O mnie się nie martw

O mnie się nie martw, Polska 2018

"O mnie się nie martw" to pełen humoru i emocji serial opowiadający o zderzeniu dwóch światów i dwóch filozofii życia. Perypetie bohaterów poznajemy z perspektywy wyjątkowej bohaterki.

  • Gatunek: Serial komediowy

7

Ocena redakcji

Nowoczesny serial ze sporą dawką dobrego humoru. To lekka opowieść, która dotyka jednocześnie prawdziwych, aktualnych problemów społecznych.

O mnie się nie martw w telewizji

ZwińRozwiń

Multimedia

Obsada

  • Joanna Kulig jako Iga Małecka
  • Stefan Pawłowski jako Marcin Kaszuba
  • Aleksandra Domańska jako Joanna Zarzycka
  • Paweł Domagała jako Krzysztof Małecki
  • Katarzyna Maciąg jako Ewa Walczak
  • Katarzyna Zielińska jako mecenas Laura Curyło
  • Karol Dziuba jako Tomek Podhalski

Twórcy

  • Przemysław Lisak Montaż
  • Paweł Lucewicz Muzyka
  • Aneta Głowska Scenariusz
  • Katarzyna Leżeńska Scenariusz
  • Maciej Lisiecki Zdjęcia
  • Kacper Zieliński Zdjęcia
  • Ewa Solecka Scenografia
  • Agata Lepacka Scenografia

Więcej »

Opis programu

"O mnie się nie martw" to pełen humoru i emocji serial opowiadający o zderzeniu dwóch światów i dwóch filozofii życia. Perypetie bohaterów poznajemy z perspektywy wyjątkowej bohaterki. 30-letnia Iga Małecka (Joanna Kulig) jest dwukrotną rozwódką z dwójką dzieci. Ma świetny zmysł obserwacji, miękkie serce i ostry język. Niespodziewanie w jej życiu pojawia się Marcin Kaszuba (Stefan Pawłowski) - młody, zdolny, przystojny mecenas, traktujący życie jako wieczną zabawę. Przeplatana humorem i emocjami relacja Igi i Marcina, szybko ewoluuje w zaskakującym kierunku.

Recenzje

  • Nowoczesny serial ze sporą dawką dobrego humoru. To lekka opowieść, która dotyka jednocześnie prawdziwych, aktualnych problemów społecznych.

    7/10

Komentarze

Skomentuj
  • Triniti (gość)

    SORRY! To nie tutaj miałam zamieścić ten komentarz.

    09.04.2018 14:47
  • Triniti (gość)

    Kowalska. To przykre, bo nie tylko Idze zaszłości wywlekają ale i Marcinowi. Możliwe, że Gadomska bedzie miała problemy z Laskoniem i Sylwia będzie jej adwokatem? Wpadła do bistro bo nie wiedziała, że tam Filip pracuje ani, że Iga tam będzie. Możliwe że to są zdjęcia z tego odcinka, gdy Iga przyniosła dla Sylwi dopkumenty od Marcina(właśnie w sprawie Laskonia) i natknęła się na Gada. Nie podoba mi się ten pomysł nawet, gdyby Kuba i Gadomska już nic między I&M nie mieszali. Po prostu stare sprawy nie zostały zamklnięte i będą stale powracać i pewnie sprawę pocałunku Marcina z Sylwią też po latach wyciągną ,by dołożyć I&M. To już zakrawa na masochizm, bo ile można problemów i tych popaprańców z przeszłości ściągać na I&M? Myślałam, że od poniedziałku będzie lepiej, ale niestety, Rzygać mi się chce z rozpaczy!

    09.04.2018 14:06
  • Mona (gość)

    * miało być haracz.

    06.04.2018 17:15
  • tabas (gość)

    dla mnie wciąż za dużo czasu zjadają te wszystkie gadki-szmatki wszelkiej maści harcowników których przybywa, a mało na wizji pokazywana jest Iga czyli Joasia która do licha jest i powinna być główną bohaterką serialu. nie rozumiem dlaczego scenarzystki tkwią w tych samych koleinach?

    29.03.2018 16:53
  • Mona (gość)

    WERA! Co z tego że mamy już 8 sezon jak w 7 serii Idze się zdarzyło zataić i jej to zostało wypomniane? To Sylwia jest święta, jej niczego wytknąć już nie można po czasie jkj się nie chciało w porę? Po co taką bzdurę wymyśliły scenarzystki i teraz udają że to był pocałunek z "przyjaźni" czy z "wdzięczności" bo jednak pocałunek był! Iga nie pozwoliła się pocałować i jej "romans" wypomniano publicznie. Sylwia rownież flirtowała z zajętym facetem a do Asi się przyczepiła i jej to wygarnęła na urodzinach Marcina. Sylwia może, ale Sylwi już nic nie można zarzucić, nawet przypomnieć co zrobiła i co zamierzała zrobić tym które uważają ją za ulubioną ciocię? To nieuczciwe zwyczajnie i fałszu nie można nazwać po imieniu? Bo to Sylwia się potknęła z Marcinem? Idze można wszystko zarzucić, a Sylwię trzeba chwalić, bo ona się czymś od Igi różni? Tylko ona zasługuje na wszystko co najlepsze a Iga niekoniecznie? Dostała psztyczka w nos i nic nie podziałało, dopiero Zbyszek ją przystopował i teaz ona się nim zajmuje jak najlepsza ciotka? To czysta obłuda i hipokryzja, chyba że Sylwia nie wie co to znaczy?

    25.03.2018 23:40
  • GOŚĆ (gość)

    mannia- Też tak myślę i oby ta nadal,albo jeszcze lepiej,to sezon będzie super

    25.02.2018 08:53
  • mannia (gość)

    nooooooooo odcinek 1 sezonu 8 wreszcie z cudowną Joasią (Igą), każde ujęcie z jej udziałem ożywia akcję, skupia uwagę i sprawia że serial jest interesujący. Iga prezentuje się pięknie, urodziwie, modnie i atrakcyjnie. takiej potrzebujemy Igi w każdym odcinku!

    24.02.2018 21:31
  • TVN (gość)

    TVN

    16.02.2018 11:23
  • GOŚĆ (gość)

    Tak to prawda w 13 odcinku Iga jest taka na jaką czekaliśmy ,śliczna, z klasą, a przede wszystkim pewna siebie. Będąc tak kochana przez Marcina jestem pewna,że poradzi sobie z namolnym Kubą. Marcin natomiast widząc jak zabiega,jak się stara Iga jak bardzo go kocha nie ma powodów martwic się doktorkiem.Będąc razem wiedząc co czują do siebie powinni przepędzić Kubę ze swojego życia i nie pozwolić,aby im mącił. I tego oczekuję w następnym sezonie,pozwólcie im być wreszcie,szczęśliwym małżeństwem,bo ich narzeczeństwo było smutne pełne problemów.

    29.11.2017 18:39
  • alepp (gość)

    odcinek 13 rozjaśnia słońce - Iga (Joanna) taka na jaką czekaliśmy: klasyczna elegancja, olśniewająca uroda, radosna i szczęśliwa, po prostu cudo! czy w 8 sezonie nie zabraknie nam tego wszystkiego co uatrakcyjnia serial?

    27.11.2017 20:32
  • Mona (gość)

    Zgadzam się GOŚĆ, wątek Igi i Marcina jest w ogóle nijak pokazany od 6 serii. Wzięli taki cichy i pośpieszny ślub, potem ciąża i dziecko, potem drabina i nic ciekawego się nie dzieje, poza kolejną rozłąką, spowodowaną wypadkiem i kolejne rozstanie, by Iga się rehabilitowała, a właściwie by o Kubie zapomniała. Iga jakby Marconowi i dzieciom nie była potrzebna, bo są obcy pod ręką, albo Marcin się nimi zajmuje, jak znajdzie czas. A tak oboje marzyli o wspólnym szczęściui rodzinie a tak jakoś to szczęście im stale umyka. Jak nie pech, to kolejne zjawy. Co by sie nie działo w serialu, to w Igię i Marcina uderzy rykoszetem, to już naprawdę nieciekawe, tym bardziej, że tego szczęścia Igi i Marcina jak na lekarstwo. Mają wszystko o czym marzyli, a czasu dla siebie i dzieci nie mają. Cały odcinek 9 zmarnowany na rozterki Sylwi i poszukiwania Krzycha. Następny odcinek cały wypełniony głupotami Krzycha i rozterkami Sylwi, gdzie Iga i Marcin i gdzie ta sielanka? Czy w 13 odc. będzie dane im cieszyć się niespodzianką, czy kolejny problem im już scenarzystki wymyśliły?

    13.11.2017 11:48
  • Mona (gość)

    Co nie zmiania faktu, że Marcin zawsze pod nieobecność Igi zachowuje się jak spuszczony ze smyczy. Hamulce jeszcze działają, ale te wypady z kumplami i późne powroty, to chyba jak na ojca małego dziecka, wychowywanego praktycznie bez matki, to chyba trochę coś nie tak. Niby Marcin nie robi nic złego, ale powoli wraca do satrych nawyków i może to się zakończyć tak jak z Kingą. Szybki seks, bo się z Igą pokłócił, bo dziecko płakało, bo on miał ciężki dzień w pracy, bo Sylwię musiał wyręczać i Martę, bo one do pracy ostatnio przychodzą tylko odpocząć, zrobić dobre wrażenie, lub zadymę zrobić ze swoich problemów osobistych. Iga zajmowała się córkami i nawet Marcinowi odmówiła wyjścia na imprezę, a Marcin w 6 serii czasu na nic nie miał, a teraz ma dodatkowo dziecko i podrzuca je tylko, i stale gdzieś lata. Z kumplami coraz częściej do baru wpada a z Igą nigdzie nie byli razem, jakby się jej wstydził. Po prostu jakby była tą kurą domową, od prania, gotowania i sprzątania i rodzenia dzieci. Z Sylwią na obiadki i kawki coraz częściej się wybiera. Iga daleko, a Marcin coraz częściej poza domem, wszystkie chętne dziewczyny na wyciągnięcie ręki, a Sylwia jak zwykle w potrzebie tylko do Marcina dzwoni. On z dziką rozkoszą z tą pomocą śpieszy, kosztem dzieci i tylko sporadycznie z Igą się kontaktuje. Nie zdziwię się, gdy w następnej serii Marcin Igę z dziećmi gdzieś wyśle, by zająć się pracą, odpocząć po tych trudach, gdy Iga wracała do zdrowia, bo ktoś musi zarabiać. Zawszwe znajdzie sobie dobrą wymówkę, bo to dla dobra Igi, albo dla dobra rodziny. Tylko dziwne, że tylko on na tym korzysta, bo Iga i dzieci nic z tego nie mają, tylko on sobie duchowej i wzrokowej rozrywki nie żałuje. Z Igą nigdy się do żadnego baru nie wybrał, nie znalazł zastępstwa do dzieci, by oboje mogli sobie wyjść, ale z Sylwią i kumplami to potrafi sprytnie się wywinąć i zabawiać się do północy.

    04.11.2017 08:28
  • GOŚĆ (gość)

    Romansów,to w tym serialu mamy dosyć.Chyba nie po to pokazali piękny ślub kościelny I&M, nie po to wprowadzili wątek Zbysia,żeby to teraz lub w następnej serii spaprać. Wierzę w scenarzystki,że takiej głupoty to już nie zrobią i zostawią ich w spokoju,rozwaliły już kilka par. A to miał być serial o miłości.

    03.11.2017 22:44
  • Triniti (gość)

    To prawda GOŚĆ żadnych romansów Marcina nawet we śnie. Wolę by Iga i Marcin z dziećmi wyjechali gdzieś daleko i zniknęli na jakiś czas, niż takie głupoty ponownie oglądać. Zdaje sobie sprawę, że co seria to przemiennie któreś się zapomina, ale już chyba dość Iga i Marcin przeszli komplikacji i złamań, niech odpoczną w ciepłych krajach. Inni i Sylwia niech tam sobie romansuje nawet z Jackiem na spółkę z mamusią, ale nie Iga, czy Marcin. Najlepiej byłoby, gdyby Sylwia zniknęła w podróży poślubnej i wróciła w ciąży z bliźniakami, to by ostudziło jej pociąg do innych mężczyzn, szczególnie tych w zwiazkach. Asi wątek też ciężkli i bylejaki. Poza Igą i Marcinem już nic sensownego do oglądania w serialu nie pozostało, czekam na sielankę i nic innego mnie nie zadowoli. Sielanka i jak najdalej od Sylwi i Krzyśka, bo ich to już po dziurki w nosie mam, gdy zjawiają się pomiędzy Igą i Marcinem.

    03.11.2017 20:48
  • GOŚĆ (gość)

    Mona-o żadnym domniemanym romansie ani nie myśl,to byłoby już takie zohydzenie serialu,że lepiej nie mówić.Mały Zbysiu i tatuś wdaje się w romans,to już by było całkowite przegięcie i zrobienie z widza ,który śledzi ten wątek idioty.

    03.11.2017 17:29
  • Mona (gość)

    Racja, serial jest właściwie już o niczym ważnym, a na pewno nie o miłości Igi i Marcina. Piętrzą stale jakieś durne problemy między nimi, zamiast wysłać ich gdzieś razem. Marta co chwila ma inną fobie, Krzysiek to już sam nie wie czego chce i się wpieprza tylko, by bardziej namieszać. Sylwia miała być świeżym powiewem w serialu, a zrobiła taki przeciąg, że zniknęły najlepsze wątki i postaci. Wieje nudą i nie wiadomo na co czekać. Wniosła tylko zament i niemiłą atmosferę nie tylko pomiędzy Igę i Marcina ale przede wszystkim wśród fanów serialu. Takiej zadymy z postacią już dawno nie było, takie męty jak Gadomska i Kinga znikały na koniec serii, a Sylwia rośnie w siłę. Nie tylko wygryza Igę i Marcina, ale nawet Małeckiego. Takie nieciekawe to wszystko, że czeka się na koniec serii, by zobaczyć Igę z Marcinem, bo wcześniej się ich razem nie spodziewam. Nie liczę też na to, że w nowej serii będą mieli więcej scen niż w 7 serii, bo to dowartościowanie Igi(powód zniknięcia) to była ściema, tak jak ten ślub i dziecko, bo Igi i Marcina nadal jak na lekarstwo. Czyli po co to wszystko i po co ten ośrodek dla Igi? Po to by znów pojawiła się tylko w kilku scenach i na tym koniec. I tak co seria już mniej Igi i Marcina, bo co tu pokazać jak fani już nie chcę patrzeć na ich problemy. Trzeba wątek zohydzić jakąś nudną sprawą, może domniemanym romansem Marcina!

    03.11.2017 15:09
  • top (gość)

    ewolucja serialu jest ale Małecki wciąż na topie, a to mi zdecydowanie nie odpowiada.bo miał być o Idze której jest coraz mniej a to mi tez nie odpowiada. słowem moje zainteresowanie spada..

    03.11.2017 11:14
  • Vana (gość)

    Margaret w tym programie śpiewa mam tom piosenkę na telefonie lubię!💓

    29.10.2017 22:43
  • Mona (gość)

    Nie, ja jeszcze na poważnie oglądam serial, szczególnie wątek Igi i Marcina, reszta mnie nie za bardzo obchodzi. Tylko chciałabym aby Asia była szczęśliwa, bo jednak ona dostała rykoszetem od Marcina i Igi i teraz to na Idze i na Asi się odbija, bo reszta ma się dobrze. Kręcą, zdradzają i mataczą na potęgę i nic ich z to nie spotyka, a wręcz przerciwnie Sylwuni się Marcin oparł, to jej 3 innych adoratorów dołożono, Idze jakiegoś przeterminowanego! W dodatku Iga przed Marcinem zataiła znajomość bliższą z Kubą, ale zadawnioną i to teraz urosło do rangi tragedii, bo Marcin się dąsa i czuje się urażony. Sylwia, Krzysiek i Paweł mają się dobrze dokładają swoim patrnerom i przyjaciołom tylko dodatkowe problemy ale im włos z głowy nie spadnie, taka to sprawiedliwość dziejowa. Czyli nie warto być dobrym i uczciwym, lepiej zdradzić i pokątnie się ze stażystką całować i potem tylko to wspólnie przemilczeć, udawać, że nic się nie stało i będzie dobrze, dopóki się nie wyda. Kogo obchodzi moralność i uczciwość, skoro można inaczej, na plecach innych się ślizgać i robić karierę poprzez zacieśnianie więzi ze wspólpracownikami przy ich aprobacie i za plecami partnerek?!

    13.10.2017 13:38
  • kowalska (gość)

    he.he, i tak to jednak należy traktować ,szkoda naszych nerwów; na forum seriale,na stronie gazeta.pl ,są takie wątki dotyczące różnych seriali pt 'wpadki i bzdury w serialu' ( jakoś tak ) i chyba omsnm też powinien się takiego doczekać albo takich komentarzy 'oglądam tylko dlatego,aby się nabijać z serialu' ;)

    13.10.2017 11:31
NowszeStarsze

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: 7.5 Głosów: 8

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.