"Hobbit". Gratka dla wielbicieli adaptacji prozy J.R.R. Tolkiena. Efekty specjalne w radzieckiej ekranizacji wbijają w fotel!

Za czasów zimnej wojny Rosjanie rozmiłowali się w twórczości Tolkiena, bo pozwalała im uciec od szaroburej, zgrzebnej rzeczywistości w świat wybujałej imaginacji. Zaadaptowali "Władcę pierścieni" i zatytułowali ją "Strażnicy", a z "Hobbita, czyli tam i z powrotem” powstał film „Czarodziejska podróż Bilba Bagginsa, hobbita”. Inna wersja tytułu to "Przerażająca podróż pana Bilbo Bagginsa, hobbita". Obejrzyjcie zdjęcia z tej produkcji!

Multimedia

Hobbit po radziecku

Radziecka adaptacja przeznaczona dla dzieci łączyła udział aktorów z wykorzystaniem lalek. W gobliny wcielili się tancerze z Leningradzkiego Państwowego Akademickiego Teatru Opery i Baletu im. S. M. Kirowa - dziś to Teatr Maryjski.

Przedwczesna śmierć znakomitego aktora charakterystycznego. Paul Ritter pokonany przez guza mózguZobacz więcej

W radzieckim filmie nie uświadczymy płciowo ambiwalentnych elfów (odpada zatem zastanawianie się nad gender). Ale nie to dziwi najbardziej. Najbardziej zaskakuje poziom efektów specjalnych, nie na miarę końca XX wieku, ale jego początku. Tak czarował 119 lat temu Georges Mélies w słynnej "Podróży na Księżyc". I właśnie dla tych efektów warto obejrzeć "Хоббитa" made in USSR.

Premiera rosyjskiego serialu inspirowanego biografią Edyty Piechy. W rolę polskiej artystki wcieliła się Marina Aleksandrowa!Zobacz więcej

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Super (gość)

    Chętnie obejrzę, dzięki za rekomendację.

    07.04.2021 23:28

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×