"Dziewczyny z Dubaju" [RECENZJA]. Historią celebrytek, które stały się luksusowymi prostytutkami, żyła cała Polska. Warto obejrzeć film Dody i Marii Sadowskiej?

"Dziewczyny z Dubaju" to jeden z najbardziej oczekiwanych polskich filmów 2021 roku. O tej produkcji jest już głośno od dawna i w końcu widzowie mogą zapoznać się z efektem finalnym. Film już w kinach. Warto się na niego wybrać? Sprawdziliśmy!

Multimedia

"DZIEWCZYNY Z DUBAJU" - RECENZJA

Wszystko zaczęło się od reportażu autorstwa Piotra Krysiaka pt. "Dziewczyny z Dubaju", który ujawnił kulisy procederu, gdzie polskie celebrytki, modelki, prezenterki oraz aktorki zamieniły się w luksusowe prostytutki, gotowe za pieniądze spełnić najbardziej wyuzdane seksualne fantazje bogatych tego świata. Media rozpisywały się o tym, jak arabscy szejkowie, za grube dolary, defekują na Polki, co szybko znalazło swoje odbicie w popkulturze. Kilku raperów popełniło utwory dedykowane uczestniczkom afery, ot chociażby Sentino i jego słynne "Parę klocków". Do tego portale internetowe rozpoczęły dyskusję o tym, które z celebrytek jeździły do Dubaju w celach zarobkowych; pojawiały się kolejne nazwiska, których tutaj przytaczać nie będę. Kto ma wiedzieć, ten wie.

Teraz do tematu powraca Doda, która jest kreatywną producentką filmu "Dziewczyny z Dubaju". Wokół filmu oraz jego realizacji powstało olbrzymie zamieszanie; można się jedynie zastanawiać, które z doniesień były prawdą, a które zakamuflowanymi działaniami marketingowymi. To wszystko jednak materiał na osobny artykuł. Doda do wyreżyserowania filmu zaprosiła Marię Sadowską, czyli reżyserkę, która na ekranie o kobietach potrafi opowiadać z czułością i empatią. I to widać, bo absolutnie nie jest tak, że "Dziewczyny z Dubaju" to film, który ma za zadanie potępić dziewczyny, które seksem postanowiły zarabiać na życie. Nic z tych rzeczy, chociaż już teraz można natknąć się na opinie, że "Dziewczyny z Dubaju" szkalują seksworkerki, że się posłużę nowomową. Tyle tylko, że "Dziewczyny z Dubaju" opowiadają nie o tym, że sprzedaż usług seksualnych jest zła, tylko o tym, że trzeba liczyć się z konsekwencjami swoich działań. Z tym, że ktoś kiedyś może połączyć wszystkie kropki i przeszłość, do której za żadne skarby już nie chce się wracać, wróci i narobi nowego bajzlu w naszym życiu.

Bardzo celnie w ostatnim czasie opowiadał o podobnych kwestiach film "Pleasure", którego punktem wyjścia też przecież było zagadnienie, że każdy z nas ma swoją cenę. Swoją drogą, w jednej z najlepszych scen "Dziewczyn z Dubaju", wprost padają słowa, że kobiety zawsze są oceniane, a mężczyźni, którzy przecież napędzają całą machinę, zawsze umywają ręce i nikt ich nie wini za korzystanie z usług prostytutek. A gdyby nie było klientów, to nie byłoby także usługodawczyń. Proste, jak sami wiecie co.

W tej materii "Dziewczyny z Dubaju" całkiem się sprawdzają, chociaż czasem można mieć uczucie, że niektóre wątki nie są dostatecznie pogłębione. W niektórych momentach padają nawet naprawdę mocne aluzje do pewnych osób, które w mniejszy bądź większy sposób uczestniczą w życiu showbiznesu, co tylko potwierdza, że te wydarzenia miały miejsce naprawdę. Z drugiej strony, można zapytać - i co z tego? Tutaj trochę "Dziewczyny z Dubaju" zawodzą jako film ostrzeżenie, bowiem niektórzy mogą uznać je za wręcz archaiczne. W czasach, gdy internetowa prostytucja mocno wypiera tradycyjną, a młode dziewczyny bez większych oporów monetyzują swoje ciała za pośrednictwem kamerek internetowych czy portali społecznościowych, gdzie nagość i seks są przeliczane na żetony, "Dziewczyny z Dubaju" ze swoim być może zbyt moralizatorskim przekazem, mogą zderzyć się ze ścianą. Warto zauważyć, że "Dziewczyny z Dubaju" słusznie zadają pytanie - kto na tym wszystkim zarabia? Kto jest największym beneficjentem całego procederu? Dziewczyny, wśród których można znaleźć zarówno te, które wykorzystano, jak i te które miały pełną świadomość tego, na co się godzą, były jedynie trybikami w systemie, w którym największe kokosy zgarniają inni. I o tym warto mówić.

"Furioza". Wiadomo co kapusi, wiadomo co niech ich dusi. Największa niespodzianka tego roku w polskim kinie?Zobacz więcej

Siłą "Dziewczyn z Dubaju" jest aktorstwo. Magnetyczna Paulina Gałązka cały film wręcz skrada dla siebie. Młoda aktorka jest bezbłędna; bawi się swoją rolą i doskonale potrafi wyważyć przekazywane za pomocą ekranu emocje. Wspaniale patrzy się też na Katarzynę Figurę, która nie bierze jeńców. Tutaj ma szansę udowodnić swoją całą aktorką klasę! W duecie z Katarzyną Sawczuk sprawdza się fenomenalnie. Aż chce się powiedzieć - więcej!

Niestety, "Dziewczyny z Dubaju" gorzej się prezentują, gdy film postanawia opowiedzieć o prawdziwym życiu. Cały wątek obyczajowy jest nie tylko zbyt skrótowy i zbyt życzeniowy, ale przede wszystkim jego ogromną wadą jest przewidywalność. Wiedziałem, że tak będzie - to słowa, które miałem w głowie od momentu, gdy kamera postanowiła zejść z luksusowych jachtów oraz pięknych plaż i zaczęła wędrować wokół bardziej przyziemnych bohaterów i plenerów. Na korzyć filmu nie działa też jego długość; w pewnym momencie można odnieść wrażenie, że całość się zapętla, a na scenarzyści szukają drogi na skróty, aby pozamykać niektóre wątki.

Czy warto obejrzeć "Dziewczyny z Dubaju"? Na pewno warto zapoznać się z tym filmem i wyrobić sobie własne zdanie. Nie jest to równa produkcja, nie każdemu spodoba się sposób narracji czy teledyskowy montaż, ale ja - mimo wszelakich wad i potknięć - kupuję to. W tej historii na szczęście czuć rękę Marii Sadowskiej, która zarówno "Dniem kobiet", jak i "Sztuką kochania. Historią Michaliny Wisłockiej", pokazała, że potrafi opowiadać o kobietach. I wbrew temu, czego niektórzy by sobie życzyli - nie ocenia i ma ogrom sympatii do swoich bohaterek.

Ocena: 6/10

Krzysztof Połaski
krzysztof.polaski@telemagazyn.pl

Recenzja została pierwotnie opublikowana 26 listopada 2021 roku.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Raz kurwa zawsze kurwa (gość)

    Kurestwo ma się dziś zajebiście. Laski z nim się nie kryją, wchodzisz sobie na odpowiedni portal i wybierasz sobie taką do dmuchania = wybierasz jak przedmiot. Kwestia tylko jedna - ile jesteś w stanie zapłacić za dmuchanie, od 100 do 500 zł za godzinę. ...tyle mówią kolorowe szmatławce z agory czy syfdowskiego tvn'u, że laski są silne, że królują, że dominują. A prawda jest szara - dziś laski w przytłaczającej liczbie to zwykle kurwy za żetony, kasę lub wycieczkę i nawet się tego nie wstydzą, z tym się nie kryją bo przecież to jest norma, bo przecież wiele tak robi. Tragedia przychodzi dopiero później, jak taka przechodzona dziura skończy 30 lat i zechce założyć rodzinę, bo zamarzy się jej miłość, zwyczajne życie bo w dawaniu dupy szczęścia nie znalazła tylko ból, upokorzenie, samotność, depresję. A od przeszłości nie uciekniesz, ten smród ciągnie się za taką całe jej krótkie życie. Finał takich kurew jest raczej smutny - ofiara zabójstwa lub samobójstwa, ale o tym już nikt nie mowi/ pisze bo kto interesuje się starymi, przechodzonymi kurwami...dlatego pies je jebał, są tylko śmieciami do zużycia. Sprowadzają same siebie do roli przedmiotu dlatego można z nimi robić (napierdalać, zajebać czy wywalić balkonem z 10 piętra) co się chce bo są tylko i wyłącznie przedmiotem!!

    09.01.2022 17:46
  • Mona (gość)

    Mnie ten film się podobał i poszłabym na niego drugi raz. Pierwsza połowa jest słabsza: bezkrytyczna promocja prostytucji, wulgarne teksty, płytki. W drugiej części się rozkręca. Polecam.

    05.01.2022 22:51
  • MSW (gość)

    Mam problem z tym filmem. Jest jak magnes - przyciąga i odpycha. Wiadomo, że "strzelba zawieszona na ścianie, musi w końcu wypalić". Są też wątki, które mogłyby być rozplątane w kontynuacji. Wytrwałem do końca i nie żałuję. Nie było nudy. Mocny film.

    29.11.2021 22:41
  • Leo (gość)

    Myslałem ze film bedzie z ciekawsza fabuła a okazał sie płytkim erotykim. Poza obsadą nic ciekawego.Szkoda czasu,moźna go spedzić milej spacerując.

    28.11.2021 22:54
  • Ona (gość)

    Super film,Ci co go krytykują to albo nie zrozumieli przesłania,albo typowa polska zazdrość.Gratulacje dla Pani Marysi i Pani Doroty,dzięki za odwagę i poruszenie tematu.

    28.11.2021 22:44
  • Ewa (gość)

    Film ciekawy faceci ciacha warto to zobaczyc

    28.11.2021 02:29
  • S.P (gość)

    Beznadzieja tak długo na ten film czekałam jestem mega rozczarowana w samym zwiastunie mieszczą sie najciekawsze sceny a film nudny tandetny i Figura z Rnglertem nie pomogła to bylo straszne szkoda mojego czasu...no ale cóż mozna sie było spodziewać cudow nie ma i ten film mnie w tym utwierdził!!!

    27.11.2021 19:05
  • Ja (gość)

    Dla mnie super.Doda mówiła, że to będzie mocny film i taki był.Absolutnie się nie rozczarowałam.Zanim film się pojawił, czytałam wiele recenzji na temat filmu , że zwiastun kiepski że promuje prostytucje.Ale być może o to chodziło , aby widza zaskoczyć.Dla mnie bomba.Poruszane kwestie w filmie i morał dają dużo do myśłenia.Kwestia przyjaźni i zaufania też..mam na myśli Kinie i jej mame , które jednym słowem wystawiły Emi i się zemściły ...oszukiwanie w pewien sposób Sama przez Emi ..a potem konsekwencje swoich czynów i wyborów.Zaskoczył mnie natomiast ten seks Emi z Samem tak ostry , że miałam wrażenie że ją po prostu gwałci ..może się myle ale takie odniosłam wrażenie .Ta scena dała tak dużo do myślenia ...że Emi jest tylko kurwą do wyruchania i potem ten plecak z kasą w szufladzie.Bydlak ...ale ją oszukał.A z drugiej strony po prostu się zemścił...chyba się w niej zakochiwał.Potem zemściły się koleżanki ..podsyłając kasete z jej udziałem ..na końcu wiedząc , że dobrego szejka już nie ma i rządzi ktoś , kto zemści się za szrame na policzku.Wtedy było już za późno na wianie.Nikt Cię nie ochroni.Nawet Sam (który być może jest w to zamieszany )Dostaniesz to na co zasłużyłaś...Straszne...

    27.11.2021 14:29
  • Nie (gość)

    Masakra film ale aktorzy mega przystojni

    27.11.2021 13:40
  • Ania (gość)

    może gdyby całość pokazana była maksymalnie w 100min byłoby ok,a tak jak nas było 10 to wszystkie chciałysmy wyjść już w połowie filmu,nudnawy ... chociaż aktorzy przystojni😉

    27.11.2021 11:46
  • Gość 11 (gość)

    Goraco polecam ,poszłabym drugi raz go obejrzeć, nie byłam nim rozczarowana tak jak pitbullem

    27.11.2021 09:09
  • Gosc (gość)

    Każdy ma swój gust..... Mnie i mężowi się podobał. Poszłabym drugi raz 😉

    27.11.2021 00:23
  • Piotrek (gość)

    Beznadziejny !!!!!! Palic licho za bilet 15 zeta, ale szkoda czasu. Za to " G...." drugi raz nie poszedł bym nawet za 10 tys zl. Wyszlismy z żoną zniesmaczeni a zona do tego z bólem głowy. Moja myślbyla dobra po pierwszych 20 min fimu, jaka? Żeby wyjść

    26.11.2021 22:58
  • Maro (gość)

    Lepiej na kanapie poleżeć niż marnować czas na ten film

    26.11.2021 22:15
  • Monia (gość)

    Beznadzieja, syf, dno, zdecydowanie odradzam

    26.11.2021 22:14
  • Mama (gość)

    Byłam i jestem bardzo miłe zaskoczona. Poszłam z dorosła córka, studenką - jej tez się podobalo

    26.11.2021 21:39
  • gosc69 (gość)

    Ciekawe ile przelewem otrzymał pan Połaski za pozytywną ocenę

    26.11.2021 16:59

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×