- streszczenia odcinków

Singapur 2011

Sezon 2

  • Widzowie poznają rodzaje ryzykownych "przysmaków", które mogą być spożyte przez człowieka w warunkach zagrożenia śmiercią głodową, ale ich jedzenie łączy się ze śmiertelnym zagrożeniem.

  • Na przestrzeni dziejów człowiek jadał różne jadowite stworzenia, których wartości odżywcze i zawartość protein umożliwiały mu przetrwanie. Ludzie uczyli się coraz skuteczniej neutralizować jad zawarty w organizmach tych zwierząt, aż z czasem bariera strachu przed śmiertelną trucizną została pokonana, a sztuka przygotowywania dań z tych stworzeń doprowadzona do perfekcji. Dziś pokarm jedzony dawniej z konieczności stał się turystyczną atrakcją i egzotycznym rarytasem. Podróżnicy szukający mocnych wrażeń mogą poczuć dreszczyk emocji, kupując tarantule na kambodżańskich targach, łowiąc trujące azjatyckie skrzypłocze w wodach Tajlandii czy jadowite węże na Filipinach. "Śmierć na talerzu" to ekstremalna wyprawa w świat szokujących zwyczajów kulinarnych. Poznajemy potrawy, które człowiek jada od wieków, mimo że wystarczy jeden niewłaściwy ruch, by ich przygotowanie lub konsumpcja zakończyły się śmiercią. Każdy z siedmiu godzinnych odcinków to podróż dookoła świata tropem niezwykłych "przysmaków" - od fugu, przez jadowite węże i ropuchy, po śmiertelnie niebezpieczne skorpiony, pająki i niektóre trujące rośliny. Autorzy programu próbują odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera nas w odległe miejsca, gdzie kultywowane są tradycje kulinarne, w jakich istnienie trudno uwierzyć. Ludzie, którzy tam mieszkają, opowiadają o niezwykłych potrawach, jakie jadają, a kucharze, naukowcy i badacze analizują zarówno ich walory, jak i ryzyko związane z ich spożywaniem. Ekipa "Śmierci na talerzu" dociera niemal wszędzie, gdzie występują te trujące "delicje" - tropi je w wielkich lasach, w buszu i na terenach pustynnych, zapuszcza się na wody Japonii, Tajwanu, Wietnamu, Kambodży, Tajlandii, Filipin, Indonezji i Laosu. W trakcie tych poszukiwań nietrudno o niebezpieczne sytuacje… Bohaterkami tego odcinka sa ropuchy. Jedzenie ropuchy brzmi jak motyw z sennego koszmaru. Większość z nas wolałaby śmierć głodową od choćby zbliżenia do swoich ust tego obrzydliwego stwora. Nie chodzi tylko o odpychający wygląd, ale także o gruczoły z jadem, które ukryte są w skórze niektórych gatunków ropuch, co czyni ich spożywanie wysoce ryzykownym przedsięwzięciem. A jednak ropuchy pozostają popularnym daniem w wielu częściach Azji.

  • Na przestrzeni dziejów człowiek jadał różne jadowite stworzenia, których wartości odżywcze i zawartość protein umożliwiały mu przetrwanie. Ludzie uczyli się coraz skuteczniej neutralizować jad zawarty w organizmach tych zwierząt, aż z czasem bariera strachu przed śmiertelną trucizną została pokonana, a sztuka przygotowywania dań z tych stworzeń doprowadzona do perfekcji. Dziś pokarm jedzony dawniej z konieczności stał się turystyczną atrakcją i egzotycznym rarytasem. Podróżnicy szukający mocnych wrażeń mogą poczuć dreszczyk emocji, kupując tarantule na kambodżańskich targach, łowiąc trujące azjatyckie skrzypłocze w wodach Tajlandii czy jadowite węże na Filipinach. "Śmierć na talerzu" to ekstremalna wyprawa w świat szokujących zwyczajów kulinarnych. Poznajemy potrawy, które człowiek jada od wieków, mimo że wystarczy jeden niewłaściwy ruch, by ich przygotowanie lub konsumpcja zakończyły się śmiercią. Każdy z siedmiu godzinnych odcinków to podróż dookoła świata tropem niezwykłych "przysmaków" - od fugu, przez jadowite węże i ropuchy, po śmiertelnie niebezpieczne skorpiony, pająki i niektóre trujące rośliny. Autorzy programu próbują odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera nas w odległe miejsca, gdzie kultywowane są tradycje kulinarne, w jakich istnienie trudno uwierzyć. Ludzie, którzy tam mieszkają, opowiadają o niezwykłych potrawach, jakie jadają, a kucharze, naukowcy i badacze analizują zarówno ich walory, jak i ryzyko związane z ich spożywaniem. Ekipa "Śmierci na talerzu" dociera niemal wszędzie, gdzie występują te trujące "delicje" - tropi je w wielkich lasach, w buszu i na terenach pustynnych, zapuszcza się na wody Japonii, Tajwanu, Wietnamu, Kambodży, Tajlandii, Filipin, Indonezji i Laosu. W trakcie tych poszukiwań nietrudno o niebezpieczne sytuacje… Bohaterkami tego odcinka sa ropuchy. Jedzenie ropuchy brzmi jak motyw z sennego koszmaru. Większość z nas wolałaby śmierć głodową od choćby zbliżenia do swoich ust tego obrzydliwego stwora. Nie chodzi tylko o odpychający wygląd, ale także o gruczoły z jadem, które ukryte są w skórze niektórych gatunków ropuch, co czyni ich spożywanie wysoce ryzykownym przedsięwzięciem. A jednak ropuchy pozostają popularnym daniem w wielu częściach Azji.

  • Widzowie poznają rodzaje ryzykownych "przysmaków", które mogą być spożyte przez człowieka w warunkach zagrożenia śmiercią głodową, ale ich jedzenie łączy się ze śmiertelnym zagrożeniem.

  • Na przestrzeni dziejów człowiek jadał różne jadowite stworzenia, których wartości odżywcze i zawartość protein umożliwiały mu przetrwanie. Ludzie uczyli się coraz skuteczniej neutralizować jad zawarty w organizmach tych zwierząt, aż z czasem bariera strachu przed śmiertelną trucizną została pokonana, a sztuka przygotowywania dań z tych stworzeń doprowadzona do perfekcji. Dziś pokarm jedzony dawniej z konieczności stał się turystyczną atrakcją i egzotycznym rarytasem. Podróżnicy szukający mocnych wrażeń mogą poczuć dreszczyk emocji, kupując tarantule na kambodżańskich targach, łowiąc trujące azjatyckie skrzypłocze w wodach Tajlandii czy jadowite węże na Filipinach. "Śmierć na talerzu" to ekstremalna wyprawa w świat szokujących zwyczajów kulinarnych. Poznajemy potrawy, które człowiek jada od wieków, mimo że wystarczy jeden niewłaściwy ruch, by ich przygotowanie lub konsumpcja zakończyły się śmiercią. Każdy z siedmiu godzinnych odcinków to podróż dookoła świata tropem niezwykłych "przysmaków" - od fugu, przez jadowite węże i ropuchy, po śmiertelnie niebezpieczne skorpiony, pająki i niektóre trujące rośliny. Autorzy programu próbują odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera nas w odległe miejsca, gdzie kultywowane są tradycje kulinarne, w jakich istnienie trudno uwierzyć. Ludzie, którzy tam mieszkają, opowiadają o niezwykłych potrawach, jakie jadają, a kucharze, naukowcy i badacze analizują zarówno ich walory, jak i ryzyko związane z ich spożywaniem. Ekipa "Śmierci na talerzu" dociera niemal wszędzie, gdzie występują te trujące "delicje" - tropi je w wielkich lasach, w buszu i na terenach pustynnych, zapuszcza się na wody Japonii, Tajwanu, Wietnamu, Kambodży, Tajlandii, Filipin, Indonezji i Laosu. W trakcie tych poszukiwań nietrudno o niebezpieczne sytuacje… Bohaterkami tego odcinka sa ropuchy. Jedzenie ropuchy brzmi jak motyw z sennego koszmaru. Większość z nas wolałaby śmierć głodową od choćby zbliżenia do swoich ust tego obrzydliwego stwora. Nie chodzi tylko o odpychający wygląd, ale także o gruczoły z jadem, które ukryte są w skórze niektórych gatunków ropuch, co czyni ich spożywanie wysoce ryzykownym przedsięwzięciem. A jednak ropuchy pozostają popularnym daniem w wielu częściach Azji.

  • Na przestrzeni dziejów człowiek jadał różne jadowite stworzenia, których wartości odżywcze i zawartość protein umożliwiały mu przetrwanie. Ludzie uczyli się coraz skuteczniej neutralizować jad zawarty w organizmach tych zwierząt, aż z czasem bariera strachu przed śmiertelną trucizną została pokonana, a sztuka przygotowywania dań z tych stworzeń doprowadzona do perfekcji. Dziś pokarm jedzony dawniej z konieczności stał się turystyczną atrakcją i egzotycznym rarytasem. Podróżnicy szukający mocnych wrażeń mogą poczuć dreszczyk emocji, kupując tarantule na kambodżańskich targach, łowiąc trujące azjatyckie skrzypłocze w wodach Tajlandii czy jadowite węże na Filipinach. "Śmierć na talerzu" to ekstremalna wyprawa w świat szokujących zwyczajów kulinarnych. Poznajemy potrawy, które człowiek jada od wieków, mimo że wystarczy jeden niewłaściwy ruch, by ich przygotowanie lub konsumpcja zakończyły się śmiercią. Każdy z siedmiu godzinnych odcinków to podróż dookoła świata tropem niezwykłych "przysmaków" - od fugu, przez jadowite węże i ropuchy, po śmiertelnie niebezpieczne skorpiony, pająki i niektóre trujące rośliny. Autorzy programu próbują odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera nas w odległe miejsca, gdzie kultywowane są tradycje kulinarne, w jakich istnienie trudno uwierzyć. Ludzie, którzy tam mieszkają, opowiadają o niezwykłych potrawach, jakie jadają, a kucharze, naukowcy i badacze analizują zarówno ich walory, jak i ryzyko związane z ich spożywaniem. Ekipa "Śmierci na talerzu" dociera niemal wszędzie, gdzie występują te trujące "delicje" - tropi je w wielkich lasach, w buszu i na terenach pustynnych, zapuszcza się na wody Japonii, Tajwanu, Wietnamu, Kambodży, Tajlandii, Filipin, Indonezji i Laosu. W trakcie tych poszukiwań nietrudno o niebezpieczne sytuacje… Bohaterkami tego odcinka sa ropuchy. Jedzenie ropuchy brzmi jak motyw z sennego koszmaru. Większość z nas wolałaby śmierć głodową od choćby zbliżenia do swoich ust tego obrzydliwego stwora. Nie chodzi tylko o odpychający wygląd, ale także o gruczoły z jadem, które ukryte są w skórze niektórych gatunków ropuch, co czyni ich spożywanie wysoce ryzykownym przedsięwzięciem. A jednak ropuchy pozostają popularnym daniem w wielu częściach Azji.

Sezon 1

  • Na przestrzeni dziejów człowiek jadał różne jadowite stworzenia, których wartości odżywcze i zawartość protein umożliwiały mu przetrwanie. Ludzie uczyli się coraz skuteczniej neutralizować jad zawarty w organizmach tych zwierząt, aż z czasem bariera strachu przed śmiertelną trucizną została pokonana, a sztuka przygotowywania dań z tych stworzeń doprowadzona do perfekcji. Dziś pokarm jedzony dawniej z konieczności stał się turystyczną atrakcją i egzotycznym rarytasem. Podróżnicy szukający mocnych wrażeń mogą poczuć dreszczyk emocji, kupując tarantule na kambodżańskich targach, łowiąc trujące azjatyckie skrzypłocze w wodach Tajlandii czy jadowite węże na Filipinach. "Śmierć na talerzu" to ekstremalna wyprawa w świat szokujących zwyczajów kulinarnych. Poznajemy potrawy, które człowiek jada od wieków, mimo że wystarczy jeden niewłaściwy ruch, by ich przygotowanie lub konsumpcja zakończyły się śmiercią. Każdy z siedmiu godzinnych odcinków to podróż dookoła świata tropem niezwykłych "przysmaków" - od fugu, przez jadowite węże i ropuchy, po śmiertelnie niebezpieczne skorpiony, pająki i niektóre trujące rośliny. Autorzy programu próbują odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera nas w odległe miejsca, gdzie kultywowane są tradycje kulinarne, w jakich istnienie trudno uwierzyć. Ludzie, którzy tam mieszkają, opowiadają o niezwykłych potrawach, jakie jadają, a kucharze, naukowcy i badacze analizują zarówno ich walory, jak i ryzyko związane z ich spożywaniem. Ekipa "Śmierci na talerzu" dociera niemal wszędzie, gdzie występują te trujące "delicje" - tropi je w wielkich lasach, w buszu i na terenach pustynnych, zapuszcza się na wody Japonii, Tajwanu, Wietnamu, Kambodży, Tajlandii, Filipin, Indonezji i Laosu. W trakcie tych poszukiwań nietrudno o niebezpieczne sytuacje… Bohaterkami tego odcinka sa ropuchy. Jedzenie ropuchy brzmi jak motyw z sennego koszmaru. Większość z nas wolałaby śmierć głodową od choćby zbliżenia do swoich ust tego obrzydliwego stwora. Nie chodzi tylko o odpychający wygląd, ale także o gruczoły z jadem, które ukryte są w skórze niektórych gatunków ropuch, co czyni ich spożywanie wysoce ryzykownym przedsięwzięciem. A jednak ropuchy pozostają popularnym daniem w wielu częściach Azji.

  • Autorzy programu odpowiadają na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera widzów w odległe miejsca, gdzie istnieją tradycje kulinarne, w które trudno uwierzyć.

  • Autorzy programu odpowiadają na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera widzów w odległe miejsca, gdzie istnieją tradycje kulinarne, w które trudno uwierzyć.

  • Autorzy programu odpowiadają na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera widzów w odległe miejsca, gdzie istnieją tradycje kulinarne, w które trudno uwierzyć.

  • Autorzy programu odpowiadają na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera widzów w odległe miejsca, gdzie istnieją tradycje kulinarne, w które trudno uwierzyć.

  • Autorzy programu odpowiadają na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera widzów w odległe miejsca, gdzie istnieją tradycje kulinarne, w które trudno uwierzyć.

  • Autorzy programu odpowiadają na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera widzów w odległe miejsca, gdzie istnieją tradycje kulinarne, w które trudno uwierzyć.

  • Autorzy programu odpowiadają na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera widzów w odległe miejsca, gdzie istnieją tradycje kulinarne, w które trudno uwierzyć.

  • Autorzy programu odpowiadają na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera widzów w odległe miejsca, gdzie istnieją tradycje kulinarne, w które trudno uwierzyć.

  • Autorzy programu odpowiadają na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera widzów w odległe miejsca, gdzie istnieją tradycje kulinarne, w które trudno uwierzyć.

  • Autorzy programu odpowiadają na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera widzów w odległe miejsca, gdzie istnieją tradycje kulinarne, w które trudno uwierzyć.

  • Autorzy programu odpowiadają na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera widzów w odległe miejsca, gdzie istnieją tradycje kulinarne, w które trudno uwierzyć.

  • Autorzy programu odpowiadają na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera widzów w odległe miejsca, gdzie istnieją tradycje kulinarne, w które trudno uwierzyć.

  • Autorzy programu odpowiadają na pytanie, dlaczego ludzie nadal jedzą potrawy, które mogą zabić. Program zabiera widzów w odległe miejsca, gdzie istnieją tradycje kulinarne, w które trudno uwierzyć.

Nowsze Starsze

Ocena społeczności: - Głosów: 0

Śmierć na talerzu w telewizji

ZwińRozwiń

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×