- Odcinek 214 : Ukraina - W drodze

Podróż 45. _ Kuba _ tropem Hemingwaya, Polska 2008–2018

Multimedia

Streszczenie odcinka

Spod domu Adama Mickiewicza w Odessie wyruszamy z Robertem drogę do Kijowa. To prawie 500 km, które można szybko przejechać drogą ekspresową E - 95. W tej podróży jednak najważniejsze i najciekawsze są postoje. Przydrożne zajazdy na Ukrainie przekonują jakością i bogactwem oferty kulinarnej. Robert zatrzymuje się w Christinowce, mniej więcej 3 godziny drogi od Odessy. W wiejskiej karczmie o nazwie Ukraińskie Seło zamawia przysmaki miejscowej wiejskiej kuchni: barszcz ukraiński, kiszonki, marynowanego leszcza i dojrzewającą słoninę sało. Kolejny przystanek to Humań, po ukraińsku Umań. W XVIII wieku był prywatną własnością Potockich. W samym mieście zostało po nich niewiele śladów. W roku 1768 doszło w Humaniu do tragicznych wydarzeń, które zapisały się w historii jako Rzeź Humańska i miały miejsce ponad 100 lat po powstaniu Chmielnickiego. Pod koniec XVIII wieku właścicielem Humania był Stanisław Szczęsny Potocki. Dla swojej pięknej żony Zofii kazał założyć wspaniały park nazwany od jej imienia Sofiówką. Na powierzchni ponad 150 hektarów można podziwiać setki gatunków egzotycznych drzew, spiętrzone rzeki, sztuczne stawy, romantyczne groty, marmury, posągi z Francji i Włoch, wodotryski. Sofiówka zachwyca. Została obwołana przez Ukraińców jednym z siedmiu cudów ich kraju. Niestety, Szczęsny Potocki nie zapisał się dobrze w naszych dziejach. Do historii przeszedł jako zdrajca - przywódca konfederacji targowickiej. W postsowieckiej dzielnicy Humania Robert zwiedza starą żydowską dzielnicę. Na sklepach hebrajskie napisy, na ulicach Izraelici. Na przełomie XVIII i XIX wieku żył i działał w Humaniu rabin Nachman z Bracławia - święty chasyd, mistyk i filozof. Znajduje się tu jego grób, a pobliskie osiedle zamienia się w miejsce pielgrzymkowe, do którego zjeżdżają wierzący Żydzi z całego świata. Pielgrzymi przybywają licznie na grób Nachmana zwłaszcza w święto Rosz Ha - Szana, czyli żydowski Nowy Rok. Miejscem kolejnego popasu jest leśny zajazd pod Winnicą. W karcie dań: słonina w dwóch rodzajach, domowe kiszonki, śledzie korzenne, pierogi z podrobami, sałatka Olivier, karp pieczony i szaszłyki gruzińskie. Danie odcinka, panierowaną dynię w sosie pomidorowym, Robert przyrządza we wsi Buziłka, a potem w miejscowym sklepie odnajduje kiełbasę likarską, którą zaczęto produkować w dawnym ZSRR. W czasach stalinowskich w Biurze Politycznym partii zasiadał Anastas Mikojan. Ponieważ miał kłopoty z żołądkiem, polecił opracowanie wędliny dla rekonwalescentów. I tak powstała kiełbasa mielona, lekko wędzona - jak mortadela. Na Ukrainie nie ma prawie tradycji wyrobu wódek z ziemniaka. Tutaj destyluje się je głównie z pszenicy. W miejscowości Niemirów jest duża wytwórnia wódek produkowanych tradycyjnymi metodami. Jakość wódki zależna jest od jakości wody. Wytwórnia ma własne studnie głębinowe, a jakość wody jest bezustannie kontrolowana. W hali na piętrze stoją wielkie tanki, w których spirytus jest mieszany z wodą, trzykrotnie filtrowaną. Specjalista, który nadzoruje ten proces, to kupażnik. Ważnym elementem w produkcji wódek są aromaty. Robert ogląda worki z naturalnymi aromatami oraz mniejsze tanki i alembiki. Po zwiedzaniu pora na degustację. Przy wielkim stole, suto zastawionym przekąskami, butelkami i kieliszkami, Robert przymierza się do degustacji. Koniec podróży już bliski. Robert jedzie drogą E - 95, mijając po drodze dawne rogatki policyjne. W czasach sowieckich stały takie na granicach obwodów, a podróżnym sprawdzano tzw. paszporty wewnętrzne.

  • Czas trwania: 25 minut
  • Gatunek: Magazyn kulinarny

Makłowicz w podróży w telewizji

ZwińRozwiń

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×