Śluby panieńskie

Śluby panieńskie, Polska 2017

Do majątku pani Dobrójskiej przyjeżdża z wizytą przyjaciel domu, Radost. Wraz z nim przybywa bratanek, Gustaw. Radost pragnie, by młodzieniec poślubił córkę gospodyni, Anielę.

  • Czas trwania: 97 minut, Gatunek: Spektakl teatralny
  • Reżyseria: Jan Englert

Śluby panieńskie w telewizji

ZwińRozwiń

Multimedia

Obsada

  • Katarzyna Gniewkowska jako Pani Dobrójska
  • Patrycja Soliman jako Aniela
  • Kamilla Baar-Kochańska jako Klara
  • Jan Englert jako Radost
  • Marcin Hycnar jako Gustaw
  • Grzegorz Małecki jako Albin

Twórcy

  • Leszek Możdżer Muzyka
  • Piotr Wojtowicz Zdjęcia
  • Barbara Hanicka Scenografia
  • Jan Englert Reżyseria

Opis programu

ZwińRozwiń

Do majątku pani Dobrójskiej, mieszkającej z córką Anielą i siostrzenicą Klarą, przyjeżdża z wizytą przyjaciel domu, Radost. Wraz z nim przybywa bratanek, Gustaw. Radost pragnie, by młodzieniec się ustatkował. Uważa poważną, majętną Anielę za idealną kandydatkę na żonę. Jednak perspektywa ustabilizowanego, ziemiańskiego życia budzi niechęć chłopaka. Aniela również nie myśli o małżeństwie. Nie wierzy w stałość męskich uczuć. Wraz z Klarą składają śluby panieńskie.

Komedia Aleksandra Fredry (1793 - 1876) wciąż cieszy się niesłabnącym powodzeniem na scenach teatrów. Po raz pierwszy została wystawiona w teatrze lwowskim w 1832 r. W tej inscenizacji "Ślubów panieńskich", najwybitniejszego polskiego komediopisarza, dokonanej na deskach Teatru Narodowego w Warszawie, Jan Englert w zaskakujący i ożywczy sposób wzbogacił sielski klimat fredrowskiej komedii o współczesne akcenty. Do majątku pani Dobrójskiej, mieszkającej z córką Anielą i siostrzenicą Klarą, przyjeżdża z wizytą przyjaciel domu, Radost, w towarzystwie swego bratanka Gustawa. Podstarzały birbant, choć nieobce mu są uciechy życia, pragnąłby ustatkować skorego do hulanek Gustawa i ożenić go z poważną i posażną Anielą. Młodemu lekkoduchowi nieśpieszno do ołtarza, a perspektywa ustabilizowanego, ziemiańskiego żywota budzi w nim głęboką niechęć. Aniela także wcale nie marzy o małżeństwie. Podobnie jak emablowana przez nieporadnego Albina Klara, nie wierzy w stałość męskich uczuć, co skutkuje uroczystym ślubowaniem obu panien: nigdy nie być żoną. Fircykowaty Gucio, jako wytrawny uwodziciel, gdy dowiaduje się, że panna go nie chce, mimo podrażnionej męskiej próżność i ambicji, postanawia działać metodycznie. Przedstawia zatem siebie jako ofiarę uczucia do innej Anieli, z którą chce go rozdzielić uparty stryj. Jeśliby Gustaw postąpił wbrew jego woli, Radost gotów jest go wydziedziczyć i poślubić Klarę, która dotychczas odrzucała zaloty zakochanego Albina. Historia nieszczęśliwej miłości wzrusza Anielę, a Gucio nie ustępuje w zabiegach mających przekonać do siebie pannę, i wciąga do gry Albina. Antymęski spisek słabnie na dobre, gdy zaczyna działać obustronny "magnetyzm serca". Ta klasyka komedii polskiej stanowi doskonałe studium miłości. Fredro okazuje się ponadczasowy w swojej diagnozie, że miłość to gra, w której dozwolone są wszystkie chwyty. "Śluby panieńskie" w Teatrze Narodowym to przedstawienie idealnie dopracowane pod względem reżyserii, a aktorzy tworzą doskonałe i niezapomniane kreacje. Konfrontacje między bohaterami bawią i śmieszą, a wszystko toczy się w pięknym rytmie i melodii wiersza.

Komentarze

Skomentuj
  • aabb (gość)

    Taki koneser, że nawet wypowiedzieć po polsku się nie umie.

    27.03.2017 20:29
  • el.mutant (gość)

    wow! ...że ten trawnik, czy też podszyt - to ma być scenografia? To jak wygląda reżyseria..?!

    27.03.2017 20:10
  • koneser (gość)

    toś to shit jakowyś :/

    27.03.2017 08:08

Dodaj komentarz

    Ocena społeczności: - Głosów: 0

    Hity dnia

    Wszystkie hity »

    Logowanie

    Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

    ×