"Ślub od pierwszego wejrzenia 6" odcinek 13. Sielanka Anety i Roberta. Kasia jest chora! Julia nie chce już widzieć Tomasza!

Za nami 13. odcinek programu "Ślub od pierwszego wejrzenia 6". Sytuacja niektórych par już praktycznie się wyklarowała; Aneta i Robert praktycznie nie mogą bez siebie funkcjonować. Niestety, tego samego nie mogą powiedzieć Julia i Tomasz. Dzieje się! Sprawdźcie, co wydarzyło się w 13. odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia 6"!

Multimedia

"Ślub od pierwszego wejrzenia 6" odc. 13. co się wydarzyło?

Aneta i Robert wciąż doskonale się dogadują i każda chwila, którą spędzają razem, jest dla nich niczym wygrana na loterii! Dlatego też przyszedł czas na pierwszą poważną próbę; Aneta i Robert wyjechali do swoich miast. Aneta jest tak zapracowana, że zdarza jej się paść w ubraniu spać. Podobnie Robert, który musiał wrócić do rzeczywistości i swojego sklepu. Oboje bardzo tęsknią za sobą. Przy okazji Aneta na dzień przed wyjazdem do męża... zgubiła przednią tablicę rejestracyjną!

W końcu stało się! Aneta przyjechała do Roberta! Oboje już nie mogli doczekać się spotkania. I zaczęło się, bowiem, gdy Robert wyszedł na parking po Anetę, okazało się, że nie wziął ze sobą kluczy i nie mógł wejść do klatki schodowej! Na szczęście, sąsiadka pomogła.

Tak mieszka Wojciech Czerwiński! Gwiazda serialu TVP prowadzi gospodarstwo agroturystyczneZobacz więcej

Julia i Tomasz nie mają już ze sobą po drodze. Tomasz musi odpokutować swoje słowa, gdzie wprost powiedział, że Julia powinna schudnąć. Mimo wszystko para postanowiła się spotkać - Julia zaprosiła Tomka do domu jej taty. Ojciec Julii początkowo był zachwycony zięciem, jednak teraz wprost przyznaje, że chętnie odwiezie go po godzinie spotkania! Ewidentnie Tomek nie jest mile widziany w jego domu. Nie chcę go obrażać, bo nie o to chodzi, ale musi zrozumieć, że trzeba ludzi szanować - wyznał ojciec Julii.

Tomasz do Ciechanowa przyjechał z kwiatami dla żony i prezentem dla teścia. Następnie postanowił przeprosić Julię za swoje słowa i poprosił o zrozumienie. Niestety, Julia nie może przebaczyć Tomkowi słów, w których wcześniej wprost jej powiedział, że zamierza się rozwieść. Tomek próbował jakoś uspokoić Julię i zaprosił ją do Łodzi, gdyż - jeżeli małżeństwo przetrwa - chce tam mieszkać z żoną. Tyle tylko, że Julia powiedziała mu, że nie jest w stanie zapewnić jej bezpieczeństwa i stabilizacji.

OGLĄDAJ! Premiery seriali i programów, na żywo, płatne pakiety TV bez reklam w Player!

Kasia i Paweł walczą z dystansem. Kasia cały czas odsuwa się od męża, a Paweł nie chce naciskać. Do tego okazało się, że Kasia... częściej kontaktuje się z mamą niż z mężem. Wcześniej Kasia i Paweł mieli małe spięcie, więc mężczyzna najpierw kupił żonie kwiatki, a następnie postanowił zabrać ją na zakupy. Odkupił winy, zabrał mnie do sklepu i powiedział, żebym wybrała sobie, co tylko chcę - powiedziała zachwycona Kasia. 31-latka wpadła w szał zakupów. Sweter, ramoneska i dres - za wszystko zapłacił mąż.

Niestety, później okazało się, że przed Kasią i Pawłem kolejna próba. Kasia dowiedziała się, że ma zdiagnozowaną boreliozę, co oznacza, że leczenie będzie trwało minimum rok! Kobieta będzie musiała brać całe torby lekarstw! Czy przez chorobę bardziej zamknie się na męża? Paweł na pewno będzie starał się wspierać żonę. Fajnie, że mam od niego wsparcie. Inny by na pewno uciekł - wyznała kobieta.

Zobacz galerię

Źródło: TVN/x-news

Komentarze

Skomentuj
  • Lol (gość)

    Co za dupniety program a ludzie jeszcze większe wariaty żenada to za mało kto to kręci no wiadomo jeszcze większy świr

    30.11.2021 23:44

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×