedmioma górami, za siedmioma fiordami, leży miasto Bergen. Niegdyś najważniejsze nie tylko w Norwegii, ale i w całej Skandynawii. Lśni w dole, w ostrym słońcu północy. Panoramę miasta można podziwiać z punktu widokowego na wzgórzu Floyen, skąd Robert zjeżdża kolejką linową do portu, na spotkanie z historyczną dzielnicą Bryggen, zbudowaną w średniowieczu przez hanzeatyckich kupców, którzy stworzyli potęgę Bergen, najważniejszego i najbogatszego wówczas miasta Norwegii. Nie byłoby potęgi Bergen, gdyby nie Morze Północne, przez które docierały tu statki handlowe, przywożącgłównie piwo i zboże, a zabierając ryby z północy Norwegii. Miejscowy handel na ponad 400 lat zdominowała wszechpotężna organizacja niemieckich kupców znana jako Hanza. Uzyskali oni w średniowieczu monopol na sprowadzanie towarów z północy, pożyczali pieniądze norweskim królom i dyktowali im swoje warunki. Zabytkowe kolorowe domy ze stromymi dachami stojące przy nabrzeżu dzielnicy hanzeatyckiej, jakie po nich pozostały, są największą atrakcją Bryggen. Dziś ta część miasta wpisanajest na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Tuż za nabrzeżem Bryggen rozciąga się plątanina wąziutkich drewnianych uliczek, które mają nawet drewniane trotuary. Zmorą takiej zabudowy jest jednak ogień. Na początku XVIII wieku wielki pożar zniszczył całą dzielnicę. Ale wiernie ją odbudowano. W dzielnicy Bryggen Robert wstępuje do restauracji Jednorożec, która mieści się w XVI - wiecznej kamienicy. Wszystko wygląda tu jak w czasach Hanzy. Tradycyjny jest też jadłopis. Robert zamawia dania ze sztokfisza, arcynorweskiego suszonego dorsza, i jego solonej odmiany znanej jako klipfisk. Tak posilony gotuje na nabrzeżu słynną zupę rybną z Bergen. Wody wokół Bergen pełne są wysp, ale tylko do jednej z nich dopływa z miasta wodna gastro - taksówka. Wyspa nazywa się Bjoroy. Robert chce tu zobaczyć modną współczesną restaurację, gdzie w specjalnych basenach i akwariach można podziwiać żywe ostrygi, małże, homary, przegrzebki oraz... najsmaczniejszez nich wszystkich - kraby królewskie. Krakowski podróżnik odwiedza też górskie miasteczko Dale, gdzie mieści się fabryka swetrów w słynne norweskie wzory. W miasteczku Vik Robert przygląda się pracy serowarni. Produkowany jest tu najstarszy ser świata gamalost. Opisywano go już w sagach wikingów. Jego tajemnicą są kultury specyficznej pleśni. Wciera się ją ręcznie w krążki sera. Na zakończenie pobytu w Bergen Robert udaje się na przedmieścia miasta. Posiadłość, któraodwiedza, nazywa się Troldhaugen, czyli wzgórze troli. W II połowie XIX wieku to piękne, pełne zieleni i z widokiem na fiord, miejsce leżało zupełnie za miastem. Mieszkał tu Edward Grieg, najsłynniejszy norweski kompozytor. Wewnątrz domu, w salonie, na oryginalnym fortepianie kompozytora, norweski pianista Knut Christian Jansson gra utwór Griega "Dzień weselny w Troldhaugen".

  • Czas trwania: 24 minut
  • Gatunek: Magazyn kulinarny

Makłowicz w podróży w telewizji

ZwińRozwiń

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×