"King Kong", czyli widowiskowy remake wszech czasów! [RECENZJA]

Artystka wodewilowa dostaje rolę w filmie, do którego zdjęcia powstaną na tajemniczej wyspie. Niespodziewanie zostaje uprowadzona i złożona w ofierze olbrzymiemu gorylowi. Między King Kongiem i młodą kobietą nawiązuje się nić sympatii...

Multimedia

NASZA OCENA:9/10

Realizacja remake’u "King Konga" zawsze była marzeniem Petera Jacksona (pierwszą wersję nakręcił na domowej kamerze w wieku 12 lat!), ale mógł je spełnić dopiero po wielkim sukcesie "Władcy pierścieni". Dzięki temu też mógł zatrudnić gwiazdy: Naomi Watts, Adriena Brody’ego i Joe Blacka. Natomiast w roli tytułowej wielkiej małpy pojawił się Andy Serkis, który we "Władcy pierścieni" zagrał Golluma. Oczywiście w obu filmach na etapie postprodukcji jego postać została komputerowo przetworzona.

Ku zaskoczeniu wszystkich, jego wersja jest bliska oryginałowi. Jest też w niej kilka odniesień będących hołdem dla wersji z 1933 r.: m.in. zostało wykorzystanych kilkanaście oryginalnych rekwizytów a walka wielkiej małpy z tyranozaurem jest odwzorowaniem tej z pierwszego filmu. Jackson chciał także, by w filmie pojawiła się Fay Wrey, która w oryginalnym "King Kongu" zagrała Annę. Niestety aktorka zmarła przed rozpoczęciem zdjęć.

Oczywiście nowa wersja ma lepsze i bardziej realistyczne efekty specjalne: przyniosły one filmowi cztery nominacje do Oscara i trzy statuetki (wizualne efekty specjalne, dźwięk, montaż dźwięku). Film reklamowano jako "Największy i najlepszy remake wszech czasów", czemu zresztą trudno się dziwić - produkcja kosztowała aż 207 mln dolarów. Czy w takim razie przychody w wysokości blisko 550 mln, które lokują go na 60 miejscu listy najlepiej zarabiających filmów, można uznać za satysfakcjonujące?

Lata 30., Nowy Jork. Bezrobotna aktorka Ann Darrow (Naomi Watts), sfrustrowany reżyser Carl Denham (Jack Black), piszący scenariusze znany dramaturg Jack Distroll (Adrien Brody) i część ekipy filmowej wyrusza na Wyspę Czaszki. Na miejscu okazuje się, że większa część wyspy jest odgrodzona murem za którym zamieszkują prehistoryczne zwierzęta. Największa i najniebezpieczniejsza jest wielka małpa nazywana przez tubylców King Kong, której składają w ofierze ludzi. Tym razem wybór pada na Ann, która zostaje porwana ze statku i przywiązana do ogromnego ołtarza. Dowodzona przez Jacka odsiecz przybywa za późno - Kong zabiera dziewczynę w głąb wyspy. Jack rusza w pościg za wielką małpą…

Piotr Radecki

Film przygodowy Niemcy/Nowa Zelandia/USA 2005, reż. Peter Jackson

SPRAWDŹ PROGRAM TV

Komentarze

Skomentuj
  • Kot (gość)

    King Kong to gówno i strata czasu!

    25.06.2019 14:03

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×