- Odcinek 54

Polska 2018

Multimedia

Streszczenie odcinka

O pomoc prosi detektywów właścicielka trzech mieszkań na wynajem, która próbując ratować swój podupadający biznes starała się o unijne dofinansowanie na niezbędne remonty. Zaufała pośredniczce finansowej, która obiecała jej załatwienie półmilionowego bezzwrotnego dofinansowania unijnego zastrzegając, że musi wyłożyć 50 tys. zł wkładu własnego w gotówce. Klientka Septagonu dała jej połowę tej sumy, ale obawia się, że to był błąd, bo pośredniczka domaga się drugiej połowy, a dotacji jeszcze nie ma. Detektywi chcą sprawdzić pośredniczkę - Szwagier zwraca się do niej o pomoc w załatwieniu dotacji na rozwój biznesu - hodowli ślimaków. Kobieta chce 80 tys. zł wkładu i obiecuje pół miliona dotacji. Tymczasem klientka detektywów spotyka się z mężem, z którym pozostaje w separacji. Ten szantażuje ją: jeśli nie da mu 100 tysięcy zł naśle na nią kontrolę skarbową - wykaże brak faktur za wiele noclegów czy usług. Kobieta jest w szoku bo wszystko w jej papierach zgadza się co do grosza, ale mąż odgraża się, że on już tak to załatwi, że skarbówka znajdzie dowody na coś wręcz przeciwnego... W toku śledztwa Diablo zaczyna się obawiać, czy klientka będzie się trzymać planu i wszystkiego nie popsuje jakimś nierozważnym działaniem, Kierowany przeczuciem zabezpiecza się na taką ewentualność. Dochodzenia nie ułatwia też niedyspozycja Szwagra, który jest przeziębiony, co powoduje, że miesza mu się w głowie i trudno mu się skupić na robocie. Tymczasem Pani Irenka jest zafascynowana pomysłem swojej koleżanki na własny biznes - hodowlę boczniaków na starych bawełnianych majtkach, co nieoczekiwanie okazuje się pomocne w pracy operacyjnej detektywów.

  • Gatunek: Serial kryminalny

Septagon w telewizji

ZwińRozwiń

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×