"Kanapowcy". Daniel został skrytykowany za kłótnię z ukochaną. Uczestnik programu TTV tłumaczy całe zajście

W ostatnim odcinku "Kanapowców" doszło do kłótni między Danielem, a jego ukochaną. Uczestnik programu TTV został mocno skrytykowany za tę sytuację i teraz tłumaczy całe zajście.

Multimedia

"Kanapowcy" - Daniel tłumaczy się z kłótni z ukochaną

Atmosfera w domach uczestników "Kanapowców" staje się nerwowa. Panowie muszą całkowicie zmienić swój dotychczasowy styl życia, a to okazuje się ogromnym wyzwaniem. Widzowie byli ostatnio świadkami kłótni Damiana z ukochaną, która zarzucała mu, że mężczyzna cały czas spędza w kuchni lub na zakupach i nie pamięta już o niej i o dziecku. Mężczyzna natomiast czuł brak zrozumienia ze strony partnerki w tym trudnym dla niego momencie.

Kim są Damian, Daniel, Rafał, Mariusz i Przemek? Poznaj uczestników nowego programu TTV!Zobacz więcej

Na swoim profilu na Instagramie Daniel postanowił odnieść się do tej sytuacji, ponieważ dostawał wiele nieprzyjemnych wiadomości na ten temat. Mężczyzna przyznał, że całe zajście wynikało z niedomówień.

Chciałem was poinformować że w każdym związku są jakieś problemy. Nasza kłótnia dotyczy początku naszej zmiany, ja wchodząc na dietę myślałem tylko o sobie. Miałem dużą motywację, chciałem coś zmienić. Niestety zapomniałem, że nie cały świat musi wejść na dietę albo cały świat ma przestać jeść kebaby ponieważ ja się zmieniam , była to kiedyś nasza wspólna pasja zamawianie jedzenia a kuchnia omijana szerokim łukiem ( prócz lodówki 😂 ) więc nie dziwie się, że mojej partnerce zaczęło tego wszystkiego brakować, też nie mieliśmy zbyt dużo czasu żeby za bardzo porozmawiać ze sobą o tym wszystkim co się dzieje wokół nas. Był to dla mnie bardzo trudny czas tak jak i dla mojej partnerki. Chcąc się zmienić nie widywała mnie prawie w ogóle nie wspominając o moim małym synku, który niedawno się urodził.

OGLĄDAJ seriale i programy TVN bez reklam w ofercie player+

Daniel przyznaje, że ta sytuacja wyszła im na dobre. Po szczerej rozmowie, oboje zrozumieli, że potrzebują wsparcia od siebie nawzajem.

Koniec końców oboje zrozumieliśmy że potrzebujemy swojego wsparcia nawzajem, ona potrzebowała czuć że jestem przy niej, a ja potrzebowałem kopniaka od niej. Myśle, że w kolejnych odcinkach będziecie mogli zobaczyć że tak naprawdę moja partnerka mnie Kocha dopinguje mi z całego serduszka!

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×