"Skazana". Fikcja czy fakty? Geneza historii przedstawionej w serialu ma oparcie w rzeczywistości

Serial "Skazana" to jedna z najnowszych produkcji TVN. Fabuła toczy się wokół bezlitosnej sędziny, która zostaje oskarżona o morderstwo i w efekcie trafia do więzienia. Warto dodać: najcięższego więzienia dla kobiet. Fakty czy fikcja? Teoretycznie, czysta fikcja. Inspiracją była jednak historia, którą przedstawia reportaż Ewy Ornackiej, którego lektura wstrząsa i porusza.

Multimedia

"Skazana" - czysta fikcja, która opiera się na prawdziwych opowieściach

Fani serialu "Skazana, który dopiero co zadebiutował na antenie TVN, mieli okazję oglądać odcinki już wcześniej na Playerze. Wielu z nich zastanawiało się, ile w serialu o bezlitosnej sędzinie, która zostaje wrobiona w morderstwo i trafia do najcięższego więzienia dla kobiet w Polsce, jest prawdy, a ile fikcji literackiej.

Serial z Agatą Kuleszą trafi na antenę TVN. Wcześniej był hitem w sieci!Zobacz więcej

"Skazana" - fabuła inspirowana prawdziwymi wydarzeniami

Spieszymy z odpowiedzią - fabuła jest czystą fikcją. Prawdziwe są natomiast historie kobiet, które przedstawia reportaż Ewy Ornackiej, a który był inspiracją dla serialu "Skazana". Serial w momencie debiutu w wielu osobach wzbudził skojarzenia z inną produkcją - dostępnym na Netflix serialem "Orange is new black". On również opowiada o kobiecie, która trafia do więzienia i fabuła akcji toczy się właśnie w więziennych murach.

Jednakże kolejne odcinki sprawiły, że podobne głosy samoistnie ucichły. W serialu "Orange is new black" nie brak akcentów humorystycznych i scen, w których widz wybucha szczerym śmiechem. Trudno się tego doszukiwać w "Skazanej", której fabuła powoduje raczej ciarki i dreszcz. Opinie o produkcji stacji TVN same w sobie są mocno podzielone - widzowie plasują się na skrajnych biegunach. Jedni miażdżą produkcję, a inni - nie mogą się nachwalić.

Widzowie do końca wierzyli, że wygra. Jego śmierć wstrząsnęła całą PolskąZobacz więcej

#Czytaj streszczenia odcinków serialu "Skazana" i bądź na bieżąco

Serial "Skazana" jest inspirowany reportażem Ewy Ornackiej pt. "Skazane na potępienie". Autorka materiału jest zresztą jedną ze współscenarzystek. Ornacka przedstawiła w swoim materiale historię byłej asesor sądowej, Beaty Krygier, która została skazana za oszustwo na karę pozbawienia wolności. Jej zachowanie w placówce więziennej było bez zarzutu i wydawało się, że jest na prostej drodze do zwolnienia warunkowego.

Wydawało się jedno, a okazało zgoła co innego. Kobieta została przeniesiona do Zakładu Karnego nr 1 w Grudziądzu, owianego sławą jako najcięższe więzienie dla kobiet w Polsce. Do tej placówki trafiają kobiety skazane za wyjątkowo ciężkie przestępstwa, takie jak zabójstwo czy dzieciobójstwo. I choć można dziś jedynie współczuć byłej asesor tego doświadczenia, bez niego nie powstałby reportaż Ornackiej, a tym samym - serial "Skazana". To właśnie Krygier zbudowała relacje i kontakty ze współosadzonymi, mieszkając całymi miesiącami w celach z różnymi kobietami skazanymi za najcięższego kalibru zbrodnie. W placówce spotkała tak medialne antybohaterki, jak siostra Bernadetta czy tzw. matka małej Madzi, czyli Katarzyny W.

Zobacz galerię

Serial "Skazana" jest dostępny na Playerze! Nowe odcinki pojawiają się raz w tygodniu, w każdy wtorek.

Źródło: TVN Player/x-news

Komentarze

Skomentuj
  • Polska to dziwny kraj (gość)

    Z oszustki zrobiono bochatera . Śmiech na sali . Jeszcze powinni dać tej kobiecie medal.

    15.06.2022 23:14
  • Wanda (gość)

    serial jest bardzo luźno oparty na książce, bardziej zainspirowany więc nie wiem skąd tu takie oburzenie, mi się go dobrze oglądało i czekam z niecierpliwością na drugi

    30.05.2022 18:17
  • Gość (gość)

    Ludzie to tylko film a obsada jest super

    06.05.2022 13:57
  • Emerytka (gość)

    Z oszustki i złodziejki zrobiono ofiarę. Nie podoba się to i wcale nie ma co się dziwić. Robiąc reportaż o Beacie Krygier należało najpierw sprawdzi. Jak wygląda prawda. Krygier nigdy nie ukończyła edukacji prawniczej,a może nawet nie zaczęła. Jako młoda kobieta związała się z adwokatem ze Świnoujścia. Wykorzystała okazję i znajomości faceta, posługiwała się fałszywymi dokumentami, swobodnie poruszała się w sądach. Trafiła za kratki za oszustwa i przekręty, przez które ucierpiało dużo ludzi. Wypadałoby przedstawić prawdę

    04.05.2022 18:23
  • polityka (gość)

    Oczywiście, że fabuła to fikcja. Przecież w naszym systemie sędzia nie trafiłaby za kratki nawet jeśli zrobiłaby to, co ponoć musiałby zrobić Komorowski według starego odklejeńca Michnika, żeby przegrać wybory. A nawet jak by to zrobiła to zawsze znalazłaby się jakaś Iustitucja lub inne Po*no Iuris i wybawiło ją z kłopotu.

    03.05.2022 19:02

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×