Ocaleni

Justyna Nagłowska, Polska 2020

Nienawidziła siebie. Pogrążała się w depresji, a jej organizm był wyniszczony przez kolejne diety. Bernadeta Gołębiowska opowie Rafałowi Porzezińskiemu o tym, jak znalazła drogę do szczęścia.

  • Czas trwania: 52 minut, Gatunek: Talk show
  • Prowadzący: Rafał Porzeziński

Ocaleni w telewizji

ZwińRozwiń

Multimedia

Prowadzący

  • Rafał Porzeziński

Twórcy

  • Marcin Zawistowski Scenografia
  • Rafał Porzeziński Scenariusz
  • Jacek Królikiewicz Scenariusz
  • Agnieszka Porzezińska Scenariusz

Opis programu

ZwińRozwiń

Nienawidziła siebie i swojego życia. Pogrążała się w depresji, a jej organizm był wyniszczony przez kolejne diety. Udało jej odbić się od dna. Stała się otwartą i szczęśliwą kobietą, która pomaga innym. Pomaga osobom niepełnosprawnym, jest wolontariuszką i animatorką. Bernadeta Gołębiowska opowie Rafałowi Porzezińskiemu o tym, jak znalazła drogę do szczęśliwego i wolnego życia.

Nienawidziła siebie i swojego życia. Żyła zanurzona w depresji, zamknięta na siebie samą i na innych ludzi. Powoli wyniszczana niezliczonymi dietami. Na szczęście odbiła się od swojego dna. Stała się otwartą i szczęśliwą kobietą, która pomaga innym. Jest wolontariuszką i animatorem we wspólnocie dla osób niepełnosprawnych. Bernadeta Gołębiowska opowie Rafałowi Porzezińskiemu w programie "Ocaleni" o tym, jak znalazła drogę do szczęśliwego i wolnego życia.

Komentarze

Skomentuj
  • mirek (gość)

    nie jestem uzależniony, ale gorąco kibicuję uczestnikom // świadkom i chętnie oglądam program. świadectwa ocalonych są wyjątkowe. wspieram was wszystkich w modlitwie!

    14.07.2020 23:20
  • Renia (gość)

    Witam. Mój mąż jest uzależniony od alkoholu potrafi nie pić 2 miesiące A potem jak spróbuje pije 2-3tygodnie ma ciąg alkoholowy. Przez alkohol stracił 2 pracę A za chwilę straci dom i mnie ja już nie daje rady moją psychika siada zrobiłam się bardzo nerwowa. Wynajmujemy kawalerkę ale gdy mąż zaczyna pić mieszkanie zamienia się w chlew(doslownie)brud i smród. Pije do nieprzytomności zatacza się przewraca i już kilka razy rozwalił głowę,moje prośby nic nie dają mam dość życia z tym człowiekiem myślę o rozwodzie. Może ktoś mi poradzi co robić jestem bezsilna pozdrawiam

    06.06.2020 11:49
  • Aga (gość)

    Mój mąż pije,ale nie dostrzega problemu u siebie,tylko u mnie bo twierdzi,że to ja mam problem z tym że nie akceptuje ,że on pije. Trwa to już kawał czasu.Nie mam siły ,jestem słaba,bezsilna.zneca się psychicznie,poniża przy dzieciach.szkoda mi ich....muszę w końcu podjąć jakąś dojrzałą decyzję. On nie chcę się zmienić. Jakiś czas temu,kiedy powiedziałam,że jak nie przerwie picia to to ci będzie nas tylko dzielić to długi i dzieci-co zrobił?zdradził mnie z inną.wybaczyłam....ale wszystko się powtarza ,pije,kłamie,oszukuje,weekendy poza domem... Nie mam siły już walczyć....

    05.05.2020 18:41
  • Ja (gość)

    Witam wszystkich.Jestem alkoholikiem nie pijącym.Zależna,nie chcę przesądzać ,ale nie dasz sobie rady sama.Żeby wytrzeźwieć,trzeba tego chcieć.Wtedy rzucasz wszystko,i się leczysz.Trzymam kciuki.

    29.04.2020 00:38
  • Gregory (gość)

    zacząłem piwkowac wcześnie - 7 klasa podstawowki pierwszy lyk i zasmakowało Potem zawsze towarzyszo mi piwo raz wiecej raz mniej Po kilkunastu latach zauważyłem że nie mieszcze sie w ciuchy twarz czerwona brzuch jak balon brak snu zmeczenie i bóle jakby żołądka Kiedy było gorzej piłem mniej ale piłem do czasu aż trzustka się zbuntowala Najgorszy ból zęba przy bólu trzustki to pikuś To byl znak I sygnał że ciało już nie chce trucizny Po nocy spędzonej w szpitalu zrozumiałem że nie chce być zaniedlugo wywieziony do kostnicy jak sąsiad z łóżka obok W porę udało mi się wrócić na normalne tory dostałem szansę Od 2 lat ani grama i nie zamierzam wracać do piekła na ziemi Pozdrawiam

    08.04.2020 00:43
  • Marian Kwasowiec (gość)

    jestem alkoholikiem i chciał bym opowiedzieć o moim życiu a mam 67 lat ! Jestem muzykiem i napisałem piękny utwór pt,,Czyhanie" o alkoholiku który chciał bym wykonać w programie ,,Ocaleni" Proszę o kontakt ponieważ mam przeczucie że się zabiorę nie długo z tego świata !

    11.03.2020 10:57
  • Sisb (gość)

    Disbidbi

    02.03.2020 13:43
  • Zofia matka syna alkoholika. (gość)

    Wolała bym porozmawiać.

    26.02.2020 00:23
  • Marek z "B" (gość)

    "Gość", który zaczyna słowami: "Kto wredny powie ..." Pamiętaj, że anonimowość obowiązuje na mityngu AA i zachowanie tajemnicy wypowiedzi uczestników mityngu. Jednakże poza salą mityngową, alkoholik nie traci swej tożsamości i do niego zależy czy daje świadectwo o sobie nawet przed kamerami. Jest to bardzo rozsądne zachowanie, gdyż staje się bardziej wiarygodny i informacje przekazywane przez niego bardziej trafiają do widzów, wśród których znajdują się zarówno alkoholicy jak i osoby współuzależnione i nie tylko. Brawo dla odważnych.

    25.02.2020 23:03
  • Tomek (gość)

    Część dajcie namiary na Gorzów Wlkp

    21.02.2020 21:01
  • Wanda (gość)

    Proszę Pana Macieja - Hazardzistę o kontakt - 600 031 855. Mam taki problem w rodzinie i nie wiem jak pomóc. Dziękuje, pozdrawiam

    17.02.2020 08:37
  • Zależna (gość)

    Jestem zależna od alkoholu. Nie umiem sobie pomóc. Ktoś, czy tylko wiara w Boga,, której nauczyli mnie Dziadowie i Rodzice? bóg jedyny?

    15.02.2020 20:43
  • Zależna (gość)

    Jestem zależna od alkoholu. Nie umiem sobie pomóc.

    15.02.2020 20:34
  • Anonimowy. (gość)

    Witam .Smutek mnie ogarnia,jak widze co niektorzy ludzie AA wyprawiaja publicznie ukazujac twarz i podajac swoje nazwiska i imiona ,araz swoich znajomych z AA i ich wypowiedzi ,Show,to moze byc Big Brother,a nie powazny temat i bardzo duchowy jakim jest mozolne wychodzenie z choroby alkoholowej.To czysty egoizm naszpikowany checia uzyskania pochwaly i wspolczucia i akceptacji,wedlug mnie,nic dobrego dla wspolnoty AA z tych wystepow nie wynika, lamana jest niestety jawnie tradycja 11, ktora ma niebagatelne znaczenie szczegolnie dla nowowstepujacych do AA bo gwarantujaca im anonimowosc i bezpieczenstwo.No coz co pomysla i poczuja Ci ktorym dane bedzie zobaczyc dajmy nato upadek i powrot do nalogu lub samobojstwo takiej wystepujacej w tym programie osoby?Mysle ze jedno, wspolnota AA,po prostu nie dziala,a ludzie w niej graja kogos kim tak naprawde nie sa.

    05.02.2020 11:35
  • Agnieszka37 (gość)

    Witam.Jestem uzależniona od alkoholu..leków i narkotyków.Na szczęście w 2014 roku byłam na wyczerpaniu fizycznym i psychicznym ..znalazłam się na detoksie w Krakowie później 15 miesięcznej terapii.Od tamtego momentu jestem trzeźwa czyli prawie 5 i pół roku.Mam drugiego męża..też trzeźwego alkoholika i narkomana po terapii prawie 6 lat mamy wspólna córeczkę 20 miesięcy zaraz skończy i odzyskałam syna z rodziny zastepczej.Niedlugo będę walczyła wyciągnąć 15 letnią córkę z Domu Dziecka.Jestem szczęśliwa i pozdrawiam wszystkich uzależnionych i kolejnych 24 h

    31.01.2020 20:50
  • Anna Parzych (gość)

    Alkoholik co nie pije to tylko nie śmierdzi.

    27.01.2020 23:31
  • Anna Parzych (gość)

    Jestem żoną alkoholika co nie pije 22 lata , ale czy on wytrzeźwiał nie .

    27.01.2020 23:26
  • Anna (gość)

    Byłam żona alkoholika przeszłam piekło na ziemi razem synem więcej powinno mówić się o ofiarach które potrzebują dużej pomocy po takim piekle.

    22.01.2020 00:05
  • Dobre gosc (gość)

    Nie wiesz o czym mówisz chyba cały czas na haju jesteś i nie wiesz jak ma się za męża alkoholika i damskiego boksera

    27.12.2019 20:48
  • ulA (gość)

    pije i bedzie pil nic to nie zmieni do poki sam nie zrozumie ze krzywdzi innych

    27.12.2019 08:44
NowszeStarsze

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: 10.0 Głosów: 2

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×