"Łowca i Królowa Lodu". Królowa dobra była, a teraz w sercu z lodu bryła… [RECENZJA]

„Łowca i Królowa Lodu” dopowiada kilka wątków znanych z „Królewny Śnieżki i Łowcy”, ale skupia się na przemianie dobrej Freyi w złą i bezduszną Królową Lodu, i na toczonej z nią morderczej walce.

Multimedia

NASZA OCENA: 5/10

Freya, dobra siostra złej Ravenny, ma romans ze szlachcicem Andrew, wspólnie wychowują jego dziecko. Wkrótce rodzi się ich wspólny potomek, córeczka. Freya pewnego dnia jest jednak świadkiem, jak kochanek zabija jej córkę. To zapoczątkowuje jej drastyczną przemianę: staje się Królową Lodu, swój zamek zamienia w lodową fortecę, a żołnierzy (głównie odebrane rodzicom dzieci) szkoli na bezwzględnych wojowników. Jej armia jest niezwyciężona i panuje w niej jedna ważna zasada: żaden z wojowników nie może nikogo pokochać, karą jest śmierć… Dwoje jej najlepszych żołnierzy, Eric i Sara, w sekrecie jednak żywi do siebie wielkie uczucie, co narazi ich na jeszcze większe niebezpieczeństwo.

Debiut zajmującego się dotychczas efektami specjalnymi Cedrica Nicolasa-Troyana to dość dziwna kompozycja: znajdziemy tu echa klasycznych baśni Andersena i braci Grimm, sceny opowiadające wydarzenia sprzed tych z „jedynki”, a więc z „Królewny Śniegu i Łowcy” (czyli mamy prequel), ale i sceny dużo późniejsze chronologicznie (czyli sequel…). Na dodatek dorzucono całą masę przeróżnych, najczęściej wizualnych, rozwiązań nawiązujących do słynnych obrazów fantasy z ostatnich lat (na czele z sagą „Władca Pierścieni”). Nicolas-Troyan nie panuje jednak do końca nad tym bogactwem wątków, postaci, aluzji i chronologicznymi zawiłościami, ewidentnie za cel stawiając sobie stworzenie „widowiska, jakiego świat nie widział” (miał na to w budżecie około 115 milionów dolarów). Sama fabuła – którą można w skrócie streścić: walczą z Królową Lodu, gdyż chcą chronić siebie i uczucie – nie mówiąc już o głównych bohaterach jest drugorzędną sprawą. Odbiło się to zresztą i na wpływach (film zarobił ponad dwukrotnie mniej niż „jedynka”), i ocenie krytyków. Jasne punkty to, oprócz scenografii, kostiumów i choreografii scen walki, montaż, zdjęcia i gra Emily Blunt w roli złej władczyni (szkoda, że grająca Ravennę Charlize Theron pojawia się tak rzadko).

Beata Cielecka

"Łowca i Królowa Lodu" w tv - sprawdź datę emisji.

WRÓĆ DO PROGRAMU TV!

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×