Ilona Felicjańska i Paul Montana opuścili już areszt w USA. Sprawa na tym jednak się nie kończy!

Ilona Felicjańska i Paul Montana wyszli już z aresztu. Celebrytka i jej mąż mieli spędzić święta Bożego Narodzenia za kratami na Florydzie, ale z pomocą pośpieszyli przyjaciele.

Multimedia

Ilona Felicjańska i jej mąż Paul Montana w Wigilię zostali aresztowani na Florydzie. Powodem zatrzymania małżeństwa miało być "naruszenie nietykalności cielesnej - dotknięcie lub uderzenie". Para miała pozostać w areszcie do 9 stycznia, ale z pomocą pośpieszyli przyjaciele, którzy wsparli ich finansowo, dzięki czemu była modelka i jej ukochany mogli wpłacić kaucję i opuścić areszt.

Marcin Mroczek z żoną, Justyna Żyła w kuchni i pierniczki Roksany Węgiel. Jak Boże Narodzenie spędzają znani z telewizji?Zobacz więcej

Ilona nie jest już w więzieniu. Razem z Paulem spędziła święta na Key West. Przyjaciele się nią zajęli, akcja trwała całą noc - powiedział w rozmowie z Plejadą przyjaciel Felicjańskiej.

To nie koniec problemów znanej pary. Felicjańska i Montana już 9 stycznia zostaną przesłuchani w sądzie. Para miała dopuścić się "naruszenia nietykalności cielesnej".

To nie pierwsze problemy z prawem byłej modelki. Przypomnijmy, że Ilona Felicjańska w 2010 roku została skazana na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata za jazdę pod wpływem alkoholu.

Zobacz galerię

Źródło: przeAmbitni.pl, x-news

Komentarze

Skomentuj
  • Gosc (gość)

    I po co piszecie o brzydkiej alkocholiczce która osiągnęła już moralne dno

    28.12.2019 00:30

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×