Inka 1946

Inka 1946, Polska 2006

W lipcu 1946 r. 17-letnia Danuta Siedzikówna pseudonim "Inka", sanitariuszka oddziału "Łupaszki", zostaje wysłana do Gdańska po zaopatrzenie medyczne. Tam wpada w ręce funkcjonariuszy UB.

  • Czas trwania: 84 minut, Gatunek: Spektakl teatralny
  • Reżyseria: Natalia Koryncka-Gruz

Inka 1946 w telewizji

ZwińRozwiń
  • HIT Dnia

    Poniedziałek 26.02.2018 20:35

    TVP 1

  • HIT Dnia

    Poniedziałek 29.08.2016 20:30

    TVP 1

  • Wtorek 01.03.2016 23:45

    TVP 2

  • Poniedziałek 02.03.2015 20:25

    TVP 1

  • Poniedziałek 11.03.2013 20:20

    TVP 1

  • Wtorek 18.01.2011 20:00

    TVP Historia

  • Poniedziałek 21.09.2009 21:15

    TVP 1

Multimedia

Obsada

  • Karolina Kominek-Skuratowicz jako Inka
  • Wioletta Nawrocka jako strażniczka
  • Lech Mackiewicz jako Jerzy
  • Agnieszka Podsiadlik jako Regina
  • Kinga Preis jako Maria
  • Piotr Jankowski jako Anderman
  • Marta Chodorowska jako Jadzia Mikołajewska

Twórcy

  • Paweł Szymański Muzyka
  • Wojciech Tomczyk Scenariusz
  • Wojciech Tomczyk Autor
  • Zdzisław Najda Zdjęcia
  • Danuta Anna Myjkowska Producent
  • Natalia Koryncka-Gruz Reżyseria
  • Marceli Mejer Montaż
  • Joanna Macha Scenografia

Opis programu

ZwińRozwiń

W 1946 r. 17-letnia sanitariuszka Danuta Siedzikówna przyłączyła się do oddziału "Łupaszki", który walczył z funkcjonariuszami MO i UB na Warmii, Mazurach i Pomorzu. 13 lipca 1946 r. "Inka", której rodzice zginęli podczas wojny, zostaje wysłana z misją do Gdańska po zaopatrzenie medyczne. Wskutek zdrady Reginy, byłej łączniczki "Łupaszki", 20 lipca dziewczyna wpada w ręce agentów UB. Zostaje umieszczona w pawilonie V więzienia w Gdańsku. Mimo brutalnego śledztwa nie ujawnia istotnych informacji. Rozpoczyna się trzygodzinna rozprawa.

"Nie jesteśmy żadną bandą, tak jak nas nazywają zdrajcy i wyrodni synowie naszej ojczyzny. My jesteśmy z miast i wiosek polskich. My chcemy, by Polska była rządzona przez Polaków oddanych sprawie i wybranych przez cały Naród. Dlatego też wypowiedzieliśmy walkę na śmierć i życie tym, którzy za pieniądze, ordery lub stanowiska z rąk sowieckich mordują najlepszych Polaków domagających się wolności i sprawiedliwości" - tak misję swojej 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej określał jej dowódca, rotmistrz Zygmunt Szendzielarz. Na początku 1946 roku słynny "Łupaszko" odtworzył swoją jednostkę, która miała działać na terenach Pomorza, Warmii i Mazur. Partyzanci paraliżowali pracę komunistycznej administracji, niszczyli posterunki Milicji Obywatelskiej, wykonywali wyroki na funkcjonariuszach Urzędu Bezpieczeństwa, karali chłostą współpracujących z ubekami donosicieli. Czasem dochodziło do poważnych starć. Przeciwnikiem były jednostki sowieckiej NKWD oraz tropiące podziemie antykomunistyczne oddziały Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i UB. Ledwo przebrzmią echa wystrzałów, wśród jęczących rannych na pobojowisku pojawia się młoda sanitariuszka. 17 - letnia Danuta Siedzikówna, sierota, wśród partyzantów znana jest pod pseudonimem "Inka". Udziela pomocy także pobitym przeciwnikom, opatrując rannych milicjantów i ubeków. 13 lipca 1946 roku zostaje wysłana przez ppor. Olgierda Christę "Leszka" z misją do Gdańska, po zaopatrzenie medyczne dla szwadronu. Na skutek zdrady byłej łączniczki "Łupaszki", Reginy, kilka dni później, 20 lipca 1946 r. , "Inka" wpada w ręce UB. Zostaje umieszczona w pawilonie V więzienia w Gdańsku jako więzień specjalny. Mimo brutalnego śledztwa dziewczyna nie ujawnia żadnych istotnych informacji. Rozpoczyna się krótka, ledwo trzygodzinna rozprawa. Na podstawie fałszywych i absurdalnych oskarżeń, składanych przez często zastraszonych świadków, dziewczyna zostaje oskarżona o nakłanianie do rozstrzelania dwóch funkcjonariuszy UB podczas akcji szwadronu w Tulicach. 3 sierpnia 1946 r. zapada wyrok - śmierć. Choć obrońca z urzędu namawia "Inkę" na podpisanie listu z prośbą o ułaskawienie do prezydenta Bieruta, dziewczyna odmawia. Wkrótce staje przed plutonem egzekucyjnym... Sztuka Wojciecha Tomczyka powstała specjalnie dla Teatru Telewizji. Autor już wcześniej sięgał do tematów z czasów PRL - u w dramacie "Wampir" ukazującym sprawę budzącego liczne wątpliwości procesu Zdzisława Marchwickiego. W swojej nowej sztuce Tomczyk przypomniał o morderstwie sądowym popełnionym na młodej, niezłomnej patriotce. "Niech żyje Polska!" miała zakrzyknąć "Inka" tuż przed wyrokiem. Wedle innej relacji po aresztowaniu napisała do swojej babci więzienny gryps: "Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba". Została rozstrzelana rankiem 28 sierpnia 1946 r. W roli tytułowej "Inki" po raz pierwszy na ekranie pojawiła się Karolina Kominek - Skuratowicz.

Komentarze

Skomentuj
  • amen (gość)

    Ten spektakl o dziewczynie bandyty i oprawcy jakim był "Łupaszka" jest nie wart oglądania. Szkoda czasu na takie "lekcje historyczne". Miejsce bandytów i ich dziwek jest w kloace a nie w telewizji. Tylko dzisiejsza TVPiS może nadawać takie gnioty.

    26.02.2018 07:17
  • Karol (gość)

    Do "Pana Gość". Czego Panu brakuje,że ten spektakl (wg Pana -film) tak surowo jest oceniony? Może powinna lać się krew wiadrami? Może za mało scen sadystycznych zwyrodnialców? A może w ogóle powinno się przemilczać o tych zdarzeniach,żeby nie poruszać sumień, jeżeli takie mają, żyjących jeszcze oprawców czy wspówinnych ?

    29.08.2016 22:16
  • marcin (gość)

    To nie film szanowni Państwo a spektakl teatru telewizji. To istotna różnica rzutujaca na odbiór Panie gościu. Ten sposób przddstawiania historii trzeba poprostu umieć oglądać. Trzeba się tego nauczyć a najlepszym na to sposobem jest oglądanie,oglądanie,oglądanie... proszę wszystkich internautow; nie obrzucajcie się lajnem. Szanujmy się bo historia zatoczy koło i znów znajdą się tacy ub-cy gestapowcy czy inni zwyrodnialcy i będą nam robić takie rzeczy jak więźniom w katowniach. Bądźmy da siebie mili. Poprostu. Umiejmy się różnić. Pozdrawiam Was wszystkich!

    29.08.2016 19:48
  • Biedronka (gość)

    A w czym Ty widzisz "żałosność" ? Panie gościu, kiedy Polacy przestaną tak wszystko negować i krytykować. Ciekawa jestem co Ty osiągnąłeś i zrobiłeś ciekawego w swoim życiu, to jest dopiero żałosne !!!

    03.03.2015 12:34
  • Pan (gość)

    Film po prostu żałosny. Z wielkiej historii zrobiono taniego gniota. Kicz.Czy twórcom tego "filmu" nie jest wstyd, że ludzi mają za idiotów? Zrobiliście krzywdę Ince swoim dyletanctwem.

    02.03.2015 22:33
  • ... (gość)

    Film obowiązkowy dla młodzieży i tych troszkę starszych. Niech wiedzą co się działo na początku PRLu bo lata 40 i 50 to czarna karta w historii Polski. Najpierw wojna a potem tępienie tych którzy oparli się komunizmowi. Warto wiedzieć kto wydawał wtedy wyroki i jakie mają powiązania z obecnie żyjącymi w Polsce ludźmi aby nieco więcej rozumieć dlaczego tak a nie inaczej potoczyła się historia Polski i toczy się dalej.

    02.03.2015 20:07
  • Kresowiak (gość)

    Zdecydowanie warto obejrzeć.Jest to niezła lekcja historii o cichych bohaterach,zapomnieniu prawdy ale i o różnych postawach ludzkich-wyborach.Film trzyma cały czas w napięciu.Wieczna chwała prawdziwym patriotom !

    11.03.2013 22:04
  • inka80 (gość)

    Nie mogłam przestać płakać, brak mi słów. Co ci ludzie zrobili z takimi Bohaterami i Patriotami.

    11.03.2013 21:48
  • ziomek (gość)

    zajebisty film

    11.03.2013 21:41
  • Afgan (gość)

    Warto obejrzeć ten film marti oraz inni, którzy się zastanawiają. Danuta Siedzikówna ps. Inka to bohaterka Polski, walczyła o niepodległe i suwerenne państwo. Powinna być autorytetem dla wszystkich młodych ludzi i nie tylko. CZEŚĆ JEJ PAMIĘCI!

    10.03.2013 21:24

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: - Głosów: 0

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×