- Odcinek 3 : Bezkresny błękit

Wielka Brytania 2009

Multimedia

Streszczenie odcinka

Południowa część Pacyfiku to rozległa oceaniczna kraina. Tutejsze wody tętnią życiem. Od tropikalnych raf koralowych, zamieszkanych przez różnorodne gatunki, po chłodniejsze wody strefy umiarkowanej, w których występują wyjątkowo liczne populacje zwierząt. Pacyfik to największy z oceanów. Zajmuje blisko jedną trzecią powierzchni naszego globu. Jest tak wielki, że prąd oceaniczny południowego Pacyfiku zamyka pełny cykl dopiero po kilku latach. Aby przetrwać na tak rozległych wodach, wiele zwierząt musi pokonywać ogromne odległości. Pod tym względem żadne z nich nie dorówna kaszalotowi, jednemu z największych wędrowców na świecie. Co roku tysiące samców kaszalotów, niekiedy aż z Antarktydy, przybywa do strefy tropikalnej, by tu się rozmnażać. Wracają po piętnastu latach gromadzenia zapasów tłuszczu w zimnych wodach. Są w pełni gotowe, by rywalizować o prawo do rozmnażania. Ciepłe wody stanowią dla potomstwa doskonałe miejsce na żłobek. W tydzień po urodzeniu młode waży już ponad tonę. Najbliższe sześć lat spędzau boku matki. W tropikalnych wodach wiedzie spokojne życie z dala od orek, jedynych drapieżników atakujących kaszaloty. Ale to właśnie na tych spokojnych wodach oceanu dwieście lat temu na szlaku kaszalotów zjawili się ludzie. W XIX wieku na tłuszczu z masywnej głowy kaszalota można było zbić fortunę. Wielorybnicy najpierw brali na cel młode, wiedząc że reszta stada przybędzie na ratunek i w ten sposób znajdzie się w zasięgu harpunów. Tzw. oceaniczne pustkowie południowego Pacyfiku to rozległa, bezwietrzna kraina na niezbadanym oceanie, dorównująca wielkością Australii. Tutejsze wody należą do najczystszych na świecie. Jest to jednak wodna pustynia błękitna i czysta, ponieważ nie ma tu wiele planktonu podstawy morskiej piramidy pokarmowej. Fitoplankton wymaga substancji odżywczych, tymczasem większość zalega głęboko i nie dociera do powierzchni. Jest zatrzymywana przez warstwę wody, zwaną termokliną, która znajduje się tutaj na głębokości dwustu metrów. Nieliczne organizmy żyjące na powierzchni oceanu szukają jakiegokolwiek schronienia. Ale na południowym Pacyfiku istnieją też prawdziwe oazy życia. To oddalone o tysiąc dwieście kilometrów od wybrzeży Ameryki Południowej Wyspy Galapagos. W przeciwieństwie do otwartego oceanu, tu wody opływające około stu wysp tętnią życiem. W tym rejonie występuje wiele zwierząt, których trudno byłoby się spodziewać w tropikach, jak np. lwy morskie galapagoskie. Choć wyspy Galapagos znajdują się na równiku, tutejsze wody są ochładzane przez prądy oceaniczne wędrujące aż od Antarktydy. Dzięki temu u wybrzeży wysp mogą żyć jedyne na świecie tropikalne pingwiny. Występują tu również tropikalne gatunki ryb. Dzięki substancjom odżywczym, niesionym przez chłodne wody, to miejsce tętni życiem. Inaczej niż na pełnym oceanie, tutejsze wody obfitują w plankton, służący za pożywienie wielkim ławicom ryb, nawet olbrzymim mantom.

  • Gatunek: Serial dokumentalny

Południowy Pacyfik w telewizji

ZwińRozwiń

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×