Cześć, Tereska - film, recenzja, opinie, ocena

15-letnia Tereska, skromna, spokojna dziewczyna, rozpoczyna naukę w szkole krawieckiej. Nie znajdując oparcia w rodzinie, w nowym środowisku przystosowuje się do twardej i okrutnej rzeczywistości.

Multimedia

NASZA OCENA: 10/10

Jeden z najlepszych dramatów społecznych ostatnich lat. Podobnie jak wcześniej Krzysztof Krauze w „Długu” czy niedawno późny debiutant Paweł Sala w podobnej „Matce Teresie od kotów”, tak i Robert Gliński ukazuje polską rzeczywistość od jej mroczniejszej strony.

„Cześć, Tereska” opowiada o przyjaźni dwóch nastolatek z blokowiska: tytułowej Tereski (Aleksandra Gietner) i Renaty (Karolina Sobczak). Przy Renacie zahukana Tereska przechodzi przyspieszoną szkołę życia, jednocześnie zarażając się od przyjaciółki cynizmem i złem. Boleśnie przez Renatę zawiedziona, okaże się potworem zdolnym do najokrutniejszego czynu, wciąż jednak godnym współczucia...

Ten wstrząsający, czarno-biały prawie dokument zdobył m.in. Złote Lwy w Gdyni i nagrodę publiczności na MFF w Karlovych Varach. Młodociane amatorki Gietner i Sobczak – obie zresztą mocno doświadczone przez życie – nasyciły film nie tylko podwórkowym slangiem, ale też prawdziwymi emocjami. Hiperrealistycznie zagrali również zawodowcy: Małgorzata Rożniatowska, Zbigniew Zamachowski i Krzysztof Kiersznowski. Rola w filmie nie odmieniła życia Gietner – bardzo szybko miała problemy z prawem. Lepiej sobie poradziła Karolina, która zagrała jeszcze kilka epizodów, a dziś samotnie wychowuje syna.

Piotr Radecki

Dramat polski 2000, reż. Robert Gliński

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×