- Odcinek 13 (Sezon 11)

Polska 2019

Multimedia

Streszczenie odcinka

Paweł odbiera telefon od Olgi, dawnej znajomej, która szuka wsparcia w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Nieoczekiwanie dziewczyna, służy fachową pomocą Sylwii, która źle się czuje i wszyscy boją się, czy to przypadkiem nie przedwczesny poród. Tymczasem Marcin jest w stałym kontakcie z matką Julka. Okazuje się, że były mąż kobiety, ojciec Julka szykuje się do pozwania Oliwki (a w istocie Marcina) o przyczynienie się do wypadku, w którym Julek doznał złamania ręki. Sam Julek nieoczekiwanie ujawnia drugie oblicze i wzmacniany uznaniem kolegów publicznie upokarza Oliwkę. To dla niej bolesna nauczka. Karolina spotyka Djamala i niechcący uświadamia mu, jak powinien się teraz zachować wobec Aśki. Nie podoba się to Marcinowi, bo słusznie wyczuwa, że Karolina nieświadomie chce unieszkodliwić konkurencję. Natomiast Marta jednoznacznie uświadamia Krzyśkowi, że sprawa dziecka i niezbędnej diagnostyki to dla niej być albo nie być małżeństwa z Małeckim. Dla Krzyśka to kompletne zaskoczenie.

  • Czas trwania: 45 minut
  • Gatunek: Serial komediowy

O mnie się nie martw w telewizji

ZwińRozwiń

Komentarze

Skomentuj
  • Do gość (gość)

    Oczywiście,ze aktorzy promują projekty,w których biorą udział,w wywiadach,spotkaniach w stacjach telewizyjnych,gazetach,nie maja jednak obowiązku wstawiać zdjęć,filmików-to jest ich dobra wola. Jak was gryzie ta jego"ważna osoba"myślę,ze wbrew wszystkim niesprzyjającym im fanom,będzie ją chronił i nie będzie się dzielił tym co kiedyś publikował,aby nie dać psełdofanom pola do ich żenujących,uszczypliwych komentarzy.

    15.12.2019 21:00
  • gość (gość)

    Tylko że promowanie serialu czy filmu w którym gra to jest część pracy aktora, jak dotąd tak Marcin robił nie tylko z OMSNM ale i innymi produkcjami w których bierze udział, być może mają zakaz z produkcji i nie mogą zdradzać co się dzieje na planie albo powstrzymuje się od wstawiania czegokolwiek z uwagi na tą "osobę ważną" która zawsze musi wsadzić nos tam gdzie nie potrzeba i skomentować głupio albo zaspojlerować....

    15.12.2019 19:52
  • Psycholog (gość)

    A sfrustrowana to jest bardzo łagodne określenie

    15.12.2019 18:07
  • Psycholog (gość)

    Masz rację, to są osoby sfrustrowany,w realnym życiu nikt ich nie słucha ,więc wyzywaja się na aktorach ,bo myślą że dla roli zrobią wszystko

    15.12.2019 18:04
  • Do nachalnych fanów. (gość)

    I mu się nie dziwię,że milczy. Grzebią mu w życiu prywatnym,obrażają osobę,która jest dla niego bardzo ważna,a potem są zaskoczeni,że milczy. Widziałam jego wywiad na stronie "Przyjaciółek"-super facet,ale ileż można mu dokładać wszystko ma swoje granice.

    15.12.2019 16:03
  • Viki (gość)

    Aleksander u Oli to owszem coś się znajdzie no ale Marcin milczy ostatnio jak zaklęty ☹ mam wrażenie że już się nie utożsamia z OMSNM.

    12.12.2019 20:59
  • Aleksander (gość)

    Viki - od roku? tu masz posta z 23.09:

    https://www.instagram.com/p/B2wjaApC3oe/?utm_source=ig_web_copy_link

    12.12.2019 20:40
  • Viki (gość)

    Aleksander już nie celebruja, od jakiegoś czasu jest cisza, jeszcze rok temu to i owszem tak było ale się skończyło.

    12.12.2019 20:33
  • Aleksander (gość)

    To znaczy w 12 :) A co do wątku Sylwii i Pawła, to nie rozumiem histerii nakręcanej tutaj przez niektóre osoby, że ochłodzenie, że ich związek zaraz się rozpadnie itp. W moim odczuciu nie nastąpiła żadna negatywna zmiana w ich relacji, Paweł wcale nie zaczął gorzej traktować Sylwii, przeciwnie nadal jest wobec niej troskliwy, a ich sposób wspólnego bycia nabiera cech "starego dobrego małżeństwa" (którym niestety nie są, czego nie popieram). Nie widzę żadnego zagrożenia ze strony Olgi, moim zdaniem pojawiła się ona po to, aby ciągnąć wątek trudnych relacji Pawła ze swoim bratem Piotrem. Wątpiący niech zajrzą na instagram, tam widać, że Korcz i Adamska nadal celebrują tam swój status "super-pary", która stała się machiną napędową produkcji po tym, jak stopniowo wygasł wątek Marcina i Igi, który przedtem spełniał taką rolę.

    12.12.2019 19:47
  • Aleksander (gość)

    Nie zgadzam się z opinią rozczarowanych wątkiem Marcina i Karoliny, bo od kilku odcinków a tym bardziej po obejrzeniu prapremiery finału, jak to się teraz mówi "shipuję" ten związek. Uważam, że tworzą ciekawą parę, która potrafi w wiarygodny sposób zagrać wzajemne zainteresowanie, mają też sobie wiele do powiedzenia. W przeciwieństwie do Aśki, której relacja z Marcinem w minionym sezonie była wyjątkowo drętwa, pojawiły się też żale Joanny o dawne zranienia (co w sumie jest naturalne biorąc pod uwagę jak się rozstali). Karolina ma w sobie pewną żywiołowość, spontaniczność, dostrzeżoną z resztą przez Marcina (jego słowa "zupełnie jak Iga" w scenie z zagubionym samochodem Karoliny). Jestem ciekaw jak będzie się rozwijać ich relacja. Podoba mi się, że Karolina wchodzi w to świadomie, zdaje sobie sprawę, że o ile zwiąże się z Marcinem, będzie zastępować matkę małemu Zbyszkowi, i w swoich rozmowach z Kaszubą daje mu do zrozumienia, że jest na to gotowa. Ze strony Marcina też widzimy w jej kierunku troskę, delikatność, obawę przed tym by jej nie skrzywdzić, gdy się na nią "otworzy", jak to słyszymy w scenie finałowej. Oboje traktują się poważnie, pomimo obaw to nie jest nieprzemyślany "skok na bungee" w nieznane. Z drugiej strony pamiętając o tym, że relacja Marcina z Igą była swego czasu osią serialu, można zastanawiać się, na ile ta para będzie odegrać w nim taką samą rolę - czy scenarzystki dadzą radę raz jeszcze pokazać prawdziwą miłość dwojga ludzi w całym jej pięknie. Zobaczymy w 11 sezonie :)

    12.12.2019 02:03
  • Agata (gość)

    Masz racje Viki. Aśka z pewnością jeszcze namiesza, i denerwuje mnie w niej to, jak nadal sama sobie przeczy. Ja w niej żadnej zmiany nie widzę. Może w pierwszych odcinkach jeszcze sprawiała takie wrażenie. Tak samo jak Marcin wydawał się nią być chyba trochę zainteresowany. Ale wszystko do pewnego momentu. Właściwie to wyglądało jak zebranie wszystkich singli na pokład, zamieszanie, a po drodze się zobaczy co z tego wyjdzie ;) Wracając do wątku Karo i Marcina. To, że będzie trudno nie ma żadnych wątpliwości. Ciekawa jestem jak to pójdzie dalej. Chociaż marzy mi się, żeby początkowo się docierali bez publiczności z kancy, i Żelaznej. Zresztą nie widzę Marcina, jak od razu leci do wszystkich z nowiną, że z kimś jest. Wiadomo, że mają wokół siebie ludzi, którzy będą im kibicować (no może Marek nie będzie początkowo zachwycony. Chyba, że faktycznie wyleczył się z układania innym życia). Dobra, nie chce tu snuć własnych teorii. Zobaczymy co będzie. W każdym razie trzymam za nich mocno kciuki

    11.12.2019 12:43
  • GOŚĆ (gość)

    Wiemy też co było po pocałunku Iga -Marcin, więc opcji może być kilka. Nic nie pozostaje tylko czekać.

    11.12.2019 00:10
  • Viki (gość)

    Nie wiadomo co się wydarzy po pocałunku Marcina i Karolinki, wiemy już co było po pocałunku S&P tu scenarzystki mogą wszystko obrócić o 180 stopni, po co się pojawiła Aśka też nie wiem, dla mnie totalnie nie powinna być z Marcinem, nawet jej wygląd ja dyskwalifikuje, jeśli zostanie to będzie kopać dołki pod Karolinka bo co jak co ale zazdrość bije po oczach u Aski.

    10.12.2019 17:57
  • A........ (gość)

    Dziękuje Agata za ten komentarz, wreszcie ktoś napisał do rzeczy, a nie pisze czarne scenariusze

    10.12.2019 17:41
  • Agata (gość)

    O boziu, jakie dramaty się tu rozgrywają ;p Ośmielę się skomentować.Jak na taką ilość sezonów, to ten nie był do końca taki zły, chociaż w porównaniu z innymi bywał senny.Ale po kolei: Wątek Sylwii i Pawła...Dzięki nim się wkręciłam w ten serial tak na prawdę. No ale teraz strasznie stracili pazur, brakuje tych ich słownych przepychanek, ale za to fajne jest przedstawiona opiekuńczość Pawła. I ogólnie to jak "dorośli" trochę przez ten czas. A po pojawieniu sie tej tak strasznie opisywanej Olgi, nie ma wątpliwości, że ten temat jest dla niego zamknięty, a dziewczynie ewidentnie chodziło o jej brata. Co do postaci Aśki. Była, ale chyba nie do końca wiadomo po co ;) Za to strasznie pod koniec zirytował mnie Marek. Serio. Coś mu się ubzdurało, i na siłę chciał uszczęśliwiać ludzi. Marcin. Ten biedny Marcin, co od życia mu się trochę dostało, Pewnie mnie teraz część zlinczuje, ale trudno. Lepiej mi się ogląda ten serial bez Igi. Serio serio. O ile początkowo miała jakiś tam swój urok, tak późniejsze sezony, to o matko. Kobieta pod postacią wiecznych pretensji, i krzyku, A w zasadzie głównie krzyku. Co się tyczy tego sezonu, to na początku miałam wrażenie, że scenarzystki nie do końca jeszcze wiedzą kto ma być z kim xd (Aśka, kudłaty, Marcin i Karolina) Bo przecież nigdy nie wiadomo, czym zaskoczą. Za to z wielką przyjemnością muszę przyznać, że baardzo spodobał mi się wspólny wątek Karoliny i Marcina. I to mnie w tej serii trzymało przy oglądaniu bardziej, niż Sylwia i Paweł. Szczerze podobało mi sie, że jej bohaterka nie jest kolejną "kryształową" postacią. Tylko ona ma swoje wady, dość uzewnętrznione. Jak dla mnie jej nie można określić w kategorii czarno-białej, jak to się z łatwością udaje przy innych postaciach. Razem z Marcinem tworzą ciekawy duet, i liczę na to, że nie spieprzą tego w kolejnym sezonie.

    10.12.2019 17:24
  • Iwona (gość)

    Podsumowanie finału MASAKRA !!!! i jestem bardzo ciekawa jak długo Paweł i Olga będą ukrywać za plecami Sylwii co ich kiedyś łączyło, jestem wściekła za to co zrobiono z postacią Sylwii i jeszcze te gierki Pawła, teraz to faktycznie mogą krecić kilka sezonów jak takie brednie są wymyślane.

    10.12.2019 08:24
  • gość (gość)

    Ja akurat odbrałam że chodzi o Pawła, szczególnie te jego spojrzenia na Olgę jak Sylwia mówi że dobrze że poznała w końcu koleżankę Pawła, bardzo jestem ciekawa jak zareaguje jak się dowie że to TA koleżanka co ją odbił bratu, robi się bardzo dwuznacznie w watku S&P zobaczymy do czego to zmierza, być może jest to otwarta furtka dla Marcina Korcza żeby mógł grać w teatrach to takie rozwiązanie jest dobre, wyślą Radeckiego z Olgą do Szczecina i sprawa rozwiązana.

    10.12.2019 00:54
  • Patrycja (gość)

    Kama- wydawało mi się, że nikt raczej nie będzie miał problemu, by odczytać, że Oldze chodzi o Piotrka. Tylko że jak ktoś już jest negatywnie z góry nastawiony to już na to się nic nie poradzi.

    10.12.2019 00:13
  • Kama (gość)

    Olga nie jest zakochana w Pawle, jakie trójkąty, no weźcie naprawdę. Jeśli Olga czuje coś do Radeckiego, to nie tego którego macie na myśli tylko do Piotrka. Dla mnie to było w miarę czytelne w tych scenach. Wyobrażacie sobie, że tak przedstawiony w tym odcinku Paweł miałby zostawić Sylwię? Dla mnie to jest absurdalne.

    09.12.2019 23:42
  • gość (gość)

    Dziecka na szczęście nie ma ale Olga jest dalej zakochana w Pawle, nie mamy już pary S&P tylko trójką z Olgą, no cóż widocznie panie scenarzystki bardzo nie lubią szczęśliwych par w serialu, chyba ja odpadam bo jeszcze się okaże że Paweł wybierze Olgę i dopiero spełnią się nasze przypuszczenia co do samotnej matki z dzieckiem, kolejnej samotnej w tym serialu :((

    09.12.2019 23:36
NowszeStarsze

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×