"Kuchenne rewolucje" w Charlie's Star. Magda Gessler w Nowym Dworze Mazowieckim

Wiemy co wydarzy się w pierwszym odcinku „Kuchennych Rewolucji” po wakacjach! Widzowie poznają historię Karola i Agnieszki, dla których bar typu fast food miał być spełnieniem marzeń o dostatnim życiu. Niestety restauracja świeci pustkami, a Magda Gessler zostaje wezwana aby uratować resztki złudzeń właścicieli i odbudować ich marzenia o własnym biznesie.

Multimedia

Nowy Dwór Mazowiecki Charlie’s / Charlie’s Star

Karol otwarcie przyznaje, że lubi … niezdrowe jedzenie, a za granicą pracował w tego typu restauracjach. Kiedy wrócił do Polski razem ze swoją dziewczyną Agnieszką postanowił otworzyć restaurację z hamburgerami, stekami, frytkami, czy tortilami – po prostu fast food.

W Nowym Dworze Mazowieckim, gdzie oboje mieszkali nie było takiego miejsca, dlatego pomysł wydawał się świetny. I rzeczywiście tak było – w dniu otwarcia Charlie’s wypełniły tłumy gości, kolejka czekających na stolik zajmowała chodnik przed restauracją! Sukces? Niestety, nie.

Karol i Agnieszka przyznają, że to była ich największa porażka, ponieważ goście wyszli rozczarowani i już nie wrócili. Ich restauracja okazała się być miejscem, gdzie przy pełnej sali na hamburgera trzeba czekać w nieskończoność…I tak po hucznym otwarciu Charlie’s zaczął świecić pustkami.

Karol czuje się zrezygnowany, Agnieszka oskarża go o lenistwo, on uważa, że to kelnerki, za które odpowiada właśnie Agnieszka są największym problemem. Gdzie tkwi błąd? Oboje liczą na pomoc Magdy Gessler, która zostaje wezwana aby uratować resztki złudzeń właścicieli i odbudować ich marzenia o własnym biznesie.

Komentarze

Skomentuj
  • huj (gość)

    nie działa

    19.01.2016 11:38
  • *** (gość)

    Byłam tam wczoraj i nigdy więcej nie wrócę..... Na hamburgera czekałam 50 minut a frytki dla dziecka dostałam jeszcze 15 min później. Nie rozumiem w czym tkwi problem- przy 6 gościach na sali!!!!! Cena 9 zl za hamburgera bez rewelacji uważam, że jest mocno zawyżona. Na szczęście nie było steków, bo gdyby mi przyszło płacić prawie 40 zł za kawałek suchego mięsa to bym się nieźle wkurzyła. Nikomu nie polecam tego miejsca. Nie mówiąc już o brudzie, w toalecie stały puste rolki po papierze toaletowym i ręcznikach papierowych i nikt nie zamierzał tego uzupełnić. Masakra!

    05.10.2015 08:38
  • klient gosc (gość)

    Byłem tam parę dni temu hamburger ni do zjedzenia suchy twardy w toalecie syn i do tego przewracajacy się goście pijani

    04.10.2015 11:27
  • klientka (gość)

    Bylam tam rowniez we wrzesniu..."smród brud i ubóstwo "mówiąc wprost -mordownia a nie lokal gdzie można milo spedzic czas i dobrze zjeść...a moj wymarzony stek to stek klamstw cienki suchy i twardy ...niestety o cenie nie mozna powiedziec "cienka" - za garstke ( dobrych co prawda) frytek, kawalek suchego miesa bez surówki 40 zl to chyba zbyt wiele.... Nie polecam i lepiej zeby Pani Gessler odwiedzala te lokale niespodziewanie i dlugo po programie...

    01.10.2015 09:15
  • klient (gość)

    Coz od sierpnia do wrzesnia to okres 1 miesiaca..pojechalam tam specjalnie z lodzi zeby sprobowac tego fantastycznego steka..no coz nie moglam go sobie wybrac bo chlodnia ze stekami zniknela..surowka merlin podawana bez kolendry (sama salata)i bez sosu-ktory jest w menu-nie polecam bez smaku..jak dla mnie hamburger ok-ale to bylo tylko dla reklamy-nie utrzymany poziom Pani Magdy-

    28.09.2015 01:47

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×