"Kasyno". Gangsterski fresk filmowy Martina Scorsese [RECENZJA]

Sam Rothstein jest zawodowym graczem i genialnym hazardzistą. Mafia ściąga go do Las Vegas, powierzając ważną misję. Sam obejmuje kontrolę nad kilkoma dochodowymi kasynami.

Multimedia

NASZA OCENA: 9/10

Może się wydawać, że nakręcenie dobrego filmu o gangsterach i mafii to nic trudnego: wszyscy mówią z włoskim akcentem i zajadają się spaghetti, do szefa zwracają się per „padrone” i całują go w rękę, do tego kilka wymuszeń haraczy, połamanych nóg, trochę strzelanin i... arcydzieło gotowe. Problem w tym, że ta recepta się nie sprawdza już od dobrych trzydziestu lat. Przede wszystkim dlatego, że sposób działania każdej mafii (nie tylko włoskiej) uległ totalnej zmianie: są bardziej dyskretni, mniej brutalni, większość ich interesów jest legalna, a przekręty trudniejsze do wykrycia. Co nie zmienia faktu, że struktury organizacji wciąż są zorganizowane według starych wzorów.

„Kasyno” Martina Scorsese opowiada o czasach, gdy mafia właśnie zmieniała oblicze, zajmowała się legalnymi interesami, ale takimi, które równocześnie dawały szanse na największe zyski i przekręty. Sam “Ace” Rothstein (Robert De Niro) znakomicie orientuje się we wszystkich niuansach dotyczących zorganizowanego hazardu. Dlatego organizacja wysyła go do Las Vegas, by kierował kasynem. Jego pomocnikiem zostaje Nicky Santoro (Joe Pesci), najlepszy przyjaciel, a zarazem mafijny zabójca. Szybko okazuje się, że Sam doskonale sobie daje radę i poważnie zwiększa mafijne dochody. Problemy zaczynają się, gdy Ace poznaje luksusową prostytutkę Ginger McKenna (Sharon Stone). Ją interesują wyłącznie jego pieniądze, on się w niej zakochuje. Biorą ślub, rodzi im się dziecko. Jednak po pewnym czasie Ace dowiaduje się, że Ginger wciąż utrzymuje kontakty ze swoim byłym alfonsem, Leterem Diamondem (James Wood) i daje mu pieniądze. Równocześnie urząd federalny interesuje się działalnością kasyna. Zaczynają się problemy... Scorsese słusznie hołduje zasadzie, że życie jest najlepszym scenarzystą. Już wcześniej wykorzystał prawdziwe historie, by opisać działalność mafii w „Ulicach nędzy” (1973) i „Chłopcach z ferajny” (1990). „Kasyno” zrealizowano na podstawie reportażowej książki Nicholasa Pileggiego opisującej przeżycia jednego z członków mafii w Las Vegas. Odsłania ona kulisy wielkiego hazardu i ukazuje mechanizmy rządzące światem zorganizowanej przestępczości.

W roli głównej Scorsese obsadził swojego ulubionego aktora, Roberta De Niro. To ich ósmy film nakręcony razem. I jak na razie ostatni – od tego czasu minęło sporo lat i obaj się śmieją, że nadszedł już czas na kolejną wspólną produkcję. Ale największym zaskoczeniem była Sharon Stone jako Ginger. Artystka od czasu „Nagiego instynktu” (1992) miała status supergwiazdy, ale jednocześnie uważano, że sławę zdobyła tylko dzięki słynnej scenie przesłuchania. Tymczasem w „Kasynie” Stone pokazała wielką aktorską klasę, którą zresztą doceniono nagradzając ją Złotym Globem i nominacją do Oscara.

Piotr Radecki

Amer.-fr. dramat kryminalny 1995, reż. Martin Scorsese

"Kasyno". Sprawdź datę emisji w telewizji

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×