Fakty

Fakty, Polska

Wiadomości z kraju i ze świata. Relacje korespondentów na temat bieżącej sytuacji politycznej, społecznej i gospodarczej. Codziennie profesjonalnie przygotowany serwis krajowy i zagraniczny.

  • Gatunek: Program TV

Fakty w telewizji

ZwińRozwiń

Multimedia

Komentarze

Skomentuj
  • gość (gość)

    Boże ciało 20 czerwca 2019 roku w czwartek ciekawe co pokażą w TV na święta

    06.06.2019 11:29
  • EK (gość)

    Pochanke: jak tam mężuś z SB.

    09.02.2019 20:19
  • EK (gość)

    Antypolska sieczka! TVN komuchy!

    09.02.2019 20:16
  • Gamble (gość)

    Gamble Nazywam się Łukasz Szymański pochodzę z Radomska. To miasto powiatowe w woj. łódzkim. Jest to krótki opis o "gamble", tak to się chyba nazywa, nie jestem pewien co do nazwy. Jak dla mnie to nie jest gra, tylko zwykłe znęcanie się psychiczne nad moją osobą, jak inaczej to nazwać.? Jestem pewien na 1000 procent co do obserwowania mojego życie (permanentna inwigilacja 24/7), to jest jak w filmie "Truman show" w którym główną rolę gra Jim Carry. Wiem o tym bardzo dobrze i nie mówię sam do siebie (skoro mówię sam do siebie to skąd ludzie wiedzą? żałosne), jestem pewien że ktoś tego słucha. Ciekawe czy tylko reżyserzy, a może wszyscy.? Jeżeli tylko oni to mogą montować pózniej materiał i nie mówić dokładnie wszystkiego co ja mówię. Pokazywać tylko to co im pasuje, nie będę zdziwiony jeżeli tak robią. Dziwne że jeszcze nie znudziło im się słuchać ciągle tego samego.? Nic nowego czy ciekawego nie usłyszą. Jak już mówiłem kilka razy przestałem udzielać się na wiele tematów. To nie znaczy że ubyło mi rozumu, wręcz przeciwnie. Przez lata popełnili zbyt wiele błędów żebym nie wiedział. Chcę zobaczyć i dowiedzieć się co oni mówili. "Oni" czyli ci którzy tym sterują. Nie wiem dokładnie kiedy i jak to się zaczęło. Zorientowałem się jak mieszkałem w Anglii, byłem tam kilka lat. Kiedy jechałem do Polski przez organizację o nazwie "Barka" wyrzucono mnie z autokaru w Niemczech prosto do szpitala. Ciekawe bo nic mi nie było i czułem się dobrze. I takim sposobem tam się znalazłem, bez pieniędzy i perspektyw na przyjechanie do Polski. Byłem nawet w Polskim konsulacie. Trzy lata spędziłem na ulicach w Berlinie. Ponad rok i sześć miesięcy temu przyjechałem do Radomska (nie powinno mnie tu być), jestem z przymusu nie z wyboru. Czekam aż ta sadystyczna, oszukańcza gra zakończy się publicznie. Ja też mam zamiar żyć swoim własnym życiem, a nie 24/H show. To jedno wielkie kłamstwo sterowane przez bandę zazdrosnych, zawistnych, egoistów (reżyserów) bawiących się moim życiem jak klockami lego i sterującymi opinią publiczną. Pewnie mają OBSESJE na moim punkcie, psycholog i terapia może im nie wystarczyć i potrzebna będzie interwencja lekarzy specjalistów. Jeżeli byli już u psychiatry to najwidoczniej diagnoza była błędna. Czasowa niepoczytalność odpada. Gorzej jak stracili kontakt z rzeczywistością. Mnie to wcale nie cieszy, to nie jest dla mnie zabawne ani trochę. Jak inaczej wyjaśnić to że nic do nich nie dociera przez tyle lat.? Ja dokładnie wszystko tłumaczyłem wielokrotnie na wiele sposobów. Lata żyłem na ulicach w Anglii i w Niemczech, czekając na "stop tomorrow". Ośmieszając mnie i utrudniając mi życie wszyscy byli bardzo dumni z siebie i zadowoleni. Jeżeli nie na ich polecenie to i tak z powodu tego "show". Popaprańcy chcieli żeby każdy myślał że ja o niczym nie wiem, dlaczego.? Sądzę że nie zasłużyłem sobie na to przez co przechodzę od lat. Chcieli mi wmówić że cała ta gra to tylko wytwór mojej wyobrazni, wiedząc doskonale że znam prawdę. Zdawali sobie sprawę że wiem więcej niż ustawa przewidziała, informowałem każdego dnia. Jednak nikt nie zareagował i nie zakończył tego publicznie. Czekają aż dostanę zawału hehe...Może liczą że wpadnę w depresję i rzucę się na linę lub pod pociąg.? Bezpowrotnie straciłem wiele lat życia przez to wszystko. Często zmarznięty i głodny spędzałem dni i noce na dworze. Wszędzie gdzie byłem wysłuchiwałem że jestem głupim alkoholikiem i inne wyzwiska. Wszyscy byli bardzo dumni ze swojej zabawy. Chociaż nikt nie mówił mi nic bezpośrednio w oczy. Tłumaczyłem wielokrotnie skąd wiedziałem że o mnie chodzi. Nikt nie chciał udzielić mi żadnych konkretnych informacji, każdy głupa palił, żałosne. Doskonale wszystko pamiętam, nie tylko to co działo się w Anglii czy w Niemczech, ale całe swoje dotychczasowe życie. Mam pamięć wystarczająco dobrą. Nie pochodzę z bogatej rodziny, ale nie jestem złym człowiekiem i nie życzę ludziom niczego złego, wręcz przeciwnie. Jak każdy człowiek posiadam emocje. Śmieję się czy też wyzywam, ale nie jestem agresywny. Wbrew pozorom mam też dobrze poukładane w głowie. Wychodzi na to, że po prostu znalezli sobie chłopaczka życiem którego można się dobrze zabawić, ale mnie to nie cieszy. Jest tylko problem że to całe show, to moje życie. Ja nie mam 20 kilka latek tylko prawie 37. Zapewne najlepiej wszyscy się bawili kiedy żyłem na ulicach i czekałem aż to się zakończy. Pewnie oglądalność była znacznie wyższa niż teraz. Całe dnie siedzę na wersalce i nic pożytecznego z tego nie wynika. To trwa bardzo długo sam nie wiem dokładnie ile lat. Czas tej gry liczę od sytuacji w barze na Walthmastow, to było w Londynie. Może nikt już nie pamięta dokładnie, ale ja tak. Mam już tego absolutnie dosyć. Tysiące razy mówiłem o tym, bezskutecznie. To jest jedno wielkie oszustwo. Wiele lat życia, nerwów i zdrowia straciłem, nikt mi tego nie zwróci. Pewnie mieli nadzieje że dostanę nerwicy i naprawdę oszaleje, heh. Analizowałem przez lata, zachowania, słowa i gesty każdego. Na przykład, kiedy byłem w okolicy (jak wycieranie nosa czy też gesty z czapeczką lub smyranie się), znam już to na pamięć. Oglądając telewizje bez problemu codziennie można wychwycić kwestie dotyczące Gamble. Nie mam amnezji i nie jestem totalnym debilem, tak jak desperaci (reżyserzy) twierdzą. Nawiasem biorąc chcą żeby każdy tak myślał. Pewnie wszystkich oszukiwali. Zapewne swoimi wymysłami i kłamstwami niszczyli nie tylko moje życie, ale też wielu innych osób. Zastanawiam się co chcieli osiągnąć i w jakim celu to robią, może dla własnej korzyści.? Teraz pewnie tak kombinują żeby tylko nikt się nie dowiedział prawdy. Chyba coś poszło nie po ich myśli. Nie opisywałem żadnych konkretnych sytuacji a przez lata było ich naprawdę mnóstwo, to tylko bardzo krótki opis. Mam nadzieję że przeczyta to ktoś kogo to zainteresuje i będzie wiedział jak to zakończyć publicznie. Ja próbowałem na wiele sposobów przez długie lata. Ich domy czy też money, wysyłanie lotto czy euro lotto to jedna wielka bzdura, wiem bo wysyłałem i to nie raz czy dwa, ale znacznie więcej i do tego odpowiednio komentowałem. MONEY tylko ciekawe jak.? Co do domu to mieszkałem wtedy w Londynie, siedziałem w barze na Walthamstow pijąc piwo, podszedł do mnie jakiś facet i dał mi numer telefonu chodziło o "Cleveland". Kiedy tam zadzwoniłem nikt nie wiedział o co chodzi, ale to już mnie nie interesuje po tylu latach spędzonych na ulicach. Nie ma takiej opcji. Jeżeli chodzi o Pakistan to jest osobny temat, zamknięty. Powszechnie panująca znieczulica i ludzka obojętność to jest normalka. Umiesz liczyć licz na siebie, twoje szczęście innych jebie. Również ciągłe wmawianie mi choroby umysłowej. Zastanawiam się jak długo jeszcze można bawić się moim życiem starając się zrobić ze mnie wariata, ośmieszając mnie i kompromitując. Śmieją się ze mnie ludzie twierdząc że jestem głupi, ale to egoiści którzy tym sterują świadomie robią ze mnie skończonego idiotę, wszystko przeciwko mnie. Najlepiej bawią się kiedy zamiast być zadowolonym denerwuje się, zamiast śmiać się wyzywam (he's too high). Na pewno są szczęśliwi, wykańczając mnie nerwowo i psychicznie. Sądzę że dlatego wielu ludzi prowokuje mnie swoim zachowaniem. Robią wszytko żeby każdy mnie znienawidził. Możliwe że niektórzy ludzie których znam osobiście mówili i robili coś przeciwko mnie, z zawiści i zazdrości. Może z jakiegoś innego powodu.? Na pewno oszuści podczas wielu lat tego show zniszczyli nie tylko moje życie, ale też wielu innych ludzi. Nie znam osobiście reżyserów (they say), ale to pewnie oni wszystkimi sterują. Ja już zrezygnowałem z kilku marzeń, moja osobista sprawa. Wiedzieli że wiem o tym "realitty show" i że wszystko doskonale pamiętam, mówiłem przecież setki razy, podając szczegóły i wytykając im błędy. Proste jak puzzle dwuelementowe. Mimo to ludzie wmawiają mi chorobę, może nie powiedzieli że wiem o wszystkim. Ja przecież codziennie o tym mówię głośno i wyraznie. Sam doszedłem do odpowiednich wniosków, metodą prób i błędów. Popaprańcy to zwykli kombinatorzy i egoiści przejmujący się tylko sobą. To na nich codziennie wyzywam, bez żadnego efektu. Najwidoczniej dlatego że manipulują opinią publiczną, nie chcą tego zakończyć, po prostu boją się konsekwencji swoich czynów i kłamstw. Porteczkami trzęsą szukając wytłumaczenia. Ciekawe czy mogli ingerować w moje życie czy tylko obserwować.? Teraz pewnie szukają dziury w całym. Najwidoczniej chcą uzyskać coś dla siebie. Robią to wszystko dla własnej korzyści, niekoniecznie materialnej. Zastanawiające jest jak to wszystko skutecznie im się udaje.? Nie mogli tego kontynuować wiedząc że wiem i kazać wmawiać mi chorobę umysłową.? Słowa, gesty, ustawiane akcje i sytuacje znam już na pamięć. Niektóre to nie były zbiegi okoliczności, jestem pewien. Każdego dnia od lat ciągle to samo, przecież to jest nudne. Jak dla mnie to jest proste jak budowa cepa, nic skomplikowanego. Mam tego absolutnie dosyć, zwykłe znęcanie się psychiczne nad moją osobą w nadziei że postradam zmysły. Często straszono mnie aresztowaniem (arrest him) czy też szpitalem, tak jak to było w Londynie, dlaczego.? O wielu istotnych aspektach tego wszystkiego jednak nie wspomniałem w tym krótkim opisie. Wiem że jest jeszcze druga strona tego show o której nie pisałem. Skupiłem się raczej na zakończeniu tego kabaretu. Wszyscy dobrze się bawią kosztem mojego życia ośmieszając mnie i robiąc ze mnie kretyna, pewnie sprawia to ludziom przyjemność. Ja z chęcią mogę stać się osobą publiczną oficjalnie i tak moja facjata jest powszechnie znana i rozpoznawalna, nie przeszkadza mi to wcale. Czy ktoś zwraca na mnie uwagę czy nie to bez żadnego znaczenia. Mogę też publicznie o tym rozmawiać, tak jak i na inne tematy. Nie stanowi to dla mnie problemu. Gorzej jak ludzie głupa palą co widać od razu. Tylko że być osobą publiczną a być obserwowanym to jednak jest różnica. Ciekawe czy dostanę chociaż nominację do Oskara lub jakiejś innej statuetki, hehe??? Denerwujące jest kiedy gadają o mnie za moimi plecami. Nienawidzę świadomego robienia ze mnie głupka, tak jak to wygląda codziennie. Reżyserzy naprawdę mają OBSESJE na moim punkcie, dla mnie nie jest to wcale zabawne, pechu złośliwy. Oznacza to że nie będą chcieli tego nigdy zakończyć, wymyślając jakieś dziwne powody. Będą robić wszystko żeby to trwało jak najdłużej. Nie wyobrażają sobie życia bez tego show i obserwowania mojego (OBSESJA). To jednak nie usprawiedliwia ich wcale a mnie nie cieszy. Dokładnie zdają sobie sprawę z tego co robią. Są świadomi swoich słów i czynów. Nie jest ciężko odróżnić przypadek od zaplanowanego działania. Wiedząc że wiem nie mogli tego kontynuować tylko powinni zakończyć to z moim udziałem na żywo. Oficjalnie bez kombinowania i manipulowania, tak jak to robią do tej pory. Jednak nie mam pretensji do wszystkich, nie obwiniam każdego. Tylko wychodzi na to że nikt już nie ma własnego rozumu. To co "they say" jest najważniejsze. Nie mam zamiaru też już wysyłać lotto czy euro lotto, wysyłałem wiele razy, do tego odpowiednio komentowałem... Ciekawe czy miałem racje co do tych różowych czy fiolet kolorków sugerujących właśnie lotka.? Często o tym wspominałem. Chciałem dowodów ponieważ próbowałem zakończyć to tak jak zrozumiałem (częściowo napisałem o tym jak), ale nie dało rady w żaden sposób. Jak przyjechałem z Niemiec wysłałem nawet listy do gazet z opisem "Gamble". Wysyłałem E-mail do rozgłośni radiowych i kilku instytucji. Wrzucałem do przypadkowych skrzynek na listy w Radomsku i w Piotrkowie kserokopię opisu. To i tak było bezcelowe skoro to jest reality show. Nawiasem biorąc ciekawe ile pieniędzy pochłonęło to przedstawienie i z czyjej kieszeni. Można było je o wiele lepiej wydać z pożytkiem dla ludzi którzy naprawdę potrzebują pomocy... Może zapomnieli po latach że bawili się moim życiem jak klockami lego, robiąc ze mnie skończonego idiotę, chyba dla rozrywki.? Nawiasem biorąc uważają że wszystko im wolno i czują się bezkarni. Różnie można o tym wszystkim myśleć. Część to przypuszczenia i domysły. A co z prawami człowieka czy obywatelskimi i z prywatnością.? Najwidoczniej mnie to nie dotyczy, zastanawiające. Szkoda że nikt nie pomyślał co ja czuję i przez co przechodzę każdego dnia. Ja też posiadam uczucia. Straciłem bezpowrotnie już wiele lat życia z powodu tego globalnego realitty show "gamble", nikt mi ich nie zwróci. "ON JEST CZY NIE JEST" (chodzi o mnie) to bez większego znaczenia, sądzę. Naprawdę jest WIELE WAŻNIEJSZYCH SPRAW na tym świecie niż moja skromna osoba. Postanowiłem dopisać jeszcze kilka zdań, mówiłem o tym też. Na przykład w Londynie wyłapałem kilka powtarzających się tekstów dotyczących mojej osoby i gamble. "hi is too high", "we can't help him hi's laughing", "tell him", "he's he's not", "arrest him", "he's psychotic", "they say" i inne. Traktowano mnie jak wroga publicznego, często z pogardą i z dystansem, czułem się jak jakiś intruz. Tak naprawdę podczas tylu lat było bardzo mało fajnych, pozytywnych sytuacji, utkwiły mi one w pamięci, kiedyś o tym opowiem. Prowokacje i głupie hasełka znam już na pamięć (żałosne), pewnie oglądalność musi być na odpowiednim poziomie. Wiedzieli już w Londynie że wiem, mimo to nikt tego nie zakończył. Ciekawe jak cofną czas i zwrócą mi te wszystkie lata życia kiedy czekałem na "stop tomorrow" (nie da się). Sądzę że ćwierć mózgi sami już się pogubili. Ja doskonale wszystko pamiętam i zdaje sobie sprawę co mówiłem i o co chodziło. Ja z chęcią publicznie odpowiem na ewentualne pytania, jeżeli będę znał odpowiedz. Sam też mam kilka pytań. Przecież to nie jest temat tabu. He's "outside" to wymysł reżyserów, wiedzą dobrze że od czasów kiedy byłem w Londynie jestem "inside" gamble. Jeżeli jakieś niejasności w moich słowach to z chęcią wytłumaczę. Moja facjata jest znana i powszechnie rozpoznawalna, nie przeszkadza mi to wcale. Jednak chyba takiej sławy nikt by nie chciał. CHCĘ OBEJRZEĆ i DOWIEDZIEĆ SIĘ DOKŁADNIE, jest kilka niejasności. Nie mam zamiaru pisać o wszystkim, dobrze wiedzą co mówiłem przez długie miesiące, jak tylko wróciłem z Niemiec, siedzę i gadam o tym wszystkim w kółko. Wiem znacznie więcej niż napisałem czy mówiłem i dokładnie wyjaśniałem wiele zagadnień. O wielu aspektach życia i "GAMBLE" opowiadałem szczegółowo. Wiele też pominąłem. Kiedyś to wszystko miało naprawdę większe znaczenie. To nie było tylko zwykłe globalne show i głupie gadanie jak teraz. Miałem nadzieje zrobić coś dobrego. Kiedyś mówiono massiv, geniusz a teraz głupek. Trochę szkoda że po latach pewnie wszyscy zapomnieli, było minęło. Przeminęło z wiatrem, jak mawiano. A co do wykolejeńców to nigdy nie przejmowali się nikim i niczym z wyjątkiem siebie. Błędy da się naprawić, ale czasu nie da się cofnąć. Jakiekolwiek pretensje do mnie są w zupełności nieuzasadnione. Może ten krótki opis, przemówi komuś kompetentnemu do rozsądku. To musi się zakończyć w trybie natychmiastowym, publicznie w mojej obecności. Wiem dużo więcej, może kiedyś napiszę książkę o "GAMBLE"..................BAJKA

    27.01.2019 16:30
  • 19 (gość)

    19 16.30

    23.01.2019 12:18
  • Annie (gość)

    .Wszystko dzięki temu wspaniałemu człowiekowi, zwanemu dr Agbazarą, wspaniałemu czaru rzucającemu we mnie radość, pomagając mi przywrócić mego kochanka, który zerwał ze mną Cztery miesiące temu, ale teraz ze mną przy pomocy dr Agbazary, wielkiego zaklęcia miłosnego odlewnik. Wszystkim dzięki niemu możesz również skontaktować się z nim o pomoc, jeśli potrzebujesz go w czasach kłopotów poprzez: ( agbazara @ gmail . com ) możesz również Whatsapp na ten numer ( +234 810 410 2662 )

    29.12.2018 00:55
  • gosc (gość)

    11-12 listopada 2018 roku święto Narodowe sklepy i supermarkety,szkoły wszystko zamknięte

    10.11.2018 20:15
  • ... (gość)

    1 Zamach ISIS W POLSCE!!!!!!!

    https://bit.ly/1IAituq

    01.08.2015 07:54
  • w niewoli przeszłości opisy w swiat seriali (gość)

    avenida brasil

    14.04.2015 11:06
  • avenida brasil w niewoli przeszłości w tvn player 7 rano w tygodniu (gość)

    W niewoli przeszłości” to oryginalna historia napisana przez Joao Emanuela Carneiro. Łączy w sobie elementy thrillera i klasycznej telenoweli „rosa”. Przedstawia dramatyczne losy Niny, młodej kobiety, spragnionej zemsty na macosze, która ukradła jej najlepsze lata dzieciństwa. źródło: satkurier.pl źródło: satkurier.pl Wielokrotnie nagradzany brazylijski przebój, sprzedany do stacji telewizyjnych w ponad 124 krajach, nominowany między innymi do nagrody Emmy dla najlepszej telenoweli. Ostatni odcinek pasjonującej historii obejrzało w Brazylii blisko osiemdziesiąt milionów ludzi. Tego wieczoru brazylijskie ulice opustoszały, a widzowie z wypiekami na policzkach śledzili finał perypetii ulubionych bohaterów. źródło: satkurier.pl

    14.04.2015 11:05
  • Jarek (gość)

    KOCHANI PROSIMY O POMOC głosowanie trwa do godz 20. Adaś potrzebuje jeszcze trochę głosów więc PROSIMY kto nie zaglosowal i moze to niech zagłosuje, a kto już oddał głos niech UDOSTĘPNI. Dziekujemy :))))))))

    Aby oddać głos należy KLIKNĄĆ na zdjęcie i dać LUBIE TO :))))

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=555695854520141&set=a.553540638068996.1073741842.202572563165807&type=1&theater

    22.12.2013 18:31
  • Gdynianin (gość)

    Durczok wracaj do mięsnego skąd przyszedłeś tam przynajmniej sprzedawałeś zepsute mięso bo tu wciskasz straszną sr@czke ale nikt tego nie łyka no chyba że lubi , ale g@wno nawet dobrze przyprawione w ekskluzywnym miejscu i za grube pieniądze zawsze pozostawia za sobą smród ...

    10.12.2013 19:42
  • Babcia... (gość)

    No... dzisiaj, to Pochanke...Dawno nie oglądałam tzw. FAKTÓW na tej stacji, ale już na długo mam dość takiego sposobu przekazywania wiadomości.Toż to parodia!!! Niestety, stacja tak tendencyjna politycznie, że rzygać się chce....A tej Pochanke - to z największą przyjemnością zasadziłabym w dupę potężnego kopniaka ostrym czubeczkiem buta.Ten babsztyl jest tragiczny!...Nie da się patrzeć...Uciekam z TVN na długo!!!...

    04.12.2013 19:32
  • zapytam,a co mi tam ... (gość)

    Na początku Fakty chodziły jako program rozrywkowy, bo TVN nie miał koncesji na program informacyjny ogólnopolski. Czy coś się ostatnio zmieniło ? Można gdzieś treść koncesji przeczytać ?

    05.11.2012 21:46
  • luzik (gość)

    przestańcie łobuzy mącić ludziom w głowach jakaś coca colą hiszpańska co za banda pętaków !! abramowicz na PAL !!

    26.03.2012 19:27
  • Gdynianin (gość)

    Fakty i Mity to sprzedawanie prywatnej opini tvn - u

    28.01.2012 19:43
  • witold (gość)

    Ja tego nie oglądam. Wole już wydarzenia na Polsacie. Mniej tendencyjne politycznie. Na Polsacie aż tak nie chwalą PO, Putina i nie gadają w kółko o biednych zwierzętach. Ludzie nie mają na jedzenie i umierają z głodu, dróg nie ma ludzie giną. Chociaz uwazam ze nad zwierzetami nie nalezy sie znecac.

    09.06.2011 23:44
  • Omek93 (gość)

    O boze pokazali zdjecie bez glowy. biedactwo jaki bol Zrobiłbym im to samo ;(

    18.01.2011 19:47
  • PIOTR (gość)

    Zastanawia mnie taka sytuacja czy zauważyliście ze Pan inspektor który nie dopuścił do użytkowania drogę w Warszawie palił papierosa i to przy policjantach !!! ciekawe czy dostał mandat za palenie w miejscu publicznym ;) Pozdrawiam

    18.01.2011 19:26
  • Agnieszka M. (gość)

    Oglądałam właśnie o bestiach którzy zabili psa.Prawo powinno być ostrzejsze dla takich zwyrodnialców!Dziś pies a jutro dziecko!A we wsi sie ich boją a jak wyjdą to będą siać jeszcze większy postrach!Wstyd mi że jestem Polakiem!W Polsce brakuje kary śmierci!

    17.01.2011 19:08
NowszeStarsze

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: 7.0 Głosów: 4

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×