"Fantastyczne zwierzęta: Tajemnice Dumbledore’a". Mikkelsen jest lepszy od Deppa, ale widzowie i tak nie są zachwyceni. 4. i 5. część stoją pod znakiem zapytania

Najnowszy film z serii "Fantastyczne zwierzęta" pobił rekord box-office'u dla 2022 roku, ale i tak los kolejnych części jest zagrożony. Powodem są nie tylko złe recenzje i niezadowolenie widzów, ale także skandale, które mnożą się wokół produkcji.

Multimedia

Kolejne części "Fantastycznych zwierząt" stoją pod znakiem zapytania. Powodem niezadowolenie widzów i skandale

"Fantastyczne zwierzęta: Tajemnice Dumbledore’a" to najnowszy film z Wizarding World i trzecia część serii o Newtcie Scamandrze. Trudno powiedzieć, jak film zebrał w Polsce w premierowy weekend ponad 200 tysięcy widzów, stając się, jak podaje serwis Filmożercy, najliczniej oglądanym w kinach filmem tego roku (w pierwszy weekend od premiery).

Z pewnością ważnym czynnikiem była trwała miłość części fanów do świata znanego im z "Harry'ego Pottera", mimo że wielu z nich zaznaczało, że nie pójdzie na film, bo nie chce wspierać kontrowersyjnej od kilku lat postaci J.K. Rowling. Jednak, mimo dużej frekwencji w kinach, widzowie nie są zadowoleni. Oceny filmu co prawda podwyższa Mads Mikkelsen, który w roli Grindelwalda zastąpił Johnny'ego Deppa.

Mads Zdecydowanie lepiej wyglądał w tym filmie niż Johnny, który w tych platynowych włosach przypominał emo dziadka...

Ale wiele z ocen przedstawia się tak:

Tak sobie analizuje te nowe "Fantastyczne zwierzęta" i stwierdzam, że to najbardziej bezsensowny i absurdalny film z tego uniwersum.

powiem że dla mnie szału nie ma

Im bliżej końca tym A. nudniej, B. bezsensowniej, C. banalniej

Najsłabsza część, za bardzo nie wiadomo po co nakręcona.

Wynudziłem się STRAAAASZNIE.

Co z kolejnymi częściami?

To jednak nie złe oceny widzów mogą być powodem, dla którego los kolejnych części jest zagrożony. Już dawno wiadomo było, że cykl filmów "Fantastyczne zwierzęta" będzie miał w sumie 5 części. Teraz jednak powstanie pozostałych dwóch stanęło pod znakiem zapytania. Wszystko zależy od sukcesu części, którą obecnie można oglądać w kinach. Jak podaje serwis Variety, magiczna seria przysparza sporo kłopotów wytwórni Warner Bros.

Pod koniec marca świat obiegła informacja, że Ezra Miller, który wciela się w ważną postać Credence'a Barebone'a, został aresztowany za zakłócanie porządku i i nękanie... w barze karaoke na Hawajach. Aktor, znany z różnego rodzaju wygłupów i niesubordynacji, m.in. na wywiadach, został przez studio odsunięty na drugi plan w procesie promowania filmu. Gdyby dodać do tego spekulacje fanów dotyczące [zemsty j.K. Rowling na Katherine Waterston], ogólną złą sławę autorki "Harry'ego Pottera", nietrafione wybory castingowe (Johnny Depp w roli Grindelwalda), można wysnuć wniosek, że serii "Fantastycznie zwierzęta" nie wiedzie się dobrze.

Między pierwszą a drugą częścią serii box-office gwałtownie spadł (1. część zarobiła globalnie 814 milionów dolarów, a 2. już tylko 650 milionów dolarów). Teraz wszystko zależy od "Tajemnic Dumbledore’a". Jeśli film odniesie kasowy sukces, nawet pomimo słabych ocen widzów, ma szansę na kontynuację. Oczywiście, tylko jeśli obędzie się bez kolejnych skandali.

Zobacz galerię

Sprawdź program tv na stronie Telemagazyn.pl

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×