Igraszki z diabłem

Igraszki z diabłem, Polska 2019

Humorystyczna przypowieść o walce dobra ze złem, oparta na znanych z kultury ludowej schematach. Marcin Kabat zostaje wplątany w walkę o zbawienie dusz dwóch kobiet, które podpisały pakt z diabłem.

  • Czas trwania: 95 minut, Gatunek: Spektakl teatralny
  • Reżyseria: Artur Więcek

Igraszki z diabłem w telewizji

ZwińRozwiń

Multimedia

Obsada

  • Michał Majnicz jako Marcin Kabat
  • Jerzy Trela jako ojciec Scholastyk
  • Anna Dymna jako anioł Teofil
  • Marian Dziędziel jako Belzebub
  • Dariusz Gnatowski jako Sarka-Farka
  • Maciej Musiał jako Lucjusz

Twórcy

  • Artur Więcek Reżyseria
  • Artur Więcek Scenariusz
  • Justyna Łagowska Scenografia

Opis programu

ZwińRozwiń

Humorystyczna przypowieść o walce dobra ze złem, oparta na znanych z kultury ludowej schematach. Dobroduszny Marcin Kabat wraca z wojny i zostaje wplątany w walkę o zbawienie dusz dwóch młodych kobiet, które podpisały pakt z diabłem w zamian za obietnicę pojawienia się wymarzonego kandydata na męża. W ziemskie sprawy Marcina, pustelnika, służącej Kasi i królewny Disperandy wkraczają anioły i diabły. Pojawi się nawet książę ciemności, Belzebub. Świat przedstawiony na scenie operuje skrótem, cudzysłowem i teatralnym niedopowiedzeniem.

Igraszki z diabłem to pełna humoru i ironii przypowieść o walce dobra ze złem oparta na ludowych, dobrze znanych schematach. Głównym bohaterem jest powracający z wojny, dobroduszny dragon Marcin Kabat, który nieoczekiwanie zostaje wplątany w walkę o zbawienie dusz dwóch młodych, naiwnych kobiet. Podpisały one własną krwią diabelski cyrograf gwarantujący im pojawienie się wymarzonego kandydata na męża. W ten oto sposób w ziemskie relacje Marcina, Pustelnika, służącej Kasi i królewny Disperandy wkraczają anioły i diabły, a nawet sam książę ciemności Belzebub. Rzeczywistość sceniczna zostanie poszerzona o wymiar bajkowy i będzie zawierać elementy humorystyczne. Na scenie powstanie świat umowny, operujący skrótem, cudzysłowemi teatralnym niedopowiedzeniem. Jednym z głównych walorów sztuki Jana Drdy jest wspaniały język literacki. Daje on możliwość zbudowania oryginalnych postaci i ról aktorskich, które w niniejszej realizacji zostały powierzone najwybitniejszym współczesnym aktorom krakowskim.

Komentarze

Skomentuj
  • jerzy (gość)

    Niestety nie umywa się do "starej" wersji z 79 roku.

    10.05.2020 18:52
  • ks (gość)

    zgadzam się ze stwierdzeniem , że wersja z roku 80 jest nie do pobicia,zwłaszcza dwie główne role Kasi i Marcina ,ktoś napisał, że w roli Kasi sprawdziłaby się Joanna Kulig ,być może ,ale jest trochę za stara, ja widziałabym np Vanessę Aleksander, tym bardziej, że pół Słowaczka,he,he , w roli Marcina Kabata być może Adamczyk albo młodszy Fabijański ; Musiał w roli Lucjusza , może być

    27.01.2020 10:01
  • tomek (gość)

    Jedynie dr Solfernus utrzymał poziom z 1980roku

    19.01.2020 12:49
  • k44 (gość)

    Zobaczyłem obie wersje, jedna po drugiej, dzień po dniu. Faktycznie pierwowzór jest lepszy w każdym calu, zwłaszcza rola Lucjusza i Teofila to niebo a ziemia, zdecydowanie też rola samego Marcina jest wypisz wymaluj dla Kociniaka. Natomiast z tym wiadrem pomyj w kierunku nowej wersji bym nie przesadzał, nie było to aż takie złe. Myślę, że 9/10 dla 79 roku i 5/10 dla czasów obecnych.

    15.01.2020 22:23
  • Czarek (gość)

    Oglądałem tylko spore fragmenty, przypadkiem bo nie miałem pojęcia że to akurat jest w tv. To co widziałem bardzo mi się podobało, bardzo ciekawe, świetne aktorstwo. Znakomicie się oglądało. Brawo! Gratulacje za świetny spektakl!

    14.01.2020 22:11
  • Asia (gość)

    Przykro jest mówić, ale ta nowa wersja jest niestety bardzo zła, bez emocji i dobrej gry aktorskiej , nie dałam rady to obejrzeć do końca, żenada straszna . Jestem ze starego pokolenia ale nie myślałam, że będzie tak zły spektakl

    14.01.2020 21:48
  • Kriss (gość)

    Większego gniota dawno nie widziałem,widać przepaść między starym a nowym aktorstwem mimo ogromnego postępu technologicznego wielkie dno!!! Kto wpadł na pomysł aby takie dzieło tak zniszczyć?? Porażka,porażka,porażka

    14.01.2020 20:06
  • Wojtek (gość)

    Nowa wersja jest bardzo słaba i mało śmieszna. Lipa i tyle.

    14.01.2020 18:08
  • Twardowsky (gość)

    Uprzejmie proszę aby ktoś z TVP zadał sobie trochę trudu i przed dopuszczenie do emisji, raczył obejrzeć i krytycznie ocenić "dzieło", bo nie wierzę że nie ma w tym kraju reżyserów, scenarzystów i aktorów, którzy są w stanie udźwignąć - ba podnieść o klasę wyżej.

    14.01.2020 00:19
  • Do gosc (gość)

    Owszem, ponieważ trzeba być nawiedzonym reżyserem, żeby wypuścić takiego gniota i jeszcze robić z tego hit dnia. Najzabawniejsze jest to, że wersja z 1979 roku, mimo "bieda" scenografii, trzyma nieosiągalny dla współczesnej poziom.

    13.01.2020 23:59
  • Do Ja (gość)

    Twój komentarz poniżej poziomu Świata wg Kiepskich... Mogło Ci się nie podobać, ale "nawiedzony rezyserzyna"???

    13.01.2020 23:11
  • bea25 (gość)

    Niestety pierwsze co zrobiłam po obejrzeniu tej adaptacji, włączyłam wersję z lat wcześniejszych, żeby zatrzeć przykre wrażenie. Gra aktorska bez wyrazu, bez ekspresji, żeby nie powiedzieć drewniana. Kwestie wygłoszone i oczekiwanie bez ciągłości grania :-( . Warsztat aktorski z poprzedniej obsady aż dech zapiera, p. Kamas, p. Pokora, p. Kondrat, panowie Kociniakowie, obie panie - czapki z głów!!!

    13.01.2020 23:07
  • Maria (gość)

    Podobało mi się, świeżo, nowe pomysły, świetnie aktorsko. Inaczej, ale też pięknie.

    13.01.2020 23:06
  • kokos (gość)

    Tak właśnie wyglądają wszelakie remaki. Po co je robić?

    13.01.2020 23:01
  • Gogi (gość)

    😣🖓Wersja z '79 jest nie do pobicia.

    13.01.2020 22:55
  • Anioł (gość)

    Niestety, porażka

    13.01.2020 22:35
  • Lolo (gość)

    Spoko jest...

    13.01.2020 22:34
  • Ja (gość)

    Nie dalem rady obejrzec do konca. Jak mozna bylo to spartolic? Wystarczylo tylko odtworzyc stara wersje w nowej obsadzie. Zamiast tego jakis nawiedzony rezyserzyna zaserwowal nam nowa aranzacje na poziomie "Swiata wg. Kiepskich". Wstyd.

    13.01.2020 22:30
  • Grażyna (gość)

    Aktorzy poradzili sobie. Podoba mi się

    13.01.2020 22:08
  • Przy nadziei (gość)

    Bez nadziei, żeby nie powiedzieć beznadziejne, nic nie pomogło , po godzinie jestem zrozpaczona , ze aktorom nie towarzyszyła żadna muza. Po co robić cos tak beznamiętnego?

    13.01.2020 22:00
NowszeStarsze

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: - Głosów: 0

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×