20 lat "Familiady"! Karol Strasburger tłumaczy, skąd bierze się popularność programu

Karol Strasburger ujawnia kulisy popularności programu, który w tym roku obchodzi swoje 20-lecie.

Multimedia

W telewizji, w ciągu 20 lat jedne programy powstają, inne znikają i niemal nikt o nich nie pamięta. Nie dotyczy to show prowadzonego przez Karola Strasburgera. "Familiada", mimo wielu żartów na jej temat, wciąż przyciąga widzów. Prowadzący przyznaje, że to zasługa formatu, który wzbudza sympatię.

CZYTAJ TAKŻE: KAROL STRASBURGER O "SUCHARACH": POCZUCIE HUMORU JEST PROBLEMATYCZNE [WIDEO] KAROL STRASBURGER: MOJE ŻARTY TO SUCHARY

  • Odnosimy się o tak zwanego średniego Polaka - zapewnił Karol Strasburger w "Super Expressie". Chodzi między innymi o to, że pytania są tak układane, aby widzowie siedzący przed telewizorami mogli współuczestniczyć w programie.

  • "No popatrz, ja to wiedziałem!" - mówią sobie i do żony. Druga sprawa troszeczkę zależy ode mnie. Ja nigdy nie wyśmiewam się z ludzi, nie stawiam w niekomfortowej sytuacji... Ja jestem u siebie, jestem szefem, więc mam większe możliwości działania i łatwo mógłbym ludzi, którzy są pierwszy raz przed kamerami, speszyć. Ale dla mnie to jest niedopuszczalne! Wykorzystywanie przewagi, pokrzykiwanie na gości, uważam za niewłaściwe - wskazuje Karol Strasburger.

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×