Słowo honoru

Słowo honoru, Polska 2006

Emilia "Marcysia" Malessa, była kapitan AK, po wojnie skłania towarzyszy do ujawnienia się, bo kapitan Józef Różański dał jej słowo honoru, że potraktuje ich łaskawie.

  • Czas trwania: 77 minut, Gatunek: Spektakl teatralny
  • Reżyseria: Krzysztof Zaleski

Słowo honoru w telewizji

ZwińRozwiń
  • Poniedziałek 22.10.2018 21:00

    TVP 1

Multimedia

Obsada

  • Maria Pakulnis jako Emilia "Marcysia" Malessa
  • Monika Krzywkowska jako Maria "Murka" Kann
  • Piotr Adamczyk jako podpułkownik Józef "Maciej" Rybicki
  • Leon Charewicz jako pułkownik Jan "Prezes" Rzepecki
  • Jacek Rozenek jako kapitan Józef Różański
  • Katarzyna Herman jako Wacława "Basia" Zapolska
  • Andrzej Piszczatowski jako podpułkownik Jurij Nikołaszkin

Twórcy

  • Krzysztof Zaleski Scenariusz
  • Paweł Wieczorkiewicz Scenariusz
  • Krzysztof Zaleski Autor
  • Paweł Wieczorkiewicz Autor
  • Krzysztof Zaleski Reżyseria
  • Jacek Petrycki Zdjęcia
  • Elżbieta Tarnowska Producent
  • Marek Chowaniec Scenografia

Opis programu

ZwińRozwiń

Emilia "Marcysia" Malessa w czasie II wojny światowej zorganizowała Komórkę Łączności Zagranicznej Armii Krajowej i stała na jej czele. Po wojnie komuniści rozpoczynają walkę z AK. Trwają aresztowania. Niektórzy, tak jak pułkownik Jan Rzepecki, wierzą, że z komunistami można się porozumieć. Malessa kontynuuje walkę w antykomunistycznym zrzeszeniu Wolność i Niezawisłość. Na trop kobiety trafia UB. Kapitan Różański przekonuje ją do podjęcia współpracy. Kobieta skłania towarzyszy do ujawnienia się, przekonana, że zostaną łaskawie potraktowani.

Teatr TV, 77 min, Polska Autor: Krzysztof Zaleski, Paweł Wieczorkiewicz Reżyseria: Krzysztof Zaleski Zdjęcia: Jacek Petrycki Scenografia: Marek Chowaniec Kostiumy: Małgorzata Chachaj Występują: Maria Pakulnis (Emilia Malessa), Piotr Adamczyk (Józef Rybicki), Anna Grycewicz (Izabela Tańska - Kwapińska), Monika Krzywkowska (Maria Kann), Katarzyna Herman (Wacława Zapolska), Jacek Rozenek (Józef Różański), Leon Charewicz (Jan Rzepecki), Andrzej Piszczatowski ("Nikołaszkin"), Marcin Troński ("Dawydow"), Robert Gonera ("Ponury") i inni "W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Marii Panny Królowej Korony Polskiej kładę swe ręce na ten Święty Krzyż, znak męki i zbawienia, i przysięgam, że będę wiernie i nieugięcie stała na straży honoru Polski" - wśród kobiet składających w Warszawie 1940 roku przysięgę wierności organizacjom Polskiego Państwa Podziemnego jest i Emilia Malessa. W ciągu następnych lat wojny ta kapitan Armii Krajowej o pseudonimie "Marcysia" organizuje Komórkę Łączności Zagranicznej AK i staje na jej czele. Dzięki pracy Emilii i podległych jej łączników z okupowanej przez hitlerowców Polski trafia do aliantów wiele cennego materiału wywiadowczego. Sama "Marcysia" bierze udział w powstaniu warszawskim. Klęska nazistów, wiążąca się z wkroczeniem do kraju Sowietów i przejęciem władzy przez komunistów, oznacza dla żołnierzy AK katastrofę. Trwają aresztowania. Ci, którzy chcą uniknąć więzienia, nadal pozostają w konspiracji. W walkach z jednostkami radzieckimi oraz bratobójczych zmaganiach z oddziałami wiernymi komunistom giną liczni członkowie podziemia. W sercach innych, widzących, jak z każdym dniem krzepnie przyjazna Sowietom władza, gaśnie nadzieja na wolną Polskę. Wielu z nich postanawia się ujawnić, ryzykując więzienie. Niektórzy, tak jak pułkownik Jan Rzepecki, wierzą, że z komunistami można się dogadać. Rzepecki chce, aby członkowie AK stali się rdzeniem legalnej opozycji. Malessa kontynuuje swoją misję w antykomunistycznym zrzeszeniu Wolność i Niezawisłość, choć zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństwa grożącego wykruszającemu się gronu łączniczek i jej samej. Tymczasem funkcjonariusze bezpieki wpadają na trop "Marcysi". Kobieta trafia do więzienia przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie. Tam Malessa staje przed obliczem kapitana Józefa Różańskiego. Wysoki funkcjonariusz Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego jest dla "Marcysi" uprzejmy. Wyraża uznanie, śledząc szlak bojowy kobiety, wyjaśnia, że dobro Polski wymaga współpracy wszystkich, którzy walczyli z faszystami. Prosi, aby Emilia skłoniła pozostających w konspiracji żołnierzy AK do ujawnienia się. Różański daje oficerskie słowo honoru, że ujawniającym się nie stanie się nic złego. Malessa waha się. W wyznawanym przez nią systemie wartości słowo honoru ma swoją wagę. Wsparta w postanowieniu przez swego zwierzchnika, pułkownika Rzepeckiego, kobieta godzi się na współpracę z Różańskim. Nie zdaje sobie sprawy, że reprezentujący resort bezpieczeństwa oficer prowadzi bezwzględną grę, w której najważniejszym celem jest fizyczne wyeliminowanie przeciwnika... Dramat w reżyserii Krzysztofa Zaleskiego opowiada o tragicznych losach "Marcysi". Współautorem scenariusza jest profesor historii Uniwersytetu Warszawskiego, wybitny sowietolog Paweł Wieczorkiewicz.

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Ocena społeczności: - Głosów: 0

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×