"Przyjaciółki". Jej historia poruszyła całą Polskę. Laura Breszka przeżyła niewyobrażalną tragedię, ale zdobyła się na wielki gest

Laura Breszka to aktorka, która świetnie sprawdza się w rolach komediowych. Jakiś czas temu w jej życiu prywatnym wydarzyła się ogromna tragedia. Gwiazda serialu "Przyjaciółki" straciła ukochaną siostrą, która była mamą. Aktorka podjęła ważną decyzję i adoptowała synka zmarłej siostry.

Multimedia

Laura Breszka - kim jest?

Laura Breszka zaistniała w polskich mediach jako dziewczyna Antka Królikowskiego, którego poznała na planie serialu "Ja to mam szczęście" w 2012 roku. Przez pewien czas, media chętnie rozpisywały się o ich związku. Mówiło się, że Breszka ma pozytywny wpływ na 23-letniego wówczas Królikowskiego, który miał przy niej i jej córeczce wydorośleć. Choć w kuluarach mówiło się, że planują ślub, to ich relacja nie przetrwała próby czasu.

Przełomem w karierze Laury Breszki była m.in. rola Maleny Pisarek w serialu TVN pt. "Singielka". Aktorka zagrała także w "Na Wspólnej", "Pensjonacie nad rozlewiskiem", "Zakochanych po uszy" czy "Tajemnicy zawodowej". Dziś głośno jest o jej roli w uwielbianej przez widzów produkcji Polsatu pt. "Przyjaciółki". Laura Breszka dołączyła do obsady w 20. sezonie, w którym wcieli się w postać tajemniczej Marty.

Laura Breszka straciła siostrę. Aktorka milczała w sprawie jej śmierci przez rok. Dlaczego?Zobacz więcej

Laura Breszka straciła siostrę

Laura Breszka raczej stroni od epatowania prywatnością w mediach, ale w 2021 roku zdecydowała się przekazać informację o śmierci swojej siostry, która zmarła w wieku zaledwie 36 lat, osieracając małego synka.

Rok temu odeszła od nas moja siostra, Olivka. Uwielbiała słonecznik i świetnie pływała. Zostawiła dwuletniego synka. Miała 36 lat. Ja dalej tego nie pojmuje. Nigdy tego, że jej naprawdę nie ma, nie poczuje. Dla mnie zawsze pozostanie żywą, roześmianą, najbardziej kumatą dziewczyną pod słońcem. Kochamy Cię bardzo bardzo bardzo i opiekujemy się Twoim Danielem. Rok temu nie napisałam o tym nawet na swoim fb. Dziś tego żałuje z różnych powodów. I myśle sobie- to Olivia nalegała na napis „Wasza pamięć o mnie, to moje życie teraz” na grobie taty. Każda myśl, każde słowo , nie wspominając już o modlitwie, ma moc. Duszyczka nasza, leć daleko. A Was ściskam i ...”spieszmy się kochać ludzi”.... - napisała aktorka na Instagramie.

Przejmujące wyznanie aktorki poruszyło wówczas tysiące internautów. Wkrótce na jaw wyszło, że Laura Breszka zdecydowała się adoptować małego Daniela. Jak dziś wygląda jej życie?

Żadne macierzyństwo nie jest lekkie. Drugie dziecko trochę wywróciło mój świat do góry nogami, ale nie żałuję tej decyzji. Dzieciaki w miarę się dogadują, a co najważniejsze kochają się. Mogę spokojnie pracować. W opiece nad dzieciakami pomaga mi moja mama. Mam też wokół siebie wielu dobrych ludzi. Nie jest źle, nie narzekam - tłumaczyła w rozmowie z "Super Expressem" aktorka.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×