Korona królów - taka historia…

Wallenrodyzm, Polska 2019

Program prezentujący kulisy serialu "Korona królów". Wojciech Żołądkowicz, odtwórca roli księcia Olgierda, opowie widzom o realiach XIV wieku, m.in. o funkcjonowaniu dworu, handlu, rozrywce i ucztach.

  • Czas trwania: 25 minut, Gatunek: Reportaż

Korona królów - taka historia… w telewizji

ZwińRozwiń
  • Piątek 15.11.2019 15:55 Odcinek 45

    TVP Polonia

  • Piątek 15.11.2019 18:30 Odcinek 47

    TVP 1

  • Powtórka

    Sobota 16.11.2019 00:35 Odcinek 45

    TVP Polonia

  • Poniedziałek 18.11.2019 08:40 Odcinek 47

    TVP 1

  • Piątek 22.11.2019 15:55 Odcinek 46

    TVP Polonia

  • Sobota 23.11.2019 00:35 Odcinek 46

    TVP Polonia

  • Poniedziałek 25.11.2019 08:40 Odcinek 44

    TVP 1

  • Piątek 29.11.2019 15:55 Odcinek 47

    TVP Polonia

  • Piątek 29.11.2019 18:30 Odcinek 48

    TVP 1

  • Powtórka

    Sobota 30.11.2019 00:35 Odcinek 47

    TVP Polonia

Multimedia

Twórcy

  • Marta Hryniak Scenariusz
  • Sławomir Piernik Montaż
  • Marcin Przybyłowicz Muzyka
  • Andrzej Haliński Scenografia

Opis programu

ZwińRozwiń

Program prezentujący kulisy pracy nad serialem "Korona królów" oraz przedstawiający historyczny kontekst produkcji. Wojciech Żołądkowicz, odtwórca roli księcia litewskiego Olgierda, opowie widzom o realiach życia w XIV wieku, m.in. o funkcjonowaniu dworu, o średniowiecznym handlu, rozrywce i ucztach. W programie pojawią się także inni aktorzy znani z serialu.

Jan z Czarnkowa - sprawny dyplomata i dobry prawnik czy fałszerz i złodziej? Było w nim wszystkiego po trosze. Oskarżono go o sfałszowanie papieskiej bulli i zbezczeszczenie królewskiego grobu i kradzież regaliów. Ale nikt nie odbierze mu sukcesów w misjach na dwór papieski w Awinionie ani sprawnego zarządzania królewską kancelarią. Był naprawdę świetnym podkanclerzym. To on spisał testament Kazimierza Wielkiego i przygotował dokument, w którym król adoptuje swego wnuka - Kaźka Słupskiego. Niektórzy mówili, ze pisał pamiętniki, a inni, że polityczne paszkwile. My nazywamy je kronikami. Gloryfikował w nich ukochanego króla Kazimierza, a Andegawenów odsądzał od czci i wiary. Pisał, że za czasów panowania Ludwika Andegaweńskiego w Polsce działy się wielkie grabieże i łupiestwa. I miał trochę racji. Był historykiem z krwi i kości, gdy zbierał informacje. Ale czasami patrzył na świat przez subiektywne okulary. I tych, których nie lubił - tępił na stronach swych kronik. Opisywał ich wady i przywary, ale nie dlatego, aby ich oczerniać, ale dlatego, ażeby cnotliwi unikali ich spraw niebezpiecznych. Taki już był Janko z Czarnkowa.

Komentarze

Skomentuj
  • Marquian Stasevitch (gość)

    Hi! I am Markiyan, I live in Arlington Hts Illinois! I love feet, send me your feet today!

    07.10.2019 03:53

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: 10.0 Głosów: 1

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×