"Do diabła z miłością", czyli nawiązanie do słodkich i wyzwolonych komedii z przeszłości [RECENZJA]

Początek lat 60. Barbara Novak (Renee Zellweger), urocza prowincjuszka, przyjeżdża do Nowego Jorku, gdzie w wydawnictwie "Banner House" ma podpisać kontrakt na wydanie swojej debiutanckiej książki o prowokacyjnym tytule "Do diabła z miłością".

Multimedia

NASZA OCENA: 6/10

Głosi w niej niezwykle rewolucyjne poglądy, namawiając kobiety do porzucenia roli żon, matek i gospodyń domowych, a w zamian zajęciem się własną karierą zawodową. Tytułowe hasło odnosi się do tezy, że uczucia rozpraszają, a przez to przeszkadzają w osiągnięciu sukcesu. Redaktorka z wydawnictwa załatwia Barbarze wywiad ze znanym dziennikarzem Catcherem Blockiem (Ewan McGregor), ale ten namiętny podrywacz zajęty emablowaniem urodziwych stewardes po prostu zapomina o spotkaniu z początkującą pisarką. Jednak kiedy książka odnosi niespodziewany sukces, a Barbara staje się sławna, postanawia ją uwieść. W ten sposób chce zadać kłam głoszonym przez nią tezom, a zarazem odnieść kolejny sukces dziennikarski. Nie przypuszcza tylko, że pozornie naiwna prowincjuszka też ma swój rozum…

Całkiem niegłupi pomysł na komedię romantyczną, bowiem jej akcja została przeniesiona do początków lat 60., kiedy na ekranach królowali Doris Day i Rock Hudson. I właśnie z filmów z ich udziałem pełnymi garściami czerpią twórcy. Efektem jest wielopoziomowa parodia obejmująca warstwę wizualną (kostiumy!), akustyczną (przeboje z tamtych lat), jak i fabularną, bo scenariusz pisany był z myślą o działającej w tamtych czasach cenzurze obyczajowej.

Piotr Radecki

Niem.-amer. komedia romantyczna 2003, reż. Peyton Reed

"Do diabła z miłością" w tv. Sprawdź datę emisji!

WRÓĆ DO PROGRAMU TV ====

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×