"Chilling Adventures of Sabrina". Netflix idzie na ugodę z satanistami! Jak rozstrzygnięto spór o bóstwo z głową kozła? [WIDEO+ZDJĘCIA]

"Chilling Adventures of Sabrina" budzi kontrowersje. Ostatnio głośno było o tym, że twórcy zdecydowali się wykorzystać w serialu rzeźbę „Bafomet z dziećmi”. Świątynia Szatana złożyła pozew przeciwko Netflixowi oraz Warner Bros Entertainment, w którym domagano się aż 50 mln dolarów za rzekome złamanie praw autorskich. Netflix zdecydował się jednak pójść na ugodę z satanistami. Jak rozstrzygnięto spór o bóstwo z głową kozła?

Multimedia

W serialu "Chilling Adventures of Sabrina" o nastolatce, która jest w połowie wiedźmą, w połowie śmiertelniczką wykorzystano podobiznę diabła. Nie spodobało się to grupie "Satanistyczna Świątynia”, która na początku listopada br. pozwała Netflixa oraz wytwórnię Warner Bros Entertainment na 50 mln dolarów za rzekome złamanie praw autorskich. Sataniści w swoim uzasadnieniu twierdzili, że w serialu „Chilling Adventures of Sabrina” bezprawnie wykorzystano rzeźbę „Bafomet z dziećmi”. Wizerunek diabła widzowie mogli zobaczyć w scenach realizowanych w szkole głównej bohaterki.

Sprawa została jednak polubownie rozstrzygnięta, o czym poinformowała 21 listopada 2018 r. grupa "Satanistyczna Świątynia”:

Grupa Satanistyczna świątynia z przyjemnością ogłasza, że sprawa, która niedawno wytoczona została przeciwko Warner Bros i Netfliksowi, została polubownie rozstrzygnięta. Informacja o użyciu unikatowych elementów posągu bóstwa Bafometa została zawarta w napisach końcowych odcinków, które zostały nagrane. - napisano w oświadczeniu.

6 powodów, by obejrzeć "Elite". Hiszpański serial o bogatych nastolatkach nową obsesją fanów "Plotkary"? [WIDEO+ZDJĘCIA]Zobacz więcej

Rzecznik satanistycznej grupy odniósł się też do sprawy na Twitterze.

Oto kończy się jedna z najbardziej przereklamowanych spraw o prawa autorskie. Prasa może już przestać udawać, że była to sprawa ważna i wyjątkowa, a nawet interesująca. Tak więc, miejmy nadzieję, że teraz skończy się parada głupoty internetowych amatorskich ekspertów prawnych - napisał na swoim profilu Lucien Greaves.

Przypominamy, że "Chilling Adventures of Sabrina" to nowy serial twórcy "Riverdale" Roberto Aguirre-Sacasy. Mroczną opowieść o dorastaniu Sabriny, nastoletniej czarownicy możemy oglądać na Netflix od 26 października. Wokół serialowej nowości Netflixa głośno było również za sprawą sceny orgii, która została pokazana w 7. odcinku. Dochodzi do niej w domu głównej bohaterki. Kiedy 16-letnia Sabrina nie chce dołączyć do grupki znajomych, słyszy od jednej z koleżanek -Psujesz nam zabawę pastereczko, dołącz albo spadaj. Zbulwersowani sceną orgii widzowie twierdzili, że twórcy serialu przekroczyli granicę. Głos w sprawie zabrał również przedstawiciel chrześcijańskiej organizacji.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×