Polacy na krańcu świata: Jedna wyprawa - 4 żywioły

Polacy na krańcu świata: Jedna wyprawa - 4 żywioły, Polska 2016

Reportaż o wyprawie w rejon pasma Sary Beles na granicy chińsko-kirgiskiej. Wzięło w niej udział 8 Polaków w wieku od 26 do 55 lat. By wjechać do trudno dostępnej strefy, potrzebne jest pozwolenie.

  • Czas trwania: 55 minut, Gatunek: Reportaż

Polacy na krańcu świata: Jedna wyprawa - 4 żywioły w telewizji

ZwińRozwiń
  • Wtorek 13.08.2019 23:30

    TVP 1

Twórcy

  • Marcin Sobociński Montaż
  • Adam Sienkiewicz Zdjęcia

Opis programu

ZwińRozwiń

Reportaż o wyprawie w rejon pasma Sary Beles na granicy chińsko-kirgiskiej. Wzięło w niej udział 8 Polaków w wieku od 26 do 55 lat. Góry Koksza-tał znajdują się w jednym z najbardziej niedostępnych regionów Azji Centralnej. Do niedawna były niedostępne turystom, a także obywatelom Kirgistanu. By wjechać do tej strefy, potrzebne jest specjalne pozwolenie. Celami wyprawy były przepłynięcie położonego na wysokości 3500 metrów jeziora Kel-suu oraz pierwsze w historii wejście na szczyt Sary Beles i spływ rzeką Kok-kija.

W dniach 15 VIII 3 IX odbyła się pierwsza polska wyprawa w rejon pasma Sary Beles na granicy chińsko - kirgiskiej. W wyprawie brało udział 8 Polaków w wieku od 26 do 55 lat. Góry Koksza - tał znajdują się w południowej Kirgizji na granicy z Chinami w jednym z najbardziej niedostępnych regionów Azji Centralnej. Położone są w strefie przygranicznej i jeszcze do niedawna były całkowicie niedostępne nie tylko dla turystów, ale także dla obywateli Kirgistanu. Również dzisiaj na wjazd w tę strefę potrzebne jest specjalne pozwolenie z KGB. Celem wyprawy było przepłynięcie po raz pierwszy przez polską grupę położonego na wysokości 3, 500 metrów Jeziora Kel - suu. Jezioro ma długość 12 km i na całej długości położone jest wśród niedostępnych skał. Do dnia dzisiejszego zaledwie kilka rosyjskich grup przepłynęło to jezioro. Kolejny cel to pierwsze w historii wejście na szczyt Sary Beles (4650 m.) oraz spływ po lodowatej rzece Kok - kija. O ile dwa pierwsze cele udało się zrealizować, tak pierwszy w historii rafting po tej wijącej się w kilkusetmetrowym kanionie rzece nie został zakończony, ponieważ zagięło 3 uczestników wyprawy. Wyprawa była tylko trudna fizycznie, lecz równocześnie przepiękna pod względem krajobrazowym i przyrodniczym. Film jest zapisem podróży, zmagań z niedostępną i dziką przyrodą oraz doświadczeń uczestników wyprawy w walce z własnymi słabościami. W filmie nie zabraknie również tematu spotkania Polaków z ludźmi i kulturą Kirgistanu.

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: - Głosów: 0

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×