"Harry Potter i Komnata Tajemnic", czyli aktywni bohaterowie i znakomite efekty wizualne [RECENZJA]

Drugi z ośmiu filmów według bestsellerowej serii Joanne K. Rowling o przygodach młodego czarodzieja ze szkoły magii - Hogwartu.

Multimedia

NASZA OCENA: 10/10

Wbrew ostrzeżeniom wiecznie przeszkadzającego domowego skrzata Zgredka Harry Potter (Daniel Radcliffe) rozpoczyna kolejny rok nauki w Hogwarcie. Tymczasem w szkole zamku zaczynają dziać się rzeczy bardzo niepokojące: na ścianach pojawiają się groźby pisane krwią, duchy, zwierzęta a także część uczniów niespodziewanie zostaje spetryfikowana (zamieniona w kamień). Istnieją podejrzenia, że to Harry jest wszystkiemu winien - tym bardziej, że chłopiec słyszy niezwykłe głosy. Wkrótce okazuje się, że ktoś otworzył Komnatę Tajemnic i uwolnił zamkniętego w niej potwora. Tego samego, który przed 50 laty zaatakował Jęczącą Martę, od tego czasu straszącą w łazience. Teraz potwór zamienia w kamień Hermionę (Emma Watson) i porywa siostrę Rona (Rupert Grint).

Aktywni bohaterowie i znakomite efekty wizualne (postać Zgredka jest w całości wygenerowana komputerowo) to niewątpliwe zalety "Harry’ego Pottera i Komnaty Tajemnic". Jednak scenarzyści i reżyser Chris Columbus byli mocno krytykowani przez fanów młodego czarodzieja za skróty i uproszczenie w pierwszym, rozpoczynającym serię filmie ("Harry Potter i kamień filozoficzny"), więc teraz postanowili zrealizować produkcję niewolniczo wręcz wierną książce. W efekcie powstało dzieło bardzo długie, przeładowane wątkami fabularnymi, a na dodatek bardzo mroczne. A Chris Columbus pożegnał się z reżyserowaniem kolejnych części.

Piotr Radecki

"Harry Potter i komnata tajemnic" w tv - sprawdź datę emisji.

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×